Czy forma wyrazu artystycznego może mieć narzucony odgórnie schemat? Czy da się zamknąć indywidualną wizję rzeczywistości w jednej określonej formie? Czy jest tylko jeden właściwy sposób wypowiedzi artystycznej? Jeden sposób uzewnętrznienia emocji? A gdyby tak - nawiązując do ruchów awangardowych w początków ubiegłego stulecia - połączyć formę i treść w jedną spójną całość? Stworzyć unikatowe dzieło oddziałujące nie tylko na intelekt i wyobraźnię, ale również na inne zmysły, ...
Architektura - to ona jest w książce Janusza Targowskiego główną bohaterką. Jest wartością, której powierzają swoje losy, wpływy, majątki i talenty nieprzeciętni ludzie różnych czasów. Bo jak wieże pięknych katedr - monumentalnie i statycznie tkwią szczytami w płynących chmurach, tak ich genialnie harmonijne bryły opierają się największym dziejowym burzom wywoływanym przez ludzkie namiętności. Ale i proces powstawania tych cudów budownictwa sakralnego potrafił być wielce burz...
Ironia, dystans do siebie i innych - tych jakże potrzebnych cech próżno szukać u wielu autorów (i ich czytelników!). Nie dotyczy to jednak Włodzimierza Sojki. Dekonstruuje patos, tworzy "z niczego". Bawi się słowem, nie tylko polskim, pokazuje paradoksy - języka, systemu, świata. Opowiada z zapałem, za moment dystansuje się tak bardzo, że znika, by po chwili powrócić z kolejną historią. Z humorem nierzadko absurdalnym - czyli uniwersalnym.
Zbiór poematów poruszających zagadnienia o spojrzeniu na świat okiem piętnastolatki. "Myśli księżyca" to książka, która zawiera przemyślenia pojawiające się zwykle nocą - te, o których każdy boi się rozmawiać, a które są niezwykle ważne.
"patrzę na księżyc
i widzę sekrety wszystkich
zawsze tam jest
gotowy, by wysłuchać
bez odpowiedzi,
ale nie przeszkadza mi to"
Jak jest w bajkach? Wiadomo - dobro zawsze zwycięża. No, ale co z tą drugą stroną? Co z tymi "złymi"? Czy naprawdę nikt się nad tym nie zastanawia? Przegrali - i już? To wszystko? Przecież oni też mieli swoje cele, marzenia, plany, uczucia Także chcieli być kimś i coś osiągnąć, ale pojawił się ten "dobry", tak zwany "bohater", i wszystko zepsuł. Oj, nieładnie, bardzo nieładnie! A gdyby tak zebrać antagonistów i urządzić im sesję terapeutyczną? To mogłoby być niezwykle ciekawe...
Janusz Becker systematyzuje informacje o ochronie danych osobowych w Polsce w sposób kompleksowy i pogłębiony. Publikacja niniejsza stanowić ma pomoc dla przedsiębiorców, przedstawicieli organów publicznych takich jak szkoły i urzędy czy dla pracowników, którzy chcą znać swoje prawa i obowiązki pracodawcy.
"Wiersze z piwnicy" to poetycka podróż w głąb ukrytych emocji, wspomnień i niepokojów, które dojrzewały w ciszy, jakby na dnie duszy - w tytułowej "piwnicy". Miłość, duchowość, przemijanie, zagubienie i zachwyt nad światem mieszają się tu z głęboką refleksją nad losem człowieka i czasem boleśnie ironiczną refleksją nad współczesną Polską. Od intymnych obrazów miłosnych i rozmów z Bogiem, poprzez pejzaże Galilei i ciche obserwacje codzienności, aż po mocne, przejmujące wersy o...
"Uśmiech nieśmiertelności" to osobliwa książka. Autorka pisze o zjawiskach niedostępnych bezpośredniemu poznaniu, które stają się pretekstem do dyskusji na temat ludzkiego życia i kondycji współczesnego świata. O czym jest "Uśmiech nieśmiertelności"? O doskonaleniu siebie, o otwarciu się na drugiego człowieka, o odkrywaniu i budzeniu w sobie pokładów sił, o których istnieniu nie wiemy, a dzięki którym możemy kształtować swoje życie i na nie wpływać, o tym, że nie jesteśmy w s...
"Nowa książka Wojciecha Łęckiego to na pierwszy rzut oka dzieje romansu, a raczej jego niespodziewanego schyłku. Początkowo wydaje się, że związek rozkwita i zapowiada okres długiej stabilizacji, może nawet sposobu na dozgonne życie. To partnerstwo dwojga ludzi zaledwie w porze wczesnego popołudnia ma się pogłębić dzięki wypadowi na egzotyczny wypoczynek na modne Kanary, w szeroki świat, ku egzotycznym krajobrazom, wyższym formom życia, międzynarodowemu środowisku. Ale, ale: ...
Dodatek do książki "Kreatywne dziecko - klucz do rozwoju i odkrywania talentów" to nie tylko zestaw czarno-białych ilustracji, ale przede wszystkim cenna pomoc dydaktyczna dla nauczycieli i opiekunów dzieci w wieku 5-10 lat. Ilustracje - większe i wyraźniejsze - pozwalają na wszechstronną integrację pomiędzy opiekunem a podopiecznym, przede wszystkim dzięki aktywnej interakcji i bez zagrożenia przebodźcowaniem nowoczesnymi technologiami. Kolorowanie, wycinanie lub omawianie ...
"Raptem zobaczyłem znajomą twarz. W pierwszej chwili nie mogłem sobie przypomnieć, kto to jest, ale dość szybko wróciła mi do pamięci dziewczyna, którą spotkałem w pizzerii, Agnieszka. Była z przystojnym, młodym człowiekiem. Bardzo pasowali do siebie, ale nie rozmawiali ze sobą. Weszli do samolotu i zaczęli powoli się zbliżać. Kiedy stanęli na równi ze mną, Agnieszka kilka razy zerknęła w moim kierunku, ale najwyraźniej mnie nie poznała. "Baba z wozu - koniom lżej\" - pomyśla...
Dystans, ironia, karykatura, kontrast - czyli to, co jest najbliższe twórczości Włodzimierza Sojki. Obnaża on niedoskonałości otaczającego nas świata. Łączy absurdalny humor z precyzją formalną w używaniu języka. W artystycznej formie ukazuje ludzkie słabości, obsesje, fascynacje, paradoksy codzienności, a także problemy, na które jest jedno lekarstwo, a mianowicie ... śmiech. Bo gdy do życia podchodzimy pół żartem, pół serio, to staje się ono łatwiejsze. Choć może się komuś ...
Kampusy wyższych uczelni stanowią niezwykle istotny element miast. Autor w interesujący sposób, pozbawiony hermetycznego języka, opisuje inwestycje powstałe w latach 2004-2018 w najważniejszych polskich ośrodkach akademickich. Jaka jest (i dlaczego) architektura szkół wyższych? Jaka powinna być? Pod jakimi warunkami kampusy mogą stać się "idealnymi miasteczkami"? To tylko kilka pytań spośród wielu, na które można znaleźć odpowiedź w tej książce."Bardzo wysoko należy ocenić z...
Czy poezja zawsze musi być poważna i wyniosła? Niekoniecznie! Może być zadziorna, frywolna i pełna absurdów! Absurdy wyssane z palca to zbiór dwustu limeryków, w których autor z przymrużeniem oka nawiązuje do życia polityków, księży czy zwykłych ludzi z prowincjonalnych miasteczek i dużych miast. Utwory te przedstawiają codzienność pełną psot, wpadek, namiętności, a wszystko to ukazane jest na tle relatywnej, zmiennej moralności. Otwórz tomik na dowolnej stronie i daj się pon...
Celem niniejszej pracy jest uzupełnienie dotychczasowego stanu wiedzy na temat twórczości Józefa Ignacego Kraszewskiego. Zamierzenie to realizowane jest w oparciu o hipotezę, że pisarz wykreował wiele wybitnych sylwetek kobiecych, zgromadził na kartach powieści interesujące wzory osobowe oraz przedstawił współczesne sobie wyobrażenia kobiet.
Zazwyczaj w kryminałach czytelnik śledzi historię detektywa, który tropi groźnego przestępcę. A co, jeżeli pracujący w policji detektyw sprzymierzy się z diabłem i poprowadzi mordercę ku zwycięstwu? W Miejskim obłędzie nic nie jest oczywiste. Dobro miesza się ze złem, sen z jawą, fantastyczny świat słowiańskich bogów z rzeczywistością, a dramat z powieścią; ale jedno jest pewne: nie ma w tym kryminale ani sztampy, ani nudy.
Książka jest opisem Australii od środka. Opisem kraju, który znamy z przepięknych zdjęć, a kojarzymy przede wszystkim z kangurami i misiami koala. Autor wszedł w swoich opisach znacznie głębiej, rozpatrując ten kraj - kontynent w kontekście rozterek emigranta, z dużą porcją swojego, a także australijskiego humoru, powstałego tu zaledwie w ostatnich 200 latach, wśród ludzi, których przodkowie, zesłani tu za karę z Wysp Brytyjskich, w większości chodzili na co dzień w kajdanach...
Zdaniem niektórych największym zagrożeniem dla człowieka jest… drugi człowiek. Alan Pałczyński, młody pisarz, zdaje się potwierdzać to przekonanie. Jego debiutancka powieść „Łowcy – między światłem a cieniem” zabiera nas w świat naznaczony śmiercią i zniszczeniem. Główna bohaterka utworu, nieco zdystansowana w stosunku do ludzi nastolatka, trafia do niewielkiego miasteczka, gdzie dochodzi do serii zagadkowych morderstw, których ofiarami stają się w przeważającej mierze jej ró...
Paweł Kołodziejski (ur.1976) – historyk, muzealnik. Debiutował w 1999 roku w miesięczniku „Radostowa”. Publikował m.in. w „Czasie Literatury”, „Wyrazach”, „Akancie”, „Poezji dzisiaj”. „Koniec sezonu” to jego trzecia książka poetycka. Mieszka w Starachowicach, gdzie pracuje w Muzeum Przyrody i Techniki.
„Codex Moreau” to zbiór dwóch pozornie odległych sobie opowiadań Marka Pietrachowicza. Jak to jednak zwykle z pozorami bywa, są one mylące. Autor, chociaż przenosi nas w odległe światy – jeden średniowieczny, drugi, miejmy nadzieję, z odległej przyszłości – zadaje uniwersalne pytania. Zastanawia się bowiem nad tym, co stanowi o istocie człowieczeństwa, co sprawia, że człowiek nie jest androidem bądź bezdusznym stworzeniem, owładniętym żądzą władzy i potrzebą zaszczytów. Wykor...
Maciej Dmytrow w swoim literackim debiucie wędruje przez mrok miasta, szpitalne korytarze i przestrzenie wtórnie odludne. Dziwnym trafem te wędrówki często kończą się nad brzegiem Wisły, gdzie można poczuć smutek i kuszącą woń nostalgii. Zbiór zawiera wiersze o naszych dzieciach, dziadkach, kolegach z pracy. O nas, współczesnych Polkach i Polakach. To wiersze o depresji i z depresji. Październikowej i tej gorszej, listopadowej. Wiersze, w których, najprawdopodobniej wbrew zam...
„Żywieniowy Ninja” to mieszanka wybuchowa zwięzłych i nieszablonowych opisów aktów prawnych, prawa żywnościowego oraz cytatów z polskiego rapu i szeroko rozumianego świata sportu. Autor książki jest absolwentem studiów z zakresu technologii żywności, audytorem wewnętrznym systemów bezpieczeństwa żywności oraz ekspertem ds. prawa żywnościowego. Jest jednak przede wszystkim normalnym chłopakiem z osiedla, co sprawia, że jego opisy prawa żywnościowego, systemu HACCP oraz urzędow...
On ja — kto? Jaka jestem zamyśliłam się mamy lekarstwa kwiatek po dobrej robocie jabłko z dziurką duży wieloryb mnie nie obchodzą To nie jest wybrany wiersz z tomiku. Każdy wers to oddzielny tytuł utworu. Wiersze Małgorzaty-Maggie Gołębiowskiej można jednak traktować zarówno jako oddzielne byty, jak i czytać je jako część większej całości, a poszczególne elementy wybierać zgodnie z emocjami towarzyszącymi lekturze. Poetka nie zawodzi: jej wiersze są lekkie, ale nie infantyl...