okładka Witaj w domu kochanie!. Ebook | EPUB, MOBI | Anna Zacharzewska

E-book

Witaj w domu kochanie!

Pobierz bezpłatny fragment:

EPUBMOBI

Opis ebooka

W sidłach stalkeraAnna, kobieta sukcesu, kupuje luksusowy dom w podwarszawskiej miejscowości. Jej wymarzone miejsce na ziemi okazuje się jednak pułapką… Z przerażeniem odkrywa ślady cudzej obecności – puszki po sardynkach w garażu, ślady opon na śniegu, perłowe balony w ogrodzie i ten niepokojący napis: Witaj w domu, kochanie.Kto naruszył jej azyl? Żona kochanka, zazdrosny przyjaciel, sprzedawca domu? Dziwny mężczyzna poznany przypadkowo w parku?Poczucie bezpieczeństwa zmienia się w panikę: ktoś bacznie obserwuje jej najintymniejsze chwile. Anna nie wie już, komu ufać.  W pełnej napięcia grze walczy o najwyższą stawkę –prawo do własnego życia. Lecz czy niewidzialnego wroga da się pokonać? 

Szczegóły

Język ebooka

polski

Liczba stron wydania papierowego

400

Format ebooka

Ebook w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

1.91 MB (MOBI), 0.62 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie

Bookendorfina Izabela Pycio

Bookendorfina Izabela Pycio

03.12.2016, 12:26

„Ambitna lektura”

"Strach i bezradność były głównymi uczuciami w jej życiu, ale nie jedynymi. Niepewność, ataki paniki, wstyd i poczucie winy mieszały się z drażliwością oraz nagłymi przypływami agresji... Zmieniła się."

Świetny thriller, o przyciągającym podkładzie psychologicznym, niezwykłym wyczuciu budowania napięcia, subtelnym zagęszczaniu atmosfery, stopniowym dodawaniu elementów, czasem zaskakująco, kiedy indziej tak jak się spodziewamy, zawsze intrygująco i zajmująco. Spotkanie z obrazowo i zmysłowo skonstruowaną powieścią daje sporą satysfakcję i spełnienie czytelnicze. Angażujemy się w interesującą akcję, śledzimy losy bohaterów, analizujemy ich zachowania, zastanawiając się skąd wynikają, dokąd prowadzą, czy podobnie byśmy zareagowali. Oprócz intrygujących i wywołujących wiele niepokoju zdarzeń, otrzymujemy również bardzo umiejętnie przedstawiony problem stalkingu, dramatycznych zmian postaw dokonujących się zarówno u sprawcy, jak i ofiary. Zaczyna się od delikatnych znaków, początkowo trudnych do interpretacji, a później sukcesywnie przestrzeń wokół danej osoby zaciska się, następuje naruszanie terytorium, pogwałcenie strefy prywatności, ingerowania w bieżące sprawy, zdominowanie wszystkich sfer życia, a nawet wciąganie bliskich i znajomych ofiary. To sadystyczne pozbawianie poczucia bezpieczeństwa, wewnętrznej równowagi, zastraszanie, zaszczuwanie, wywoływanie paraliżującego strachu i lęku, pozbawianie wolnej woli, siły i zdolności myślenia. Czerpanie zadowolenia ze stręczycielstwa, dzika radość z supremacji, złamanie psychiki krzywdzonego, traktowanie go jak zakładnika.

Autorka wspaniale wywołuje i opisuje emocje, potrafi nakłonić czytelnika do wczucia się w powieściową rzeczywistość, odbierania jej z dużą intensywnością. Bardzo wciągające zaczytanie z dreszczykiem, świetna propozycja na wieczorny relaks przy ambitnej lekturze. Szybkie i płynne wgryzanie się w fabułę, próby identyfikacji prześladowcy, wyprzedzanie zdarzeń i ich następstw, obserwowanie jak pełna energii i optymizmu kobieta zamienia się w marionetkę w rękach mentalnego oprawcy. Odnosząca sukcesy w życiu zawodowym Anna decyduje się na zakup oszałamiająco pięknego domu, strzeżonego azylu, miejsca, w którym będzie czuć się komfortowo i przyjemnie, a przede wszystkim bezpiecznie. Niestety, każdego dnia zaczyna dostrzegać na terenie posiadłości ślady obecności intruza, początkowo ledwo uchwytne i zauważalne, z czasem stające się nachalne i bezpośrednie. Nie ma mowy o spokojnym funkcjonowaniu, wkrada się zaniepokojenie, trwoga, panika i obawa o własne życie. Kto bawi się z Anną niczym drapieżnik upolowaną i bezbronną ofiarą? Jak zdemaskować osobę stojącą za uporczywym nękaniem? W jaki sposób walczyć z anonimowym dręczycielem, pozbawionym empatii i litości? Czy można go pokonać, jakim kosztem? Komu zaufać, a od kogo lepiej trzymać się z daleka?

bookendorfina.blogspot.com