okładka Mroczny zakątek. Ebook | EPUB, MOBI | Gillian Flynn

Ebook

Mroczny zakątek

Pobierz za darmo fragment ebooka:

EPUBMOBI

Opis ebooka

Powieść autorki bestsellerowej „Zaginionej dziewczyny” „Dawno nie czytałam tak doskonale skonstruowanej powieści.[…] Flynn gra w lidze mistrzów”. Katarzyna Bonda Libby Day miała siedem lat, gdy zamordowano jej matkę i dwie starsze siostry. Jej zeznania doprowadziły do skazania jej nastoletniego brata na dożywocie. Dziś, po dwudziestu pięciu latach, Ben nadal odsiaduje wyrok, a Libby desperacko potrzebuje pieniędzy. Kiedy więc członkowie stowarzyszenia, które rozwiązuje zagadki makabrycznych zbrodni, uznają, że Ben został niesłusznie skazany, i proponują jej pieniądze w zamian za pomoc w odkryciu prawdy, Libby nie może się nie zgodzić. Musi poradzić sobie z demonami przeszłości, ocenić, co faktycznie pamięta z tamtej nocy, a co wmówiono jej w trakcie śledztwa, i odkryć, jakie tajemnice ukrywała jej rodzina. Gillian Flynn jest światowym fenomenem wydawniczym. Jej ostatnia powieść, Zaginiona dziewczyna, przeniesiona na ekran przez Davida Finchera, sprzedała się w kilkunastu milionach egzemplarzy, Mroczny zakątek został najlepszą powieścią roku „Publishers Weekly”, ulubioną książką krytyków „New York Timesa” i „Chicago Tribune”. Trwają prace nad adaptacją filmową debiutanckich Ostrych przedmiotów. Na podstawie powieści powstał film z Charlize Theron w roli głównej. MROCZNY ZAKĄTEK na DVD od 19 listopada (www.monolith.com.pl).

Szczegóły

Język ebooka

polski

Format ebooka

Ebook w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

3.27 MB (MOBI), 1.22 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie

E

11.10.2014, 18:27

Mroczny zakątek to książka może nie dla każdego (dużo przemocy), natomiast jedno można jej przyznać na pewno - jest absolutnie fascynująca. Nie chodzi bowiem jedynie o sama zbrodnie, której szczegóły poznajemy w osłanianych stopniowo retrospekcjami, ale o mechanizm zła, któremu poddają sie bohaterowie. Na rozmaity sposób. Skazany na dożywocie Ben nie jest taki zły, jak można byłoby podejrzewać, a jego siostra, gnana potrzebą zarobku też jest mniej bezwzględna niż sie wydaje. Wszystko działo sie dwadzieścia piec lat temu, trudno na nowo odgrzebywać tak traumatyczne wydarzenie jak morderstwo matki i sióstr, ale być może właśnie tak dochodzi sie do prawdy. Siła tej książki jest właśnie dochodzenie do prawdy, zarówno ze strony bohaterów, jak i czytelnika. Serdecznie polecam lekturę.

Kinga Zaborowska

Kinga Zaborowska

10.02.2017, 12:03

„Wyborny, ciężki, "dymny" kryminał.”

Jak to jest być jedyną, poza oprawcą, ocalałą z rzezi? Jaki wpływ na psychikę dziecka ma bycie świadkiem mordu, którego na własnej rodzinie dokonuje brat? A może wcale nie on? Da się z tego wyjść? A może poziom negatywnych emocji jest tak ogromny, że dorosła osoba, jaka wyrasta z takiego dziecka, to już na zawsze skrzywiona mieszanka nieczułości i nadwrażliwości? Książka autorki "Zaginionej dziewczyny" jest moim zdaniem doskonała. Nie pokazuje ocalałej z rzezi, jako smutnej, biednej, wymuszającej na czytelniku fale współczucia ofiary, a wręcz zniechęca do bohaterki bardzo realnie wskazując jej dziwactwa, próżność i absolutny brak przystosowania do egzystencji w społeczeństwie. To, czego dowiadujemy się o feralnej nocy na farmie na finiszu książki to zaskoczenie. Częściowe, bo gdzieś tam,w głowie kołaczą się możliwości, ale wyobraźnia czytelnika nie pozwala chyba wypłynąć na aż tak szerokie wody. W "Zaginionej dziewczynie" autorka pokazał, że potrafi zaskoczyć, ale to był tylko przedsmak możliwości. Świetna książka. To nie tylko próba rozwiązania zagadki morderstwa, ale i całe spectrum psychologicznych zagadek, którymi są sami bohaterowie. Wyborne!

Michał Gumienny

Michał Gumienny

25.02.2015, 14:23

„Obowiązkowa pozycja dla każdego!”

Zapowiadana na genialny, ciężki i trzymający w niepewności do samego końca wstrząsający thriller, książka “Mroczny zakątek” była moim pierwszy spotkaniem z twórczością Gillian Flynn. Pomimo rekomendacji ze strony Stephena Kinga i otrzymaniu miana ulubionej książki krytyków New York Times zasiadałem do niej z niepewnością i lekkimi obawami. Niejednokrotnie opinie zawarte na odwrocie nijak miały się do tego co prezentowała sama książka i ostatecznie ta mijała się dość znacznie z postawionym jej oczekiwaniami. Czy tej pozycji udało się zaciekawić mnie do samego końca, trafić w mój gust, pobudzić zmysły i uczucia, a ostatecznie zaszokować zakończeniem? I tak i nie. Zacznijmy jednak od początku.

Historia opowiada o losach Libby Day, dziś 32 letniej kobiety, która będąc dzieckiem jako jedyna przetrwała rodzinną masakrę, której sprawcą według złożonych przez nią później zeznań miał być jej najstarszy brat Ben. Po 25 latach kobieta dalej nie potrafi otrząsnąć się z traumy dzieciństwa. Zamknięta w czterech ścianach, opryskliwa, wredna i cyniczna coraz bardziej zbliża się do granic depresji. Jedyne źródło utrzymania jakim były datki od ludzi zaszokowanych jej historią nieubłaganie znikają z konta, a wizja pozostania bez grosza coraz bardziej na niej ciąży. Dramaturgii tej sytuacji dodaje fakt, że kobieta nie widzi siebie w żadnej pracy, a nawet tak banalne czynności jak wyjście po zakupy sprawiają jej niewiarygodne trudności. Jedynym wyjściem z problemów wydaje się być oferta ze strony jednego z członków Klubu Zbrodni, który oferuje Libby pieniądze w zamian za pomoc w rozwiązaniu sprawy zabójstwa jej rodziny. Kobieta ponownie musi więc stanąć przed demonami z przeszłości, przebrnąć przez ostatnie dni z przed tragedii i stanąć oko w oko z mordercą własnej rodziny. I choć z początku robi to niechętnie będąc pewną winy swojego brata wizja łatwego zarobku bierze górę. Z każdym kolejnym dniem i każdym nowym puzzlem dołożonym do układanki pieniądze schodzą jednak na drugi plan, a najważniejsza kwestią staje się rozwiązanie zagadki i poznanie prawdy, która zaczyna wyglądać zupełnie inaczej niż z początku jej się wydawało.

Fabuła w książce prowadzona jest "dwutorowo" - historię poznajemy zarówno z perspektywy dorosłej już Libby Day jak i wydarzeń z przeszłości tuż przed tragedią, do których autorka wraca naprzemiennie w kolejnych rozdziałach. Taki sposób prowadzenia narracji ma swoje plusy i minusy - z jednej strony świetnie buduje atmosferę przedstawiając sytuację z kliku punktów widzenia, z drugiej sprawia, że każdy etap kończy się w kluczowym dla wątku momencie (niczym w klasycznych serialach) i wraca do niego dopiero za 2-3 kolejne rozdziały. Jednym przypadnie to do gustu, inni podobnie jak ja będę musieli powstrzymywać się przez przerzuceniem tych kilkunastu stron i podążenia za jedną postacią, aż do końca książki. Do końca, który wbrew zapewnieniom w przypisach na tylnej okładce nie szokuje, aż tak bardzo. W dużej mierze zakończenia można się domyśleć, śmiem nawet twierdzić, że osoba która zjadła zęby na kryminałach nie będzie miała z tym najmniejszego problemu. Dodatkowo intryga prowadzona przez te 500 stron w mrocznym i ciężkim klimacie, na półmetku spuszcza nieco z tonu. Nie zmienia to jednak faktu, że zakończenie można uznać za dobre. Trzyma klimat i w idealny sposób spaja fabułę w całość, pozostawiając jedynie nieco niedosytu po odłożeniu książki na półkę. Chciałoby się czegoś więcej, mocniejszego uderzenia, być może nawet nieoczekiwanego obrotu spraw i pojawienia się nowego wątku, który zostawi czytelnika w niepewności obracając historię do góry nogami. Tutaj tego zabrakło i niestety wpłynęło na moją ocenę całości obniżając notę o jedno oczko.

Pomimo tego polecam tę książkę każdemu. Tym, którzy lubują się kryminałach, mrocznych historiach i tym, dla których miałby to być pierwszy kontakt z tym gatunkiem. Nowe wątki pojawiające się w każdym kolejnym rozdziale nie pozwalają się nudzić i trzymają w napięciu, aż do przeczytania ostatniej strony. I chociaż zakończenie na niej zawarte nie zwala z nóg, to jednak dobrze trzyma klimat całości i w idealny sposób spaja fabułę. Ja po tej pierwszej przygodzie na pewno sięgnę po kolejne dzieła autorstwa Gillian Flynn i mam nadzieję, że Wy zrobicie tak samo.

=====

Serdeczne podziękowania dla Społecznego Instytutu Wydawniczego ZNAK za udostępnienie książki w ramach akcji promocyjnej „Zostań recenzentem nowej powieści Gillian Flynn 'Mroczny zakątek'”

Justyna K.

Justyna K.

24.10.2014, 09:32

„Mroczny zakątek - mroczny thriller. ”

Kansas City w stanie Missouri. To właśnie tu mieszka nasza bohaterka „Mrocznego zakątka” – Libby Day – dziewczyna która jako jedyna ocalała z masakry (w której zginęły jej dwie starsze siostry i matka). Była siedmioletnim dzieckiem, gdy jej zeznania (składane pod presją) spowodowały to, że jej 15-letni brat Ben został skazany na karę dożywocia. Od momentu masakry, Libby tuła się po całej rodzinie, nie może znaleźć sobie miejsca. Jest na tyle nieznośna, że rodzina przerzuca ją z rąk do rąk.
Po 25 latach od tragedii, Libby „układa” sobie życie. Ben nadal siedzi w więzieniu (nie składał apelacji, nie starał się o wyjście na wolność. Natomiast jego jedyna ocalała z masakry siostra nie czyta wysyłanych przez niego listów). Desperacko potrzebuje pieniędzy. Wtedy na jej drodze stają członkowie Klubu Zbrodni . Bohaterka nawiązuje kontakt ze stowarzyszeniem (członkowie są przekonani o tym, że Ben jest niewinny. Mają na to wiele dowodów). Libby dostaje propozycję - pieniądze za pomoc w uwolnieniu skazanego brata. Dziewczyna będąc bez środków do życia zgadza się na współpracę. Panna Day (panna… za dużo powiedziane ;) ) zaczyna szukać tego, co zostało zatuszowane. Szuka odpowiedzi na pytanie „Kto w takim razie zamordował moją rodzinę. Czy Ben jest winny?” Owszem, jej brat był odmieńcem, ale czy był zdolny do morderstwa? Czy jej rodzina miała jakieś tajemnice? Tego wszystkiego dowiemy się gdy sięgniemy po tę wciągającą książkę.
Moje odczucia… Powiem tak. Ogromny plus za podzielenie książki na przeszłość i teraźniejszość. Spojrzenia na całą historię oczami innych bohaterów (Patty – matki, Libby i Bena – pomocny i ciekawy zabieg. Miliony podrzucanych poszlak, masa podejrzanych – czytałam ten thriller i szukałam myślami osoby, która mogła zabić rodzinę Dayów. Szczerze? Nie udało mi się znaleźć winnego. Wszystkie moje domysły, teorie dotyczące rozwiązania tajemnicy morderstwa niestety okazały się błędne. O czym to świadczy? O tym, że autorka ma ogromny talent! Chylę czoła.
Książka pokazująca zło. Autorka nie boi się pokazać ciemnej strony człowieka. Pokazuje to aż za bardzo realistycznie. Momentami włos mi się zjeżył na skórze. Czułam się nieswojo jednak czytałam dalej, dlatego że nie mogłam się od tej książki oderwać. Ten thriller jest mroczny i niepokojący ale jednocześnie niezmiernie wciągający. Złapałam się na tym, że praktycznie wszędzie książka była przy mnie, nie chciałam jej odkładać, nie chciałam przestać czytać (jakbym się obawiała, że odkładając książkę, ktoś zatrze poszlaki, że nigdy nie poznam zabójcy rodziny Dayów). Tej książce niczego nie brakuje. Jest kompletna. Jest intryga, jest tajemnica, jest morderstwo (bardzo krwawe), są ciekawi bohaterowie, jest budowanie emocji, jest element zaskoczenia. Jednym słowem – JEST WSZYSTKO co powinien mieć dobry kryminał.
Według mnie – jeden z lepszych thrillerów który w ostatnim czasie wpadł w moje ręce.