Bumerang wraca podwójnie!
okładka Turbulencjaksiążka |  | Kulik Dariusz

Pobierz za darmo fragment ebooka

Turbulencja (książka)

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Dodano do koszyka

Koszyk
Promocja -35%

Produkt dostępny Metody dostawy

Zamów teraz – wyślemy jeszcze dzisiaj

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Opis treści

Szanowni Państwo, mówi kapitan,
witamy na pokładzie Turbulencji. Proszę usiąść wygodnie i zapiąć pasy. To będzie najprzyjemniejsza podróż w Państwa życiu.
Jeśli boicie się latać, po przeczytaniu tej książki przestaniecie. W końcu kapitan zawsze czuwa nad bezpieczeństwem lotu o ile właśnie nie uciął sobie drzemki.
Jeśli z niecierpliwością wyczekujecie kolejnej podniebnej podróży, po lekturze jeszcze bardziej pokochacie latanie i będziecie wiedzieli na jego temat dużo więcej. Jaką funkcję na lotnisku pełni marszałek? Ilu pasażerów rocznie obsługuje lotnisko Londyn-Gatwick, a ilu Warszawa Okęcie? Dlaczego japońscy piloci latają w rękawiczkach?
A jeżeli marzycie o karierze pilota, dowiecie się, ile to kosztuje pieniędzy i wyrzeczeń.
Podczas tego lotu wzniesiemy się na ponad 400 stron, by poznać tajniki lotnictwa i zobaczyć, co dzieje się za pancernymi drzwiami kokpitu. Proszę się uważnie rozglądać nie zabraknie pięknych widoków, które można podziwiać na zdjęciach zrobionych na wysokości kilku tysięcy metrów!
Pogoda sprzyja, szykuje się więc długi lot pełen ciekawostek, obalania mitów i dobrej zabawy. Po udanym zakończeniu lektury można klaskać.

Szczegółowe informacje na temat książki Turbulencja

Opinie i oceny książki Turbulencja

8,0

9 ocen / 9 opinii

razem z Lubimy Czytać

Wydaje mi się, że lot samolotem zawsze wywołuje, chociaż umiarkowany niepokój. I chociaż statystyki wprost dają nam do zrozumienia, że tak jest bezpieczniej niż samolotem… to już sama myśl, że jest się tyle kilometrów nad ziemią, może przyprawić o ciarki. A teraz dodatkowo wyobraźcie sobie, że jesteście u sterów tej maszyny! Tak, to musi być niesamowite i przerażające! “Turbulencja” to książka twórcy kanału na YouTube „Kapitan Dariusz”. Wcześniej niestety nie miałam przyjemności go oglądać, ale po przeczytaniu tego tytułu z pewnością spróbuję go wyszukać. Już samo to wskazuje, że tym razem mam w rękach literaturę fachową, ponieważ autor o lataniu wie naprawdę sporo. Sam jest bowiem pilotem. Jeśli podczas zdarzało się wam zastanawiać, jak wygląda taka praca, albo interesują was szczegóły dotyczące samolotu, to pozycja idealna dla Was. Przede wszystkim „Turbulencja” napisana została w lekki, bardzo przystępny sposób. Już sam prolog jest interesujący i ciekawy, a potem… jest tylko lepiej. Autor potrafi opowiadać z pasją i zaangażowaniem o lotnictwie. Co więcej, ta werwa udziela się też i czytelnikowi, dlatego z dużo przyjemnością pochłaniałam kolejne strony. Podobał mi się też sam układ treści, dzięki któremu bez problemu możemy przeskakiwać między tematami. Dzięki temu możemy wybierać tematy, które są dla nas bardziej interesujące lub czytać książkę w tematycznych podziałach.

Lubię latać samolotem, chociaż aspekt techniczny lotu nigdy nie został przeze mnie dokladnie zbadany. Na szczęście idealną, prawie naukową, pozycją do przeczytania okazała się Turbulencja. Kapitan Dariusz Kulik przedstawił pracę pilota w sposób przystępny i ciekawy, a sama książka jest naładowana rysunkami i zdjęciami. Książka wygląda trochę jak podręcznik, zaznaczono ważniejsze rzeczy, a całość podzielono na rozdziały - etapy przygotowania do lotu, sam lot i wszystko to co dzieje się już po wylądowaniu. Jest porządek, a zagadnienia można czytać w odstępach czasu (co nawet jest wskazane ze względu na wiele informacji). Oprócz takiej wizualno - merytorycznej warstwy, która jest zresztą na wysokim poziomie, książka jest szalenie ciekawa. Jedynym rozdziałem, który mnie nużył, był ten techniczno - mechaniczny, ale ja po prostu jestem totalnym beztalenciem z fizyki. Wielkim atutem tej książki jest to, że powstała z pasjii do latania. W ostatnich rodziałach Pan Dariusz przybliża nam swoją historię, bo okazuje się, że jego kariera to nie skutek szczęśliwego zbiegu okoliczności, a wynik ciężkiej pracy, determinacji i parcia do celu. Bardzo polecam!

Książkę uzupełniają wykresy, mapki, diagramy oraz przede wszystkim piękne zdjęcia wykonane przez kapitana Kulika. Jest to człowiek, który podczas lotu zwraca uwagę na wiele szczegółów i robi mnóstwo pięknych zdjęć. Człowiek z pasją. I tak też opowiada o swojej pracy w Turbulencji - z zaangażowaniem, z humorystyczną nutką, ale bardzo profesjonalnie. Przeczytałam ją z przyjemnością i wzbudziła we mnie zainteresowanie wieloma rzeczami związanymi z lataniem, na które do tej pory nie zwracałam uwagi, bądz wcale nie miałam pojęcia. Polecam naprawdę każdemu!

Napisana w przystępny sposób Łatwa do odbioru dla zwykłego czytelnika, książka o lotnictwie. Przyznam szczerze, że po raz pierwszy spotkałam się z książką o takiej tematyce. Gratka dla fanów lotnictwa i nie tylko. Piękne wydanie jest istną ucztą dla oczu. Polecam!

Witamy wszystkich na pokładzie! Jak tylko zobaczyłam tę książkę to wiedziałam, że muszę ją mieć. Od zawsze interesuje mnie lotnictwo (siostra może potwierdzić, że potrafię na okrągło oglądać „Katastrofy w przestworzach”), więc „Turbulencja” była dla mnie pozycją obowiązkową. Czy jednak udać się w podróż, jaką ma do zaoferowania? Jak najbardziej! Autor (doświadczony pilot) w różnych częściach książki pokazuje, jak wszystko działa od środka – od szkoleń na pilota, przez obsługę naziemną, po budowę samolotu, na samym locie kończąc. Dodaje także część o tym, jak został pilotem i może wyglądać typowy dzień z życia osoby pracującej w takim zawodzie. Wszystko jest napisane bardzo profesjonalnie i zrozumiale (w końcu wiem, o co chodzi z tym całym ciągiem!), okraszone licznymi anegdotami, garścią ciekawostek i szczyptą humoru. Ten ostatni momentami średnio mnie bawił, no ale każdy ma inne poczucie humoru. Do tego nie o to chodzi w tej książce, by bawiła, a by odpowiedzieć na nurtujące ludzi pytania – a to zostało spełnione w 100% procentach. Dodatkowy plus książka zyskuje za wydanie. Jest ono równie profesjonalne jak treść. Dzięki zawartej w niej ilustracjom jeszcze dokładniej można zrozumieć takie rzeczy jak zasada działania samolotu. Inne natomiast ukazują ciekawostki, jak ilość pasażerów na poszczególnych lotniskach czy oświetlenie pasa. Ponadto w książce możemy znaleźć zdjęcia, które zapierają dech w piersiach. Dzięki nim chciałoby się wejść na pokład samolotu i udać się w podniebną podróż! Mam jednak małe „ale”. Momentami książka była lekko nużąca. Jednym z powodów było to, że czytałam ją "na raz". Przez to byłam przesycona informacjami. Drugi powód jest jednak związany z książką. W różnych częściach można znaleźć informacje, które pojawiały się już przedtem. Przez to ma się wrażenie, że czyta się wciąż to samo. Rozumiem jednak, że zamysł był taki, by każdą część można było czytać niezależnie od siebie - dzięki temu można też czytać książkę na raty i wszystko rozumieć pomimo zapomnienia część informacji. Byłam więc w stanie to wybaczyć. Z całego serca polecam książkę wszystkich pasjonatom lotnictwa. Warto wsiąść na pokład „Turbulencji”. Z dwóch powodów radzę jednak czytać książkę na raty. Dzięki temu unikniecie przesytu informacjami i się nie znudzicie w trakcie, a także dlatego, by więcej zapamiętać z tej lektury.

Turbulencja

Turbulencja
Książka

Oceń i podziel się swoją opinią

Zero

    • Turbulencja

      Książka.

      44,99 zł  

    • bumerang