Oskar Ed znów wciela się w rolę siebie samego: antybohatera wyruszającego na wędrówkę biurowymi korytarzami własnego umysłu. Tym razem aspiruje do tytułu najbardziej samotnego pracownika roku, dekady,stulecia, tysiąclecia. Swe uczucia, pragnienia i nadzieje systematycznie przeobraża w groźny monstrualny organizm, który pochłania wszystko wokół. Może ostatecznie ujrzy promyk nadziei na lepsze jutro, może nie pomyli go z płomieniem kuchenki gazowej, może rozpozna kontury potenc...
Usiądź obok Oskara Eda na tylnym siedzeniu obtłuczonego samochodu jego rodziców, odetchnij mieszanką smrodu papierosów jego ojca i perfum jego matki, stań się niemym świadkiem wędrówki przez somnambuliczny krajobraz, gdzie hiperwrażliwość i bujna wyobraźnia rozkłada, i tak już dosyć chybotliwą rzeczywistość, na obrazy przypominające surrealistyczny sen. Licz słupki przy drodze, parkingi i przydrożne restauracje, raz, dwa, trzy… Wygodnie ci się siedzi? Oskar Ed to pielgrzym na...