Po ukończeniu i wydrukowaniu albumu "Tytus, Romek i A’Tomek poznają historię hymnu Polski z wyobraźni Papcia Chmiela narysowani", mistrz Papcio Chmiel radośnie zatarł ręce i popukał się z satysfakcją w siwą, zmęczoną wymyślaniem akcji głowę. – No, spełniłem obywatelski obowiązek uczłowieczania Tytusa, w sekcji „uczłowieczanie przez historię”. Przetarł oko (bo rysuje tylko prawym), umył czarne od tuszu dłonie i udał się na NIEWIECZNY spoczynek. Tymczasem okazało się, że to n...
Papcio Chmiel jest jednym z nestorów polskiego komiksu, a przygody najpopularniejszych bohaterów - Tytusa, Romka i A'tomka - ukazywały się przez ponad sześćdziesiąt lat! Zna je kilka pokoleń czytelników. Wielu z nich nie wie jednak, że poza Tytusem Papcio rysował też inne komiksy. Papcio Chmiel debiutował w czasopiśmie „Świat Przygód” rysując m.in. przygody sierżanta Kinga oraz zabawne perypetie Sadełka i Szczudełka. Po przekształceniu „Świata Przygód” w „Świat Młodych” w ga...
Nowe wydanie ELEMELENTARZA, za pomocą którego niezapomniany Papcio Chmiel udowodnił, że na naukę nigdy nie jest za późno! Dzieło, które oddajemy dziś w Wasze ręce (mam nadzieję czyste), ma pomóc nie tylko w uczłowieczaniu Pana Tytusa de Zoo, ale i reszcie obywateli i obywatelniątek w osiągnięciu umiejętności bezjąkającego czytania oraz pisania w znakomitej, czytelnej, pięknej kaligrafii. Wasz Papcio Chmiel A’Tomek: - Tytus jest już na tyle rozwinięty, że można go uczyć czyta...
Po raz pierwszy w formie zeszytowej i w kolorze! Przedstawiamy komiksy Papcia Chmiela publikowane w latach 70. na łamach „Świata Młodych”. Poznaj przygody Tytusa, Romka i A’Tomka, których w takiej formie nie znajdziesz w klasycznych księgach! Ten wyjątkowy zbiór to podróż do źródeł humoru i wyobraźni, która ukształtowała pokolenia czytelników. Dla miłośników komiksu – pozycja obowiązkowa. Kiedy Tytus, Romek i A’Tomek wyruszają na wyprawę Młynkolotem, mają odmienne pomysły co ...
Papcio Chmiel stracił wenę! Siedzi znudzony nad rysownicą i nic nie może wymyślić. Ale wtedy z pomocą przychodzi niezawodny Tytus i proponuje gimnastykę i małpie figle. Papcio odzyskuje formę, a to z kolei jest natchnieniem dla profesora Talenta. Otyły naukowiec ma dość tuszy, z którą zmaga się od dzieciństwa! Chce być zdrowy i sprawny. Tytus, Romek i A’Tomek – z energią i humorem –zabierają się za odchudzanie profesora… Gimnastyka, akrobacje, rozciąganie… Nic nie działa. Kie...
Papcio znowu zaskakuje swoich czytelników! Kolejny, szósty już album historyczny przygód Tytusa, Romka i A’Tomka. Tym razem bohaterowie komiksu zostają wysłani w czasy wojny księcia Bolesława III Krzywoustego z Niemcami. Kultowy rysownik sięga do kronik Galla Anonima, Wincentego Kadłubka i Jana Długosza i prowadzi swoje postacie przez książęce dwory i pola bitewne. Tytus staje się Tytusławem, Romek – Romełem, a A’Tomek – Atomirem, i ruszają z odsieczą. A jeśli do tego dodać, ...
Autobiografia Papcia Chmiela, twórcy komiksowej serii przygód Tytusa, Romka i A’Tomka. Papcio Chmiel nareszcie dowcipnie i ironicznie o sobie samym. „Autobiochichichiczne rewelacje” – jak sam określa je autor – to odmalowana na tle życia przedwojennej i wojennej Warszawy opowieść o dzieciństwie i młodości nestora polskiego komiksu. Na kolejnych księgach przygód Tytusa, Romka i A’Tomka wychowują się już następne pokolenia. Ale dopiero teraz Henryk Chmielewski opowie o długie...
Narodziny i uczłowieczanie Tytusa przez wstąpienie do harcerstwa. Henryk Jerzy Chmielewski (Papcio Chmiel) był grafikiem, rysownikiem i publicystą, mistrzem polskich twórców komiksów. Urodził się 7 czerwca 1923 roku w Warszawie. Był uczestnikiem Powstania Warszawskiego. Karierę graficzną rozpoczął w 1947 roku jako rysownik w „Świecie Przygód”, a następnie w „Świecie Młodych”. Największą popularność przyniosła mu ukazująca się od 1957 roku seria komiksów „Tytus, Romek i A’Tome...
Kolejne tomy zwariowanych przygód najsłynniejszej małpy polskiego komiksu. Tytus nadal nie ustaje w próbach uczłowieczania się. Papcio Chmiel umiejętnie wprowadza Tytusa i jego przyjaciół we współczesny świat.
Mam nadzieję, że po przeczytaniu tej księgi, nie będziecie mnie przezywać Stary piernik, a jak zwykle: nasz ukochany Papcio Chmiel.