Świat nie runął, tylko się rozszczelnił. Na pierwszy rzut oka wszystko przecież działa: praca, zakupy, rozmowy. A pod spodem ciągnie się przemoc, wojny, zmęczenie, coś nienazwanego, o czym nie chcemy już nawet słyszeć w naszym codziennym zabieganiu. Widzimy to i uczymy się z tym żyć. Nie z przekonania, raczej z bezwładu. To nie wielkie zło jest tu najważniejsze, tylko ta cicha, lepka zgoda, która pozwala mu trwać. Język już nie jest w stanie tego opowiedzieć. Słowa się zużyły...
Posługując się prostą metaforą, można stwierdzić, że zarówno w podręcznikach, jak i w praktyce rynkowej prezentowana jest zwykle jasna strona marketingu. Przejawia się ona m.in. w nastawieniu przedsiębiorstw na zaspokajanie potrzeb nabywców, dostarczaniu im użytecznych produktów, oferowaniu ich na korzystnych warunkach i zapewnianiu odpowiedniego poziomu obsługi. Marketing ma jednak także swoją ciemną stronę. Za pomocą tego określenia opisuje się wszystkie te działania rynkow...