PROLOG Na ulicy Świętojańskiej w Bydgoszczy niegrzeczni chłopcy są jak świadkowie brodząc w rzece czasu w mieście które trwa Oikos to takie miejsce gdzie robaczki świętojańskie rozpraszają mrok a dyszle wozów drabiniastych porosła trawa Zielone niebo lub drzewo na podwórku posadzone a my nie chcemy uciekać stąd otoczeni katedrą najprostszą najdroższą U kresu lata w oazie wonnego powiewu i spokojnego oddechu otuleni mgłą senną gdzie białe jest białe na Placu Wolności Gdzi...
Twórczość Dariusza Filingera znam od niedawna. Bydgoski autor ciekawie mierzy się z otaczającą nas rzeczywistością. Pisze o przyrodzie, historii, problemach cywilizacyjnych. To poeta, dla którego najważniejszy jest sens. Mierząc się z różnorodnymi tematami, nie zapomina wyrazić swojego zdania. To co mówi, być może wielu zdziwi, zaskoczy, niektórzy przyjmą to ze zdumieniem. Taka jednak jest cena twórczej niezależności. / Bartłomiej Siwiec