okładka Lokatorkaebook | epub, mobi | JP Delaney

Pobierz za darmo fragment ebooka

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Lokatorka (ebook)

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dodano do koszyka

Koszyk

Opis treści

IDEALNE MIESZKANIE


WYMARZONA LOKATORKA


DOSKONAŁA ZBRODNIA


Emma już nie mieszka przy Folgate Street 1, na jej miejsce wprowadza się Jane. Obie lokatorki, obecna i była, są do siebie bardzo podobne: kolor włosów, rysy twarzy, pragnienie rozpoczęcia wszystkiego od nowa. Ultranowoczesne mieszkanie wymaga dostosowania się do surowych reguł narzuconych przez właściciela, ale wydaje się idealne do porządkowania życiowego chaosu. Kobiety łączy coś jeszcze – enigmatyczna więź z właścicielem apartamentu. Jednak po pewnym czasie obok pożądania pojawia się niepewność i niepokój.

Co różni Emmę i Jane? Emma już nie żyje, Jane jeszcze tak.



Doskonały thriller psychologiczny, który podbił listy bestsellerów w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.



„Lokatorka” ukaże się w 38 krajach. Trwają prace nad ekranizacją powieści. Reżyserem filmu jest Ron Howard, twórca takich hitów jak „Ed TV”, „Piękny umysł” czy „Kod da Vinci”.



Szczegółowe informacje na temat ebooka Lokatorka

Opinie i oceny ebooka Lokatorka

7,5

64 oceny / 6 opinii

razem z Lubimy Czytać

Lokatorka

Cała recenzja na http://recensione-libretto.blogspot.com/2019/03/lokatorka-jpdelaney.html Emma wraz z narzeczonym Simonem, po długich poszukiwaniach mieszkania do wynajęcia, natrafiają na Folgate Street 1 w Londynie. Wcześniejsze lokale nie przypadałby do gustu głównie kobiecie, gdyż widziała w nich tylko wady, pomimo ich wielu zalet, choćby czynszu bądź lokalizacji. Folgate Street 1 jest ultra nowoczesnym mieszkaniem za niewygórowaną cenę, lecz jest jeden zasadniczy problem. Potencjalni lokatorzy muszą przejść przez casting. Właściciel na podstawie wypełnionej przez nich ankiety zadecyduje, czy dostaną się na rozmowę kwalifikacyjną, a ostatecznie, czy wynajmie im mieszkanie. Dodatkowo muszą zgodzić się na szereg nakazów i zakazów, które określił właściciel i nie mogą pod żadnym pozorem ich złamać. Emma jest zachwycona, gdyż mieszkanie jest bardzo bezpieczne, a ona przeżyła traumę związaną z włamaniem do ich poprzedniego mieszkania. Jej narzeczony nie jest przekonany do nowego lokum, lecz jest w stanie się poświęcić dla dobra ukochanej. Jane jest singielką, która do tej pory odnosiła sukcesy zawodowe i nie narzekała na brak pieniędzy. Jednakże po traumatycznej stracie dziecka pod sam koniec ciąży, musiała na jakiś czas zrezygnować z pracy, aby dojść do siebie. Pomimo tego, że było ją stać na wynajmowane przez nią mieszkanie, postanowiło je zmienić, gdyż wszystko przypominało jej o utraconej córeczce. W ten właśnie sposób trafiła do mieszkanie przy Folgate Street 1, którego stała się lokatorką. Liczy na to, że w nowym miejscu odnajdzie spokój i będzie mogła przeżyć żałobę, aby później móc ruszyć dalej. Pewnego dnia pod drzwiami znajduje bukiet kwiatów, a później również mężczyznę, który jak się okazało, był narzeczonym poprzedniej lokatorki Emmy. Jane dowiaduje się, że w mieszkaniu przy Folgate Street 1 dziewczyna zginęła. Bohaterka postanawia dowiedzieć się, co tak naprawdę zaszło w wynajmowanym przez nią mieszkaniu, gdyż to co mówi Simon zaniepokoiło ją. W tym celu postanawia porozmawiać z właścicielem Edwardem Monkfordem, ekscentrycznym architektem, który w życiu również wiele stracił. Czy Jane jest gotowa na to, co odkryje? Czy powinna grzebać w przeszłości, zamiast żyć przyszłością?

Tajemnicza Lokatorka

Po wszystkich pozytywnych opiniach i szeroko zakrojonej reklamie „Lokatorki” J.P. Delaneya postanowiłam sama sięgnąć po tę książkę, żeby się przekonać czy te wychwalające głosy były słuszne. Mam mieszane uczucia. Z jednej strony jest thriller psychologiczny, który naprawdę wciąga, ale z drugiej nie jest pozbawiony wad. Ale zacznę od pozytywów. Wątek sterylnego, minimalistycznego domu oraz nieco szalonego, pedantycznego i kontrowersyjnego architekta jest oryginalny i interesujący. Autor zaserwował czytelnikowi dwa naprzemienne wątki – Jane, która mieszka w domu obecnie oraz Emmy, która mieszkała tam przedtem. Wątki w pewnym momencie się łączą, gdy aktualna lokatorka próbuje odkryć tajemnicę poprzedniej. Akcja przebiega w zawrotnym tempie, a krótkie pełne tajemnic rozdziały nie pozwalają odbiorcy odsapnąć ani na chwilę. Fabuła ma jednak kilka niedociągnięć. Po pierwsze widać, że książkę pisał mężczyzna, któremu ciężko było się wcielić w kobiecą naturę. Obie bohaterki od razu po tym jak facet obcesowo zaproponował im seks bez zobowiązań wskakują mu do łóżka. Przypomnę – obie są po traumatycznych przeżyciach związanych z seksualnością (gwałt i utrata dziecka w łonie). Erotyka odgrywa tu dość dużą rolę i niektóre elementy przypominają „Pięćdziesiąt Twarzy Greya” – on przystojny, dobrze sytuowany, a ona biedna zakompleksiona mysz, zależna od niego. Dzięki niemu natychmiast się wyzwala, choć wcześniej też nie należała do najgrzeczniejszych. Główne postaci, zarówno kobiece, jak i męskie są do cna irytujące, naiwne i nieżyciowe (oprócz samego architekta oczywiście). Ponadto Jane przeprowadza śledztwo w sprawie domu i poprzedniej lokatorki Emmy i wszyscy od razu opowiadają jej historie ze szczegółami, kobieta nie napotyka na żadne problemy, wszyscy, do których dzwoni już w tym samym dniu umawiają się na rozmowy w barze. Niestety (albo i stety) w prawdziwym życiu tak to nie działa. Samo zakończenie też jakoś szczególnie nie zaskakuje, nie powala na kolana, choć zostawia otwartą furtkę do dalszej części lub do własnej interpretacji. Ta książka jest dla mnie dużym zaskoczeniem, bo mimo niedoskonałości wątku „kryminalnego”, mimo tego, że miałam ochotę rozszarpać bohaterki, to powieść przeczytałam z zapartym tchem. Co więcej, zamierzam się wybrać też na film, którego ekranizacja pojawi się w kinach już wkrótce. Cała recenzja: http://stacjaksiazka.pl/recenzje/lokatorka-j-p-delaney/

Pomysł dość, fajny czyta się szybko...tylko no WŁAŚNIE, czegoś brakuje. ni to kryminał, ni to thriller, ni erotyk, a może SF nowych działań na rynku nieruchomości...? Książka, ogólnie w trakcie czytania mi się podobała, ale nie wywołała żadnych emocji i wrażeń po jej przeczytaniu. Można ją przeczytać...jak ma się dużo czasu na czytanie, bo inaczej szkoda czasu.

Przewidywalna i nudna :/

wielkie rozczarowanie! Ta książka, to takie "50 twarzy Greya" w wersji thriller...

Lokatorka

Lokatorka

Ebook

Oceń i podziel się swoją opinią

Zero