Spędzam godziny, analizując wszystkie „za” i „przeciw”. Jestem mistrzynią/mistrzem prokrastynacji! Tworzę w głowie czarne scenariusze. Nieustannie szukam idealnego rozwiązania. A co, jeśli popełnię błąd? Mam paraliż decyzyjny! Brzmi znajomo? Nic dziwnego. Dokonywanie wyboru jest trudne i zwykle wiąże się z dużym dyskomfortem emocjonalnym. Każda decyzja oznacza, że w pewnym sensie z czegoś rezygnujemy, wątpliwości i obawy stanowią więc nieodłączną część procesu...