Zamilcz. Ucisz się. Przestań gadać.I posłuchaj, jak mówić mniej i żyć lepiej. Trzymasz w ręku pierwszy poradnik dla blablaholików. Bo tak – można mówić za dużo. I prawie wszyscy to robimy. Ty też, choć pewnie jeszcze o tym nie wiesz. Ale za chwilę się dowiesz.Pamiętasz ten komentarz, który zdarzyło Ci się naskrobać, a potem mocno, mocno żałować? Albo jak ciągle wchodziłeś w słowo swojej koleżance na ostatnim spotkaniu? Albo jak zagadywałeś wszystkich przy ekspresie do ka...
Witaj w nowej pracy. Po pierwsze, masz szczęście, że tu jesteś. Po drugie, mamy cię gdzieś. Nie zrobisz tu kariery. Jeśli to możliwe, wolimy z ciebie zrobić podwykonawcę zamiast cię zatrudnić, żebyśmy nie musieli zapewniać ci ubezpieczenia zdrowotnego ani świadczeń emerytalnych. Twoja praca będzie stresująca. Zamierzamy cię kontrolować i nadzorować. Nie oczekujemy, że długo z nami zostaniesz. Mamy za to stół do ping-ponga. Przekąski i piwo znajdziesz w kuchni.Dlaczego pr...
Dan Lyons to pięćdziesięcioletni dziennikarz „Newsweeka”, poczytny bloger i poważny ojciec rodziny. Nagle, z dnia na dzień, traci pracę i przypadkowo zatrudnia się w dynamicznie rozwijającej się firmie startupowej. Szybko okazuje się, że jego wieloletnie doświadczenie zawodowe nie pomoże mu realizować kolejnych czelendżów. Największym okazuje się odgadnięcie, co ci wszyscy zapracowani ludzie właściwie tu robią. Autor z przewrotnym poczuciem humoru pokazuje o...
Zamilcz. Ucisz się. Przestań gadać. I posłuchaj, jak mówić mniej i żyć lepiej. Trzymasz w ręku pierwszy poradnik dla blablaholików. Bo tak – można mówić za dużo. I prawie wszyscy to robimy. Ty też, choć pewnie jeszcze o tym nie wiesz. Ale za chwilę się dowiesz. Pamiętasz ten komentarz, który zdarzyło Ci się naskrobać, a potem mocno, mocno żałować? Albo jak ciągle wchodziłeś w słowo swojej koleżance na ostatnim spotkaniu? Albo jak zagadywałeś wszystkich przy ekspresie...
Jak managerowie z Doliny Krzemowej uczynili z naszej pracy koszmar Witaj w nowej pracy. Po pierwsze, masz szczęście, że tu jesteś. Po drugie, mamy cię gdzieś. Nie zrobisz tu kariery. Jeśli to możliwe, wolimy z ciebie zrobić podwykonawcę zamiast cię zatrudnić, żebyśmy nie musieli zapewniać ci ubezpieczenia zdrowotnego ani świadczeń emerytalnych. Twoja praca będzie stresująca. Zamierzamy cię kontrolować i nadzorować. Nie oczekujemy, że długo z nami zostaniesz. Mamy za to stó...