Przeżyj 600. urodziny Łodzi, świadomie odkrywając miasto w rytmie zmieniających się pór roku. Każdego miesiąca autorzy proponują inne, związane z danym sezonem miejsce, które można zwiedzić bezpłatnie. Jubileuszowy kalendarz poprowadzi Cię przez wszystkie 365 dni, podczas których Łódź będzie sześćsetlatką (a nawet dłużej). Zaplanuj z nim każdy dzień tego wyjątkowego roku. Zobacz, co jeszcze warto w Łodzi odkryć. Startujemy 29 lipca 2023 r., bo rok zaczyna się w Łodzi!...
W latach 19611973 w rocznicę wyzwolenia Szczecina wybierano Mistera Szczecina, czyli najlepszy budynek mieszkalny w ocenie specjalnej komisji, w skład której wchodzili przedstawiciele Towarzystwa Przyjaciół Szczecina, Szczecińskiego Oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich, biur projektów oraz redakcji Kuriera Szczecińskiego. Konkurs miał promować dobrą architekturę, a znalezienie się wśród nominowanych było dużą nobilitacją dla projektantów i dla spółdzielni mieszkaniowy...
Architektura polska lat 19451960 na obszarze Pomorza Zachodniego jest kontynuacją przeglądu ciekawych architektonicznie obiektów, którego dokonali pracownicy Instytutu Architektury i Planowania Przestrzennego Politechniki Szczecińskiej (obecnie Wydział Architektury ZUT).Po zakończeniu II wojny światowej Szczecin i okolice znalazły się w granicach Polski. Pod koniec wojny były prowadzone na tym obszarze działania wojenne, które spowodowały, że centra miast, infrastruktura drog...
Podziwiałem w Wiesławie Nowickim tą jego renesansową ciekawość świata, wielość zainteresowań i talentów. Zdradził (...) że sporo pisze, a szuflady ma wypełnione niewydanymi tekstami. Raz nawet zażartowałem, że powinien trochę miejsca poświęcić Łodzi, przecież w tym mieście się wychował, debiutował artystycznie, a po latach intensywnej pracy na Wybrzeżu często do niego wracał. Odpowiedział, że pomyśli o jakiś krótkich formach, a ja obiecałem umieścić je w Kronice Miasta Łodzi....
Zdobił czy szpecił? Informował czy reklamował? Zachęcał do kupna konkretnego towaru czy dbał, by nazwa firmy zachowała się w pamięci pokoleń? Na pewno przyciągał wzrok.Neon, bo o nim mowa, to główny bohater książki Łódzkie neony Bartosza Stępnia.W okresie Polski Ludowej neon ubarwiał szary, monotonny obraz miast. Nocą rozjaśniał mroki, ożywiał ulice, wabił kolorami i bawił grafiką. Za dnia tracił na urodzie, stając się stelażem ze szklanych rurek.W PRL-owskiej Łodzi było ich ...
Szczecin to ciekawe miasto! Powtarzam to zdanie z uporem (szczecino)maniaka zawsze, wszędzie i wszystkim. Powtarzam je, licząc na to, że przyjdzie taki czas, kiedy zdanie to zawsze, wszędzie i z dumą powtarzać będą szczecinianie. Bo czyż można mówić inaczej o mieście, którego losy i mieszkańcy tak mocno wiążą się z wielką historią? Przecież: – Chyba nie będzie przesadą stwierdzenie, że w Szczecinie na placu Mariackim „urodził się” kształt XVIII-wiecznej Europy i Azji. – Na sz...
Książka ukazuje stuletnią historię Koluszkowskiego Klubu Sportowego. W tej podróży przez kolejne dekady autor oddaje głos dawnym i obecnym trenerom, zawodnikom, działaczom, kibicom, a także potomkom tych, którzy już odeszli. Dzięki ich barwnym wspomnieniom i archiwalnym zapiskom udało się odtworzyć między innymi przedwojenne początki klubu oraz powrócić do miejsc i osób niegdyś z nim związanych. Książka jest jednocześnie pełną nostalgii, ale i anegdot, opowieścią o ...
W czasach internetu i błyskawicznego obiegu informacji, gdy jak nigdy wcześniej wydarzenia mogą być relacjonowane i komentowane w czasie rzeczywistym, niewiele zdoła się ukryć, a możliwości dochodzenia do prawdy, ale też jej zniekształcania, są niemal nieograniczone. Niezmienna pozostaje ludzka natura i (nie oceniając) wpisana w nią immanentna potrzeba zaspokajania ciekawości niezależnie od czasów taka sama. Największa tam, gdzie przedmiot zainteresowania jest bliski: w loka...
Zapraszamy na spacer po lubelskich blokowiskach. W tym temacie Lublin ma wiele do zaoferowania! Zajrzymy na osiedle Mickiewicza, gdzie przepaloną żarówkę zgłaszało się „klatkowemu”, i na wymykające się schematom osiedle Słowackiego. Odwiedzimy mieszkańców na Kalinowszczyźnie, Tatarach, Czechowie czy Bronowicach, powspominamy, damy się zaskoczyć historiami, malowniczymi zakątkami, niepowtarzalnymi smakami i zdjęciami z domowych albumów. Przejdziemy się wśród bloków d...
Co prawda do świateł Las Vegas miastu było daleko, ale w komunistycznej siermiężnej rzeczywistości kolorowe neony stanowiły w Łodzi powiew wielkiego nieznanego świata. Ubierająca się para zdobiąca ścianę Centralu, tańczące kieliszki na Kaskadzie, lisek znad sklepu przy ulicy Więckowskiego ubarwiały codzienność. Praktycznie zawsze towarzyszyły im świetlne napisy wykonane nieszablonowym, wyszukanym liternictwem. Central, Balaton, Bałtyk i wiele innych neonów wykorzystywało różn...
Zostało im tylko nazwisko. Dzieje rodziny Biedermannówto barwna historia rodu, dla której kanwą stały się skrupulatnie wyłuskane z archiwaliów fakty z życia łódzkich przemysłowców. Cała plejada bohaterów, z których wielu odcisnęło swoje piętno i na trwałe weszło do historii Łodzi i regionu, to również ludzie z krwi i kości, odnoszący sukcesy, ale i borykający się z codziennymi problemami – osobistymi i zawodowymi. Doświadczają skrajnych emocji, bo jak to w życiu byw...
W Rzezi Wołyńskiej wielu ludzi umarło podwójnie – raz w trakcie eksterminacji, a potem gdy zaginęła pamięć o nich i o miejscach ich spoczynku. Starają się ją przywracać ci, którzy ocaleli. Blizny po przeżyciu własnej śmierci; ucieczka przed ukraińskimi bandami – nawet „pod opiekę” Niemców; pamięć o tych, którzy podjęli czynny opór wobec rezunów; wdzięczność akowcom i sprawiedliwym Ukraińcom; wreszcie żal po Janowej Dolinie – nowoczesnym ośrodku zwanym wołyńską Gdyn...
Książka Macieja Replewicza to publikacja przełomowa i niezwykła. Dotychczas nikt nie pokusił się o prezentację pojazdów użytkowanych przez Milicję Obywatelską i organy bezpieczeństwa PRL w sposób profesjonalny, a przy tym przystępny i zrozumiały dla laika. Przed 1989 r. temat był całkowicie utajniony. Po ustrojowym przełomie rzadko i niechętnie pisano o milicyjnych pojazdach, choć do początku XXI w. eksmilicyjne Polonezy oraz Nysy stanowiły znaczną część policyjnej ...
Bytom do dziś kojarzy się z węglem, kopalniami i hutami. Jego historia sięga jednak czasów piastowskich. Przez wieki wizerunek miasta zmieniał się wraz z nowo powstającymi budynkami, ulicami i placami. Gwałtowny rozwój przemysłu w XIX wieku, a co za tym idzie budownictwa, pozostawił po sobie piękne kamienice z bogato zdobionymi elewacjami, gmachy użyteczności publicznej, pomniki, dzieła inżynierii. Wielu z nich już dziś nie ma, chociaż nadal trwają w pamięci mieszka...
Znacie ten dowcip: Co trzeba zrobić, aby wybrać wolność? Wystarczy przeskoczyć przez ladę Pewexu… W Zielonej Górze takie „lady obfitości” czekały m.in. przy ulicy Chopina 21, gdzie zachodnie kryształy, kosmetyki, tkaniny, akcesoria samochodowe i magnetofony były na wyciągnięcie ręki. Po zakupach najlepiej odpoczywało się w „Topazie” – w dzień przy kawie i lodach, a wieczorami podczas pokazu czarnej magii. Dreszczyk emocji można było poczuć w trakcie Festiwalu Piose...
Błyskotliwy sukces dzieli życie Chopina we Francji na dwa, odmienne okresy. Późniejszy znamy dobrze. Od kiedy stał się bogaty i sławny, jego występy publiczne były zapowiadane na afiszach, relacjonowane i komentowane przez prasę; każdy gest, każde słowo odnotowane przez uczniów, pamiętnikarzy, diarystów. W odróżnieniu od niego pierwsze paryskie miesiące geniusza pozostają nieznane. Co robił, gdzie mieszkał, jak żył? Zamiast faktów – kilka legend notorycznie fałszywych. Biedni...
Jest 1978 rok, środek zimnej wojny. Brytyjscy miłośnicy transportu ze stowarzyszenia Light Railway Transport League (LRTL) przekroczyli żelazną kurtynę i wyruszają na ulice pięciu wybranych miast Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Chcieli udokumentować jeżdżące po Kijowie, Moskwie, Lwowie, Odessie i Winnicy tramwaje i trolejbusy. Wykonane przez Petera Haseldine niezwykłe, kolorowe fotografie dokumentują poruszające się po szynach pojazdy KTM i Tatra, a także jeżdż...
Łódzka burżuazja stworzyła własny, indywidualny styl życia naśladujący panujące od wieków i ugruntowane zasadami savoir-vivre’u wzorce arystokratycznego zachowania. Dominowała w nich chęć autoprezentacji, nieograniczająca się jedynie do budowania finansowej potęgi danej rodziny, ale przekładająca się na całą sferę życia codziennego, wzory konsumpcji czy sposoby spędzania wolnego czasu. Istotną rolę odgrywały także spotkania towarzyskie skupione przy wspólnym stole w zaciszu m...
Dziewięć opowiadań o Dolindzie Blueto zbiór intrygujących tekstów, których bohaterkami są kobiety poszukujące własnej życiowej drogi, miłości i bliskich autentycznych relacji. Choć każde z opowiadań osadzone jest we współczesnych miejskich (łódzkich) realiach, w fabułę wpleciono elementy magii. Podróże w czasie, spotkania z duchami i inne niezwykłe okoliczności sprawiają, że opowieści zyskują baśniowy klimat. Takie ujęcie, a także lekki gawędziarski styl pozwalają autorce mów...
Stefan Starzyński, najsłynniejszy z prezydentów Warszawy, uchodził za tytana pracy, który angażuje się bez reszty w powierzone mu zadania i nie stroni od wyzwań. Współpracownicy uważali go za człowieka wymagającego i surowego. Tymczasem takim bywał przede wszystkim wobec samego siebie. Wiedziano o nim powszechnie, że nie znosi marazmu i opieszałości oraz że nie toleruje malkontenctwa i niekompetencji, gdy chodzi o odbudowę Rzeczypospolitej po dekadach zniewolenia. K...
Zbiór reportaży, które ukazywały się w szczecińskiej „Gazecie Wyborczej” od listopada 2001 r. do czerwca 2004 r. pod wspólnym tytułemZ archiwum Sz.Śladem szczecińskich historii niezwykłych Są ludzie, organizacje, a nawet całe państwa, którzy w imię wyznawanych przez siebie wartości, zamiast mówić prawdę, zmyślają, zmieniają historię albo w najlepszym przypadku milczą. Np. służby specjalne – dyskretne ze swej natury – mogą skrywać informacje ważne dla bezpieczeństwa...
Wstaje piękny wiosenny dzień, czternastoletni Tony Halik wymyka się ze szkolnego internatu. Na przystani, u podnóża stromej skarpy wiślanej czekają już na niego flisacy. Rozpoczyna się jego pierwsza wielka wyprawa: tratwą do portów Trójmiasta, a stamtąd ucieczka do wolnego świata… Dlaczego chłopak bez żalu porzuca miasto nad Wisłą? Jest reklamowany jako uniwersalne antidotum na bóle i przeziębienie. Podbija farmaceutyczny świat! Żeby poczuć się lepiej, wystarczy wy...
Jedziemy na wczasy! W przyczepie kempingowej N-126 mamy nawet dwie składane kanapy, szafę i kuchenkę gazową. Doczepimy ją do naszego niezastąpionego Polskiego Fiata 125p. Jeszcze tylko obowiązkowy przystanek na CPN-ie i w drogę! Zapisaliśmy się już na listę i czekamy na losowanie nowiutkiego malucha dla mamy. Osobiście marzę o Polonezie, bo w czasopiśmie „Motor” przeczytałem, że będzie miał welurową tapicerkę. Mam nadzieję, że okaże się łatwy w naprawie, bo tata zawsze powtar...