Karol Jaroszyński w 1909 roku rozbił bank w kasynie w Monte Carlo. Jego wygrana w ruletkę stanowiła równowartość prawie ośmiuset kilogramów złota. Dzięki tej fortunie został finansistą i przedsiębiorcą, umiejętnie powiększając majątek, który w 1916 roku szacowano (w przeliczeniu na dzisiejszą walutę) na 200 miliardów złotych. Na drodze jego kariery stanęła rewolucja bolszewicka 1917 roku. Jako jeden z nielicznych próbował ocalić carską rodzinę. Także z przyczyn osobistych. By...
Lubię jeździć po Polsce. Z domu niedaleko i nieźle znam język – to już dwa mocne argumenty. Najpierw przeglądam mapy, więc już przed wyjazdem jest miło (właściwie planowanie podróży bywa przyjemniejsze niż rzecz sama). Potem jadę, i to często nie tam, dokąd zamierzałem, czyli dodatkowa atrakcja. Poszukuję miejsc magicznych (są), ale i te paskudne (też nie brak) przekornie przyciągają uwagę. Czasami rozmawiam z ludźmi. Za to sporo gadam do siebie, a podczas jazdy powarkuję na ...
Krzysztof Jaroszyński, Półprzewodnik po Polsce Lubię jeździć po Polsce. Z domu niedaleko i nieźle znam język – to już dwa mocne argumenty. Najpierw przeglądam mapy, więc już przed wyjazdem jest miło (właściwie planowanie podróży bywa przyjemniejsze niż rzecz sama). Potem jadę, i to często nie tam, dokąd zamierzałem, czyli dodatkowa atrakcja. Poszukuję miejsc magicznych (są), ale i te paskudne (też nie brak) przekornie przyciągają uwagę. Czasami rozmawiam z ludźmi. Za to spor...