Kolejne przygody Tomka, znanego z "Opowiadań dla przedszkolaków". Codzienne życie niesie naszemu bohaterowi wiele przygód i przeżyć, na ogół zupełnie niezrozumiałych dla dorosłych. Cześć! To ja, Tomek. Niektórzy mnie już znają z książki "Opowiadania dla przedszkolaków". Znów mam do opowiedzenia mnóstwo ciekawych, zabawnych i niesamowitych historii. Wszystkie wydarzyły się w całkiem zwyczajnych miejscach - w domu, w piaskownicy na podwórku, w kinie, w windzie, u fryzjera, w ...
Roześmiana, skora do zabawy i śpiewania hitów Justina Biebera – właśnie taką Malalę poznajemy. Jedyne, co wyróżnia dziewczynę spośród przyjaciółek, to to, że nie zasłania twarzy chustą. Ale czy to wystarczający powód, by strzelić nastolatce w twarz? Szybko okazuje się, że Malala to nie zwykła nastolatka, a blogerka, która – opisując sytuację dziewcząt w pakistańskim szkolnictwie – naraziła się talibom. Wzruszająca opowieść o sile, która drzemie w każdym z nas, o tym, że warto...
Wszystkie moje mamy to książka wpisująca się w serię książek opowiadających dzieciom o wojnie. Mały chłopczyk, bohater tej historii, bierze nas za rękę i prowadzi za druty warszawskiego getta. Autorka pokazuje nam wojnę widzianą oczami dziecka, a rzadko patrzymy na nią z tej perspektywy. W książce pojawia się postać Ireny Sendlerowej, która uratowała od zagłady dwa i pół tysiąca dzieci. Czy można piękniej przeciwstawić się złu? „Nie tylko w czasach wojny, ale także w czasach ...
Czy w szkolnej ławce może siedzieć wieloryb? Okazuje się, że tak. Czy wiecie, jak to jest nosić takie przezwisko, a do tego mieć wielką ciotkę z małym wąsem i grać na flecie? Julka wie i chętnie Wam o tym opowie. A ja gwarantuję, że nie będzie to nudna opowieść. Renata Piątkowska Historia Julki uczy empatii i tolerancji wobec osób odmiennych. Pokazuje ważną rzecz: że można siebie lubić i akceptować, nawet borykając się z poczuciem inności, z odrzuceniem, ze złośliwością. Ali...
Jak przeżyć wojnę, kiedy jest się sierotą z getta, na którą czyha gestapo? Dzieci z placu Trzech Krzyży miały na to sposób. Sprzedawały gazety i papierosy, a za zarobione pieniądze kupowały jedzenie, ubrania i opłacały nocleg. Bardzo dbały o czystość i schludny wygląd, bo ich głównymi klientami byli… Niemcy! To prawdziwa historia o garstce dzieci z warszawskiego getta, które wykorzystując wrodzony spryt – miały odwagę handlować z gestapowcami, bo stawką było przeżycie. Dzieci...
Kota nie oszukasz – jak poczuje dobrego człowieka, to przyjdzie. Będzie przyjazny, cierpliwy, aż ukoi płacz dziecka. Kot wie, że trzeba zawiadomić domowników o ulatniającym się gazie. Uratuje siebie i swoje dzieci z tonącego statku w sposób, na który człowiek by nie wpadł. To nie bajki – to prawdziwe historie, opisane przez Renatę Piątkowską. Zaskakujące, tajemnicze, jak koty po prostu.
Wszystkie moje mamy to książka wpisująca się w serię książek opowiadających dzieciom o wojnie. Mały chłopczyk, bohater tej historii, bierze nas za rękę i prowadzi za druty warszawskiego getta. Autorka pokazuje nam wojnę widzianą oczami dziecka, a rzadko patrzymy na nią z tej perspektywy. W książce pojawia się postać Ireny Sendlerowej, która uratowała od zagłady dwa i pół tysiąca dzieci. Czy można piękniej przeciwstawić się złu? „Nie tylko w czasach wojny, ale także w czasach ...
"All My Moms" is a book that is part of a series of books telling children about war. A little boy, the hero of this story, takes us by the hand and leads us behind the barbed wire of the Warsaw ghetto. The author shows us the war seen through the eyes of a child, and we rarely look at it from this perspective. The book features Irena Sendler, who saved two and a half thousand children from extermination. Is it possible to oppose evil more beautifully? “Not only in times of w...
Czy można zaprzyjaźnić się z kozą albo zabrać rybę na spacer? Oczywiście, że można. Można też zjadać pełne miski dziwnych fioletek i bez strachu wsadzać palce wprost do lwich paszcz. Takie (i o wiele gorsze) pomysły rodzą się każdego dnia w dziecięcych głowach. Nie wierzycie? No to przeczytajcie.
Polen-Jugendverwahrlager der Sicherheitspolizei in Litzmannstadt – obóz po dziś dzień mało znany, nadal leży poza granicami naszej świadomości, naszego poznania, a nawet naszej wyobraźni… To miejsce, w którym prawo chroniące dzieci umarło z chwilą jego powstania. (…) Jakakolwiek ocena jest zbędna, słowa zbyt słabe, by oddać bestialstwo, bezmiar cierpienia i krzywdy, jakich doznały dzieci w łódzkim obozie przy ulicy Przemysłowej. Nie wolno nam dopuścić, by to, co się w...
Dzieci często marzą o tym, co będą robić kiedy dorosną. Niejeden chłopiec chciałby zostać strażakiem, a niejedna dziewczyna gwiazdą filmową. Niektórym już w dzieciństwie zdarza się ugasić prawdziwy pożar, namalować prawdziwy obraz lub choćby wyleczyć chore lalki i misie. O takich planach, marzeniach i przygodach napisała Renata Piątkowska, a przeczytał, doskonale jak zawsze, Artur Barciś.