W zagrodzie Pettsona zjawia się nowy mieszkaniec. Jest nim kogut Jussi. Kury są zadowolone, ale Findus od początku jest nieufny. Nie dość, że kogut ciągle odgania go od kur, to jeszcze bez przerwy pieje. Findus cały czas przemyśliwuje, jak pozbyć się nieznośnego ptaka.
Kolejna opowieść o Pettsonie i Findusie, równie zabawna i świetnie zilustrowana jak poprzednie.
Spokojny staruszek Pettson i jego niezwykły kot Findus znów przeżywają mnóstwo zabawnych przygód. Pettson obiecał swojemu kotu Findusowi, że w Wigilię przyjdzie do niego Mikołaj. Skąd jednak wziąć prawdziwego Mikołaja? A może można go… zbudować? Pettson zajęty budowaniem wynalazku nie zauważa, że Findus czuje się opuszczony. No i do tego ci niezwykli mali goście… Czy Findus dostanie w końcu swojego Mikołaja? I co się tak naprawdę wydarzyło w Boże Narodzenie? Niezwykła para ...
Nadchodzi Boże Narodzenie. Kot Findus nie może się doczekać ubierania choinki, przygotowywania świątecznych potraw, no i prezentów. Niestety, zanosi się na to, że święta będą smutne, nie będzie pierniczków i choinki, bo staruszek Pettson złamał nogę i ni może chodzić. Ale od czego są sąsiedzi? Dzięki ich pomocy święta mogą być naprawdę przyjemne!