W momencie rozpoznania w sobie sygnałów wysyłanych przez Duszę, człowiek rozpozna, że to ten właściwy moment na podjęcie kontaktu z samym sobą w ludzkim ciele. Odbywa się wtedy interesująca procedura zrzucania z Duszy balastu dźwiganego przez lata, być może wieki, które ciążyły i które przeszkadzały w wydobyciu prawdziwego potencjału, bo zostały dojrzane i wreszcie uwolnione. Fragment książki. Zanim zaczęła prace nad chorymi duszami, sama doświadczyła problemów. Przyszło jej ...
Autorka zaprasza do podróży w głąb siebie, do odważnego spojrzenia na siebie, ale nie z perspektywy ograniczeń, przekonań, ram, lecz z miejsca absolutu. Dlaczego warto to uczynić? Aby doświadczyć w swoim życiu czegoś, co ona nazywa przebłyskiem absolutu, który patrzy moimi oczami na życie, na ludzi, na sytuacje. Monika Dębska odwołuje się w tej książce do własnej drogi poznawczej i wyznaje: "Odkąd jestem bliżej siebie, czuję więcej, rozumiem więcej, ale nie z umysłu - tylko z...