Opis treści
Miłość smakuje najlepiej w środku włoskiego lata.
Emma Hayle, znana vlogerka kulinarna ze Stanów, przyjeżdża do Positano z konkretnym planem i zawodowym zleceniem. Nie spodziewa się jednak, że na jej drodze stanie Vincenzo Rocca – zdystansowany szef kuchni, właściciel rodzinnej osterii i mężczyzna, który zdecydowanie nie przepada za turystami.
Vin od lat walczy o utrzymanie niewielkiej restauracji i nie ufa ludziom pokroju Emmy. Influencerzy w jego miejscu pracy zawsze oznaczają kłopoty. Zwłaszcza że są opłacani przez ogromny hotel, który chce wykurzyć lokalnych przedsiębiorców.
Ona jest spontaniczna, głośna i przyciąga uwagę wszędzie tam, gdzie się pojawi. On woli trzymać emocje pod kontrolą i skupiać się na pracy. Kiedy jednak Emma proponuje, że pomoże wypromować jego osterię w zamian za lekcje gotowania i przygotowanie do programu kulinarnego, który ma poprowadzić, Vincenzo niechętnie zgadza się na współpracę.
Wspólne gotowanie, gorące wieczory na Wybrzeżu Amalfi i związek, który zaczynają udawać przed rodziną Vincenza, sprawiają, że granica między grą pozorów a prawdziwymi uczuciami niebezpiecznie się zaciera. Czas biegnie jednak nieubłaganie, a Emma musi wrócić do Stanów, mimo że coraz trudniej wyobrazić jej sobie pożegnanie z Positano i... Vinem.
Czy kilka tygodni włoskiego lata wystarczy, by zmienić plany i zaryzykować całe dotychczasowe życie?
„Zgotujmy sobie romans”, Joanna Mordak – jak czytać ebook?
Ebooka „Zgotujmy sobie romans”, tak jak pozostałe książki w formacie elektronicznym przeczytacie w aplikacji mobilnej Woblink na Android lub iOS lub na innym urządzeniu obsługującym format epub lub mobi - czytnik ebooków (Pocketbook, Kindle, inkBook itd.), tablet, komputer etc. Czytaj tak, jak lubisz!
Zanim zdecydujesz się na zakup, możesz również przeczytać u nas darmowy fragment ebooka. A jeśli wolisz słuchać, sprawdź, czy książka jest dostępna w Woblink także jako audiobook (mp3).

Czytelnik 27-08-2026
Czytelnik 27-08-2026
Jeden z lepszych romansów jakie ostatnio czytałam. Lekka, urocza ksiazka. Spójna, bohaterzy fajnie napisani. Nie dało sie ich nie lubić. Poprostu odkrywali kolejne etapy swoich uczuc i je akceptowali, bez tego calego 'przeciez nie moge jej/jego kochać' itd. To taka książka ktorej nie kartkuję, bo wszystko dzieje sie w odpowiednim czasie i tempie. Uczucia i emocje sa nazywane, mówi sie otwarcie a ich podejrzenia zawsze szybko okazują sie trafione. Czyli jesli ona myśli, ze mu sie podoba, to on szybko sprawia ze zamiast sie nad tym zastanawiać to ona poprostu wie. Najlepszy i najbardziej wiarygodny motyw udawanej pary jaki czytałam. Wszystko było fajne. No poprostu wszystko mi sie w niej podobało. Cudowna opowieść. Napewno jeszcze do niej wrócę.
Opinia potwierdzona zakupem