okładka Złyebook | epub, mobi | Leopold Tyrmand

Pobierz za darmo fragment ebooka

Promocja -45%

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Zły ebook

Moja ocena:

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dodano do koszyka

Koszyk

Opis treści

Książka – legenda. Najpoczytniejszy kryminał napisany w czasach PRL-u. A tak naprawdę niezwykle inteligentnie opis Polski Ludowej, przebrany w strój ni to kryminału, ni to romansu, ni to westernu. Zaczyna się od tajemniczych napadów. Z tym, że wszyscy atakowani – to bandziory. Ludowa milicja staje na głowie, by dostać jedynego sprawiedliwego, szeryfa bez twarzy, który sprawia, że ludzie zaczynają się czuć bezpieczni. Podziemny światek Warszawy rusza na wojnę. Bohater ma tylko jeden znak rozpoznawczy, niezwykłe, świetliste spojrzenie. A dodatkowo w tle historia miłosna, której osią jest Marta Majewska, niechcący wciągnięta w przestępcze życie Warszawy.

Tagi dla ebooka Zły

Szczegółowe informacje na temat ebooka Zły

O autorze

Leopold Tyrmand

Leopold Tyrmand urodził się w 1920 roku. To polski pisarz, publicysta, osobowość sceniczna, popularyzator jazzu w Polsce. Jest autorem kilku powieści, dziennika, listów, esejów i szeregu artykułów poświęconych głównie muzyce jazzowej. Jego najbardziej znaną powieścią jest „Zły”.

Tyrmand pochodził z zasymilowanej rodziny żydowskiej. Rodziców Leopolda w czasie wojny wywieziono do obozu w Majdanku. Ojciec nie przeżył pobytu w obozie, matka po wojnie wyjechała do Izraela. W latach 1928-1937 Tyrmand uczęszczał do Prywatnego Gimnazjum i Liceum im. A. Kreczmara. Po ukończeniu szkoły średniej wyjechał do Paryża. Tam przez rok studiował na Wydziale Architektury Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Pięknych. Wyjazd do stolicy Francji mocno wpłynął na Leopolda. W Paryżu zetknął się z kulturą zachodnioeuropejską i amerykańską, przede wszystkim z jazzem. Tak rozpoczęła się wieloletnia fascynacja, która miała swoje odzwierciedlenie również w jego twórczości.

W czasie wojny Tyrmand na fałszywych papierach wyjechał do III Rzeszy. Tam pracował na kolei, jako tłumacz, kelner oraz marynarz. Jego celem było jednak dostanie się do Francji. Podczas próby przedostania się do Szwecji, która w czasie wojny deklarowała neutralność, został schwytany i osadzony w obozie koncentracyjnym Grini, znajdującym się w okolicach Oslo. Pozostał tam przez kilka miesięcy, do zakończenia wojny.

Po wojnie Leopold Tyrmand przebywał jeszcze przez blisko rok w Skandynawii – głównie Danii i Norwegii. Pracował tam dla Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. Tam też zaczął pracę dziennikarską. Zatrudnił się jako korespondent Polpressu, a później został szefem biura prasowego polskiej delegatury w Kopenhadze. W 1946 roku wrócił do kraju, konkretnie do Warszawy. Tam nawiązał współpracę z Agencją Prasowo-Informacyjną. Później współpracował z redakcjami „Przekroju”, „Expressu Wieczornego”, „Tygodnika Powszechnego”, „Rzeczpospolitej”, „Dziś i Jutro” oraz „Ruchu Muzycznego”. Pisał głównie na tematy związane z kulturą i sportem. Specjalizował się w recenzjach teatralnych i muzycznych. Miał okazję przeprowadzić wywiady z wieloma wybitnymi artystami m.in. z Pablem Picassem i Julianem Huxleyem. Następnie związał się redakcją Polskiego Radia.

Zły - najgłośniejsza książka Leopolda Tyrmanda

W związku z zawirowaniami politycznymi i cenzurą, w 1954 roku Tyrmand został bez pracy. Frustrację związaną z bezczynnością opisał w swoim „Dzienniku 1954”. Na jego podstawie wiemy, że był przeciwnikiem ustroju socjalistycznego i komunizmu. Jednak więcej pisze w nim o kulturze i społeczeństwie. W „Dzienniku” Tyrmand nie szczędzi słów krytyki wobec gwiazd estrady, ludzi kultury i artystów. Sporo jest także o prywatnych i miłosnych przeżyciach autora. Kilkumiesięczną przygodę z pisaniem „Dziennika” przerwało zlecenie, które Tyrmand otrzymał od wydawnictwa Czytelnik – chodziło o napisanie sensacyjnej powieści, której fabuła rozgrywa się w powojennej Warszawie. I tak w 1955 roku ukazał się „Zły” – najgłośniejsze dzieło w dorobku Tyrmanda. Powieść błyskawicznie stała się bestsellerem i przyniosła autorowi ogromną sławę i rozpoznawalność. Pod przykrywką powieści sensacyjnej Tyrmand ukrył wiele krytycznych słów wobec panującego w kraju reżimu. „Zły” to książka – legenda, zdecydowanie najchętniej czytany kryminał napisany w czasach Polski Ludowej. To połączenie kryminału, romansu i powieści sensacyjnej, z nutką westernu. W stolicy kraju dochodzi do tajemniczych ataków. Milicja jest bezradna. W obronie słabszych, na przeciwko chuliganom i gangsterom ze stolicy staje tytułowy „Zły”, samozwańczy bohater.

Prekursor jazzu w Polsce

Leopold Tyrmand był jednym z prekursorów jazzu w Polsce. Brał udział w organizacji wielu festiwali, przyjaźnił się z wybitnymi jazzmanami, zarówno w kraju, jak i za granicą. W 1957 roku swoją premierę miała książka „U brzegów jazzu”, w której Tyrmand odpowiada na pytanie czym jest jazz. Choć w książce została zawarta potężna dawka wiedzy o jazzie, to nie ma ona formy vademecum, podręcznika czy leksykonu. To rozbudowany esej, przepełniony przemyśleniami na temat emocji płynących z tej muzyki. Tyrmand pisze o tym, jak jazz przenika się z innymi dziedzinami kultury i sztuki.

Twórczość Tyrmanda na emigracji

Choć Tyrmand debiutował zbiorem opowiadań „Hotel Ansgar”, to dopiero „Zły” przyniósł mu popularność. W 1957 roku ukazała się kolejna książka pisarza pt. „Gorzki smak czekolady Lucullus”. Niestety w wyniku cenzury passa Tyrmanda po raz kolejny została przerwana. Wstrzymywano wydawanie kolejnych jego powieści. W 1961 roku ukazała się powieść „Filip” – ostatnia wydana przed emigracją z Polski. To pozycja, w której Tyrmand bazował na swoich doświadczeniach z czasów wojny. Młody Polak w czasie okupacji trafia do Frankfurtu nad Menem, gdzie podejmuje się pracy jako kelner. Na miejscu znajduje wspólny język z innymi pracownikami z krajów okupowanych przez III Rzeszę. Choć Leopold bardzo pragnął emigrować, paszport otrzymał dopiero w 1965 roku. Dzięki temu Tyrmand wybrał się w podróż po Europie i Izraelu. Korzystając ze stypendium z Departamentu Stanu odwiedził również Stany Zjednoczone. Po kilku miesiącach podjął decyzję o pozostaniu w USA na stałe. Choć współpracował z paryską „Kulturą”, to w 1967 roku zaczął pisać do popularnego tygodnika „The New Yorker”. Na miejscu wykładał m.in. na Uniwersytecie Stanowym Nowego Jorku oraz Uniwersytecie Columbia. W 1967 roku swoją premierę miało „Życie towarzyskie i uczuciowe”, której nie udało mu się wydać w Polsce. Powieść ujrzała światło dzienne dzięki paryskiemu Instytutowi Literackiemu.

Na emigracji zwrócił się w stronę konserwatywnych wartości, co bardzo wpłynęło na jego kontakty ze środowiskiem artystycznym. Wpadł m.in. w konflikt z Jerzym Giedroyciem i tak zakończyła się jego współpraca z „Kulturą”. W połowie lat 70. ukazała się powieść „Siedem dalekich rejsów”. Po śmierci autora, w 1990 roku premierę miały nieukończone „Wędrówki i myśli porucznika Stukułki”. Tyrmand zmarł w 1985 roku w wieku 65 lat na zawał serca. Jego ciało zostało pochowane na cmentarzu Wellwood w Pinelawn.

W księgarni internetowej Woblink znajdziecie książki Leopolda Tyrmanda w formie ebooka i książki papierowej. Ponadto „Zły” dostępny jest w formie audiobooka w doskonałej interpretacji Adama Ferencego.

    • Zły

      Ebook

      34,90 zł  

    • bumerang

Opinie i oceny ebooka Zły

7,7

5155 ocen / 5 opinii

razem z Lubimy Czytać

Szczyt napięcia

Czytałam Mroza, Christie, Nesbo, Cobena, Bondę, Lackberg, Krajewskiego, Chmielarza, Horsta i wielu innych pisarzy, tworzących kryminały, ale żaden ich twór choćby w połowie nie zbliżył się do wrażeń, jakie wywarł na mnie „Zły”. Fenomen napisanej w 1956 roku książki (był to czas, gdy Gomułka zostawał I sekretarzem PZPR) polega przed wszystkim na umiejętnej zmianie akcentów. Głównym bohaterem książki wbrew pozorom nie jest Zły, ale powojenna Warszawa. To właśnie idealne odwzorowanie gruzów północnego Muranowa, odbudowanego Starego Miasta, „Dzikiego Zachodu” Woli, a także nastrojów, jakie panowały na ulicach, w parkach, na dworcach kolejowych czy w barach mlecznych, sprawia że powieść Tyrmanda jest do bólu autentyczna. Pełni funkcję nie tylko rozrywkową (chociaż tę realizuje wyśmienicie), ale też faktograficzną, dzięki czemu odnajdą się w niej zarówno fani mrocznych intryg, jak i wielbiciele literatury pięknej. Piękna, mądra, drobiazgowa, szalona, błyskotliwa – mogłabym tę listę ciągnąć jeszcze dłużej, ale myślę że w tym wypadku lepiej nie czekać za wiele i już w tym momencie decydować się na zakup. Uwierzcie mi na słowo, nie pożałujecie.

Jeden, sprawiedliwy szeryf, który staje do walki ze światkiem przestępczym

Po powieść sięgnęłam by, po trosze, zmierzyć się z kultową już pozycją, ale również, by poczuć klimat starej, powojennej Warszawy, dopiero podnoszącej się z gruzów, by na miejsca, które znam, spojrzeć z nieco innej perspektywy. Autor zabiera nas w pasjonującą podróż po tym ciekawym mieście, skrupulatnie oddaje realia czasów PRL - u, daje pełny obraz jego społeczeństwa, z którego nieco sobie może momentami pokpiwa, ale w każdym słowie czuć jednocześnie ogromną miłość do Warszawy i Warszawiaków. Wątek kryminalny jest niezwykle interesujący: jeden, sprawiedliwy "szeryf", który staje do walki z podziemnym "światkiem" przestępczym, dzięki któremu zwykli, "szarzy" ludzie czują się bezpiecznie, którego zaczynają szanować, kochać, którego sam czytelnik zaczyna dopingować w tej walce ze złem. Rozwiązanie zagadki, przynosi rozważania natury uniwersalnej: na temat dobra i zła (oraz kruchej granicy, która je dzieli), zbrodni i kary. Świetna pozycja, która łączy w sobie elementy kryminału, romansu, powieści awanturniczej. I sam język Tyrmanda: błyskotliwy, dowcipny, z elementami gwary warszawskiej - cudo.

E-book został już poprawiony. Każda osoba, która zakupiła książkę przed poprawką zawsze może pobrać z półki aktualną wersję.

Jeśli ktoś jeszcze ma negatywne wrażenia dotyczące składu ebooków, zachęcam do podzielenia się nimi na stronie: http://podpregierzem.tumblr.com/

Książka legenda, a skład wersji elektronicznej - by Virtualo oczywiście - to groza... W dialogach pomieszanie z poplątaniem, niektóre wersy urwane w połowie...

Oceń
Zły

Zły

Leopold Tyrmand,

Ocena czytelników

7,7

5155 ocen wspólnie z Lubimy Czytać

Moja ocena:
full