Swędzenie pięt to znak, że pora wyruszyć na wielką przygodę. Najlepiej do Estonii, śladem Pokuludków, trawiastych skrzatów, które nie potrafią żyć bez odrobiny wilgoci pod stopami. Bo przecież i nam zwykle niewiele więcej potrzeba do szczęścia. Dalsze przygody stworków o imieniu Poku są okazją do snucia refleksji nad życiem, przyrodą i sprawami świata. Autor wie, że wiedza nie jest najważniejsza, a wielka chęć do szukania odpowiedzi. The Eerik Kumari Nature Conservation Awar...