Gdyby komórki ciała potrafiły mówić, mówiłyby językiem wierszy Zwolskiej-Płusy.
Najnowszy tom poetki przynosi nam niezwykle intymne wyznania ciała. To głos, jakiego brakowało polskiej poezji. Niezwykle cielesny, wnikliwy, przeszywający i wyciągający na wierzch wszystko, co jest tak bardzo niewygodne, od czego chcielibyśmy odwrócić wzrok. Jest to niezwykła poetycka odwaga
"Cud i Anomalia" to debiutancki zbiór wierszy autorki z Częstochowy, Katarzyny Zwolskiej - Płusy. O tych tekstach tak napisał starszy kolega po piórze, prozaik i poeta Marcin Zegadło: Wiersze Katarzyny Zwolskiej-Płusy niosą w sobie szczególną elektryczność. Jest to bowiem ten rodzaj poezji, który potrafi więcej niż wiersze, które po prostu przez nas płyną. Wiersze Zwolskiej-Płusy potrafią nas zmieniać. Ponieważ jest w nich prąd, który otwiera nas na opowieść. Być może nie nas...