okładka Pekin i Szanghajebook | EPUB, MOBI | Urszula Poprawska, Geiges Adrian

Ebook

Pekin i Szanghaj
Dwie głowy chińskiego smoka

Czytaj fragment

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Pobierz za darmo fragment ebooka:

EPUBMOBI

Opis

Trudno o coś bardziej frapującego: na północy tradycyjny Pekin, stolica chińskich cesarzy, polityczne centrum Kraju Środka, na południu Szanghaj, dawna rybacka wioska, dziś centrum handlu i oszałamiające megacity.

Tematem tej książki jest skomplikowana relacja miłosna. Bardziej podoba się panu Pekin czy Szanghaj? pyta się w Chinach przybysza i w pytaniu tym pobrzmiewa rodzaj religijnego niemal fanatyzmu. W opinii większości Chińczyków te dwie metropolie są bowiem tak różne, że kochać można tylko jedną z nich. Nie trzeba dodawać, że dla większości pekińczyków to Pekin, a dla szanghajczyków… no właśnie.

Fragment 


Trudno o coś bardziej frapującego: na północy tradycyjny Pekin, stolica chińskich cesarzy, polityczne centrum Kraju Środka, na południu Szanghaj, dawna rybacka wioska, dziś centrum handlu i oszałamiające megacity. Adrian Geiges, dziennikarz, który w Chinach spędził wiele lat, z poczuciem humoru i doskonałą orientacją w chińskich realiach opisuje obydwie rywalizujące z sobą metropolie, wyjaśniając, która z nich jest stolicą artystów, a która stolicą mody, dlaczego pekińczycy najpierw kupują auto a szanghajczycy mieszkanie, dlaczego podczas nocy poślubnej w pokoju młodej pary przebywają przyjaciele młodych i gdzie powinniśmy się zatrzymać, żeby opanować mandaryński.


Opowiada ruchu ulicznym, który przybysza z zewnątrz wpędza w psychozę. O tamtejszych mieszkańcach w biały dzień paradujących po ulicach w szlafrokach. O najbardziej monumentalnej budowli świata – Wielkim Murze i o rzece Jangcy stanowiącej granicę, poniżej której w Chinach nie ogrzewa się domów. O stosunku Chińczyków do nas, długonosych. O przysmakach chińskiej kuchni – makaronie kilkumetrowej długości, pijanej kurze i owłosionych krabach. I o języku, w którym słowo „ojciec” brzmi jak „zapora” a „mama” – niemal jak „przeklinać”.



Książka Geigesa jest połączeniem książki podróżniczej z socjologiczną i obyczajową refleksją nad społecznościami dwóch miast, których łączna populacja liczy tyle mieszkańców co cała Polska... Wojciech Tomaszewski, polska-azja.pl >> 


Pekin: nigdzie indziej, jeśli chcesz coś osiągnąć w polityce, dziennikarstwie czy kulturze (...) Z kolei Szanghaj to pulsujące miasto biznesu i elegancji ... Katarzyna Zielińska, wp.pl >>


Głównym motywem są tutaj istniejące pomiędzy mieszkańcami Pekinu i Szanghaju animozje, według Geigesa dość silnie w tych miastach zakorzenione. Przypomina to nieco klasyczny już spór pomiędzy Krakowianami i Warszawiakami... Krystian Wiciarz, Closer To Asia>>


 Geiges koncentruje się natomiast na pokazaniu oficjalnego i tego mniej znanego oblicza obu miast, wychodząc z założenia, że wiele obyczajów może być dla przybysza z zewnątrz czymś niezrozumiałym. Autor z jednej strony czuje się obserwatorem z Zachodu, z drugiej – z racji małżeństwa z Chinką i długiego mieszkania w tym państwie – jak ktoś, kto jest u siebie.... Bernadetta Darska, ksiazki.onet.pl >>

Tematem tej książki jest skomplikowana relacja miłosna. Bardziej podoba się panu Pekin czy Szanghaj? pyta się w Chinach przybysza i w pytaniu tym pobrzmiewa rodzaj religijnego niemal fanatyzmu. W opinii większości Chińczyków te dwie metropolie są bowiem tak różne, że kochać można...

Geiges Adrian

Tematem tej książki jest skomplikowana relacja miłosna. Bardziej podoba się panu Pekin czy Szanghaj? pyta się w Chinach przybysza i w pytaniu tym pobrzmiewa rodzaj religijnego niemal fanatyzmu. W opinii większości Chińczyków te dwie metropolie są bowiem tak różne, że kochać można tylko jedną z nich. Nie trzeba dodawać, że dla większości pekińczyków to Pekin, a dla szanghajczyków… no właśnie.

Fragment 


Trudno o coś bardziej frapującego: na północy tradycyjny Pekin, stolica chińskich cesarzy, polityczne centrum Kraju Środka, na południu Szanghaj, dawna rybacka wioska, dziś centrum handlu i oszałamiające megacity. Adrian Geiges, dziennikarz, który w Chinach spędził wiele lat, z poczuciem humoru i doskonałą orientacją w chińskich realiach opisuje obydwie rywalizujące z sobą metropolie, wyjaśniając, która z nich jest stolicą artystów, a która stolicą mody, dlaczego pekińczycy najpierw kupują auto a szanghajczycy mieszkanie, dlaczego podczas nocy poślubnej w pokoju młodej pary przebywają przyjaciele młodych i gdzie powinniśmy się zatrzymać, żeby opanować mandaryński.


Opowiada ruchu ulicznym, który przybysza z zewnątrz wpędza w psychozę. O tamtejszych mieszkańcach w biały dzień paradujących po ulicach w szlafrokach. O najbardziej monumentalnej budowli świata – Wielkim Murze i o rzece Jangcy stanowiącej granicę, poniżej której w Chinach nie ogrzewa się domów. O stosunku Chińczyków do nas, długonosych. O przysmakach chińskiej kuchni – makaronie kilkumetrowej długości, pijanej kurze i owłosionych krabach. I o języku, w którym słowo „ojciec” brzmi jak „zapora” a „mama” – niemal jak „przeklinać”.



Książka Geigesa jest połączeniem książki podróżniczej z socjologiczną i obyczajową refleksją nad społecznościami dwóch miast, których łączna populacja liczy tyle mieszkańców co cała Polska... Wojciech Tomaszewski, polska-azja.pl >> 


Pekin: nigdzie indziej, jeśli chcesz coś osiągnąć w polityce, dziennikarstwie czy kulturze (...) Z kolei Szanghaj to pulsujące miasto biznesu i elegancji ... Katarzyna Zielińska, wp.pl >>


Głównym motywem są tutaj istniejące pomiędzy mieszkańcami Pekinu i Szanghaju animozje, według Geigesa dość silnie w tych miastach zakorzenione. Przypomina to nieco klasyczny już spór pomiędzy Krakowianami i Warszawiakami... Krystian Wiciarz, Closer To Asia>>


 Geiges koncentruje się natomiast na pokazaniu oficjalnego i tego mniej znanego oblicza obu miast, wychodząc z założenia, że wiele obyczajów może być dla przybysza z zewnątrz czymś niezrozumiałym. Autor z jednej strony czuje się obserwatorem z Zachodu, z drugiej – z racji małżeństwa z Chinką i długiego mieszkania w tym państwie – jak ktoś, kto jest u siebie.... Bernadetta Darska, ksiazki.onet.pl >>

Informacje

  • EPUB, MOBI

    Format ebooka

  • 6.37 MB (MOBI),

    4.03 MB (EPUB)

    Rozmiary plików

  • Watermark

    Zabezpieczenie

  • Język ebooka

    polski

  • Liczba stron wydania papierowego

    208

  • ISBN wydania papierowego

    978-83-233-3685-3

  • Rok wydania papierowego

    2009

  • Format ebooka

    Ebook w formatach: EPUB, MOBI

  • Rozmiary plików

    6.37 MB (MOBI), 4.03 MB (EPUB)

  • Typ zabezpieczenia

    znak wodny

  • Warunki dostępu

    nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

  • Wymagania sprzętowe

    aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Dodano do koszyka

Koszyk

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Trudno o coś bardziej frapującego: na północy tradycyjny Pekin, stolica chińskich cesarzy, polityczne centrum Kraju Środka, na południu Szanghaj, dawna rybacka wioska, dziś centrum handlu i oszałamiające megacity.

Tematem tej książki jest skomplikowana relacja miłosna. Bardziej podoba się panu Pekin czy Szanghaj? pyta się w Chinach przybysza i w pytaniu tym pobrzmiewa rodzaj religijnego niemal fanatyzmu. W opinii większości Chińczyków te dwie metropolie są bowiem tak różne, że kochać można tylko jedną z nich. Nie trzeba dodawać, że dla większości pekińczyków to Pekin, a dla szanghajczyków… no właśnie.

Fragment 


Trudno o coś bardziej frapującego: na północy tradycyjny Pekin, stolica chińskich cesarzy, polityczne centrum Kraju Środka, na południu Szanghaj, dawna rybacka wioska, dziś centrum handlu i oszałamiające megacity. Adrian Geiges, dziennikarz, który w Chinach spędził wiele lat, z poczuciem humoru i doskonałą orientacją w chińskich realiach opisuje obydwie rywalizujące z sobą metropolie, wyjaśniając, która z nich jest stolicą artystów, a która stolicą mody, dlaczego pekińczycy najpierw kupują auto a szanghajczycy mieszkanie, dlaczego podczas nocy poślubnej w pokoju młodej pary przebywają przyjaciele młodych i gdzie powinniśmy się zatrzymać, żeby opanować mandaryński.


Opowiada ruchu ulicznym, który przybysza z zewnątrz wpędza w psychozę. O tamtejszych mieszkańcach w biały dzień paradujących po ulicach w szlafrokach. O najbardziej monumentalnej budowli świata – Wielkim Murze i o rzece Jangcy stanowiącej granicę, poniżej której w Chinach nie ogrzewa się domów. O stosunku Chińczyków do nas, długonosych. O przysmakach chińskiej kuchni – makaronie kilkumetrowej długości, pijanej kurze i owłosionych krabach. I o języku, w którym słowo „ojciec” brzmi jak „zapora” a „mama” – niemal jak „przeklinać”.



Książka Geigesa jest połączeniem książki podróżniczej z socjologiczną i obyczajową refleksją nad społecznościami dwóch miast, których łączna populacja liczy tyle mieszkańców co cała Polska... Wojciech Tomaszewski, polska-azja.pl >> 


Pekin: nigdzie indziej, jeśli chcesz coś osiągnąć w polityce, dziennikarstwie czy kulturze (...) Z kolei Szanghaj to pulsujące miasto biznesu i elegancji ... Katarzyna Zielińska, wp.pl >>


Głównym motywem są tutaj istniejące pomiędzy mieszkańcami Pekinu i Szanghaju animozje, według Geigesa dość silnie w tych miastach zakorzenione. Przypomina to nieco klasyczny już spór pomiędzy Krakowianami i Warszawiakami... Krystian Wiciarz, Closer To Asia>>


 Geiges koncentruje się natomiast na pokazaniu oficjalnego i tego mniej znanego oblicza obu miast, wychodząc z założenia, że wiele obyczajów może być dla przybysza z zewnątrz czymś niezrozumiałym. Autor z jednej strony czuje się obserwatorem z Zachodu, z drugiej – z racji małżeństwa z Chinką i długiego mieszkania w tym państwie – jak ktoś, kto jest u siebie.... Bernadetta Darska, ksiazki.onet.pl >>

Tematem tej książki jest skomplikowana relacja miłosna. Bardziej podoba się panu Pekin czy Szanghaj? pyta się w Chinach przybysza i w pytaniu tym pobrzmiewa rodzaj religijnego niemal fanatyzmu. W opinii większości Chińczyków te dwie metropolie są bowiem tak różne, że kochać można...

Pekin i Szanghaj

Geiges Adrian

Tematem tej książki jest skomplikowana relacja miłosna. Bardziej podoba się panu Pekin czy Szanghaj? pyta się w Chinach przybysza i w pytaniu tym pobrzmiewa rodzaj religijnego niemal fanatyzmu. W opinii większości Chińczyków te dwie metropolie są bowiem tak różne, że kochać można tylko jedną z nich. Nie trzeba dodawać, że dla większości pekińczyków to Pekin, a dla szanghajczyków… no właśnie.

Fragment 


Trudno o coś bardziej frapującego: na północy tradycyjny Pekin, stolica chińskich cesarzy, polityczne centrum Kraju Środka, na południu Szanghaj, dawna rybacka wioska, dziś centrum handlu i oszałamiające megacity. Adrian Geiges, dziennikarz, który w Chinach spędził wiele lat, z poczuciem humoru i doskonałą orientacją w chińskich realiach opisuje obydwie rywalizujące z sobą metropolie, wyjaśniając, która z nich jest stolicą artystów, a która stolicą mody, dlaczego pekińczycy najpierw kupują auto a szanghajczycy mieszkanie, dlaczego podczas nocy poślubnej w pokoju młodej pary przebywają przyjaciele młodych i gdzie powinniśmy się zatrzymać, żeby opanować mandaryński.


Opowiada ruchu ulicznym, który przybysza z zewnątrz wpędza w psychozę. O tamtejszych mieszkańcach w biały dzień paradujących po ulicach w szlafrokach. O najbardziej monumentalnej budowli świata – Wielkim Murze i o rzece Jangcy stanowiącej granicę, poniżej której w Chinach nie ogrzewa się domów. O stosunku Chińczyków do nas, długonosych. O przysmakach chińskiej kuchni – makaronie kilkumetrowej długości, pijanej kurze i owłosionych krabach. I o języku, w którym słowo „ojciec” brzmi jak „zapora” a „mama” – niemal jak „przeklinać”.



Książka Geigesa jest połączeniem książki podróżniczej z socjologiczną i obyczajową refleksją nad społecznościami dwóch miast, których łączna populacja liczy tyle mieszkańców co cała Polska... Wojciech Tomaszewski, polska-azja.pl >> 


Pekin: nigdzie indziej, jeśli chcesz coś osiągnąć w polityce, dziennikarstwie czy kulturze (...) Z kolei Szanghaj to pulsujące miasto biznesu i elegancji ... Katarzyna Zielińska, wp.pl >>


Głównym motywem są tutaj istniejące pomiędzy mieszkańcami Pekinu i Szanghaju animozje, według Geigesa dość silnie w tych miastach zakorzenione. Przypomina to nieco klasyczny już spór pomiędzy Krakowianami i Warszawiakami... Krystian Wiciarz, Closer To Asia>>


 Geiges koncentruje się natomiast na pokazaniu oficjalnego i tego mniej znanego oblicza obu miast, wychodząc z założenia, że wiele obyczajów może być dla przybysza z zewnątrz czymś niezrozumiałym. Autor z jednej strony czuje się obserwatorem z Zachodu, z drugiej – z racji małżeństwa z Chinką i długiego mieszkania w tym państwie – jak ktoś, kto jest u siebie.... Bernadetta Darska, ksiazki.onet.pl >>

Informacje o produkcie

Język ebooka

polski

Liczba stron wydania papierowego

208

ISBN wydania papierowego

978-83-233-3685-3

Rok wydania papierowego

2009

Format ebooka

Ebook w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

6.37 MB (MOBI), 4.03 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie