W świecie „Gracza” Iwony Maliszewskiej nie ma miejsca na skrupuły, na bycie przyzwoitym, zatrzymanie się i krytyczne spojrzenie na własne życie. Gracz nie ma sumienia, pozbawiony jest kręgosłupa moralnego. Nie nawiązuje głębszych relacji – traktuje ludzi przedmiotowo, jak kolejne stopnie do osiągnięcia celu. Tego wymaga System i funkcjonowanie w nim. W zamian System daje władzę nad innymi, tworzy z nich Pionki w Akcjach, których reżyserem jest Gracz. Trzyma on w swoich rękach...