Montevideo się nie zwiedza – je się przeżywa. Z filiżanką yerba mate w dłoni, w rytmie bębnów candombe i rozmów prowadzonych na targach, stadionach i w sąsiedzkich barach. Kinga Eysturland, związana z miastem od ponad dekady, prowadzi poza turystyczne trasy – przez Ciudad Vieja, Pocitos, Carrasco i El Prado – do miejsc, w których toczy się życie urugwajskiej stolicy. Autorka oddaje głos mieszkańcom Montevideo – producentce biżuterii, przedsiębiorcom, sportowcom...