„Starszym należy się szacunek”„Dzieci i ryby głosu nie mają”„Jak się nie uspokoisz, to pani cię zabierze”„Nie płacz, bo to denerwuje tatę”Te zdania przez lata uchodziły za niewinne zasady wychowawcze. Oznaczały dyscyplinę, porządek. W rzeczywistości były narzędziem uciszania emocji i odbierania głosu całym pokoleniom.W swojej poruszającej książce Ewa Koza oddaje głos tym, którym odebrano go najwcześniej. Jej rozmówcy odsłaniają to, co przez lata skrywała fasada beztroskiego d...