Słowo liturgia nie pojawia się ani razu w Źródłach Franciszkańskich i nigdy nie zostało zapisane a być może nawet wypowiedziane przez samego Franciszka. Nie oznacza to jednak, że rzeczywistość, do której się ono odnosi, nie była mu bliska i ważna. Powołanie Franciszka rodzi się w liturgii i nieustannie z niej czerpie. Choć dziś trudno to sobie wyobrazić, Biedaczyna z Asyżu nigdy nie posiadał egzemplarza Pisma Świętego słuchał słowa Bożego podczas celebracji liturgicznych...