Michaił Szyszkin obnaża swoją ojczyznę przed zachodnim czytelnikiem w sposób brutalnie bezpośredni i szczery. Demitologizuje „rosyjską duszę”, wywleka na wierzch prostą o niej prawdę: fundamentem społeczeństwa rosyjskiego jest niewolnicza zależność między jednostką i władzą. Rosja w tym ujęciu nie jest dobrym dzikusem, który tylko czeka na cud demokracji – Rosja to spadkobierca okrucieństwa Wikingów, jarzma mongolskiego; to depresyjna kraina bólu i bezradności, która z zewnąt...