okładka Będzie bolało. KsiążkaKay Adam

Książka. Broszurowa ze skrzydełkami

Będzie bolało

  • Liczba stron: 312

Produkt dostępny

Zamów teraz – wyślemy jeszcze dzisiaj

Dowiedz się więcej o metodach dostawy

Opis książki

Będzie bolało. Sekretny dziennik młodego lekarza Adama Kaya to zapiski autora, który w latach 2004–2010 pracował jako młody lekarz w państwowych szpitalach brytyjskiej służby zdrowia (NHS). Pracując jako ginekolog, położnik i chirurg, w swojej karierze Kay zetknął się z wieloma osobliwymi, przerażającymi, komicznymi i bardzo często trudnymi do wyobrażenia przypadkami i sytuacjami; opisuje je z właściwym sobie poczuciem humoru i dystansem (Kay jest także komikiem, stand-uperem, prezenterem radiowym oraz autorem scenariuszy filmowych i telewizyjnych). Książka Kaya od pierwszych stron wciąga i rozśmiesza: z jednej strony przezabawną narracją, z drugiej – zdarzeniami z jego dyżurów, które nie przyszłyby do głowy nawet najzdolniejszym autorom scenariuszy komedii z gatunku czarnego humoru. Wkrótce jednak okazuje się, że śmiech czytelnika – nieunikniony efekt lektury Będzie bolało – jest tak naprawdę śmiechem przez łzy. Książka Kaya, choć zabawna, jest także niezwykle gorzką diagnozą brytyjskiej służby zdrowia. To poruszająca, a miejscami wzruszająca opowieść o zbyt długiej pracy, kiepskiej płacy, dramatycznych brakach kadrowych (zarówno w sensie ilościowym, jak i jakościowym) i wszechobecnym chaosie. Przyczyną tego wszystkiego, dowodzi Kay, jest niedofinansowanie publicznej służby zdrowia, które w długofalowej perspektywie zagraża zdrowiu i życiu pacjentów. Kay postanowił wydobyć na światło swoje stare dzienniki i napisać Będzie bolało po tym, jak w 2016 roku młodzi lekarze oprotestowali pomysł likwidacji dodatku płacowego za pracę w weekendy dla pracowników publicznej służby zdrowia. Uznał, że młodzi lekarze są oczerniani przez rząd i prasę. Brzmi znajomo? Okazuje się, że istnieje wiele podobieństw między brytyjską i polską służbą zdrowia; niestety, dotyczą one głównie mankamentów i nieprawidłowości, a także traktowania „po macoszemu” przez kolejne rządy i polityków.