Spokojny staruszek Pettson i jego niezwykły kot Findus znów przeżywają mnóstwo zabawnych przygód. Pettson obiecał swojemu kotu Findusowi, że w Wigilię przyjdzie do niego Mikołaj. Skąd jednak wziąć prawdziwego Mikołaja? A może można go… zbudować? Pettson zajęty budowaniem wynalazku nie zauważa, że Findus czuje się opuszczony. No i do tego ci niezwykli mali goście… Czy Findus dostanie w końcu swojego Mikołaja? I co się tak naprawdę wydarzyło w Boże Narodzenie? Niezwykła para ...
Nadchodzi Boże Narodzenie. Kot Findus nie może się doczekać ubierania choinki, przygotowywania świątecznych potraw, no i prezentów. Niestety, zanosi się na to, że święta będą smutne, nie będzie pierniczków i choinki, bo staruszek Pettson złamał nogę i ni może chodzić. Ale od czego są sąsiedzi? Dzięki ich pomocy święta mogą być naprawdę przyjemne!
Findus, ukochany kot starego Pettsona, ma specjalny przywilej - obchodzi urodziny trzy razy do roku! Żadne urodziny nie mogą się obejść bez tortu, ale najpierw trzeba go upiec. Jak się okazuje, są z tym pewne problemy i to nie tylko dlatego, że zabrakło mąki i potłukły się jajka. Dla postronnego obserwatora, jakim jest sąsiad Gustavsson, wszystko, co się dzieje w zagrodzie Pettsona, zakrawa na szaleństwo... Kolejna pięknie ilustrowana książka o zabawnych perypetiach dwojga...