Akcja Czytaj na okrągło
okładka Iskra ebook | epub, mobi | Alice Broadway

Pobierz za darmo fragment ebooka

Promocja -15%

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Iskra ebook

Moja ocena:

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dodano do koszyka

Koszyk

Opis treści

Jest nienaznaczona, chociaż pokryta tatuażami. Nie całkiem taka jak oni, ale też nie całkiem inna. Nie ma w Saintstone osoby bardziej niebezpiecznej od niej!

Leora zwątpiła we wszystko, co do tej pory wiedziała o sobie i swojej rodzinie. Nie jest już pewna, czy chce żyć w świecie, w którym każdy uczynek musi zostać utrwalony na skórze. Po tym, jak dowiedziała się, że w jej żyłach płynie krew nienaznaczonych, a księga upamiętniająca życie ojca została bezwzględnie spalona, postanawia poznać prawdę o swojej matce.

Czy w mieście, gdzie żyją wygnani nienaznaczeni, znajdzie pocieszenie i bezpieczeństwo? A może odkryje tam jeszcze więcej mrocznych sekretów?

Każda historia ma dwa oblicza. Zdecyduj, w które z nich chcesz uwierzyć...


Szczegółowe informacje na temat ebooka Iskra

    • Iskra

      Ebook

      31,90 zł  

    • bumerang

Opinie i oceny ebooka Iskra

7,0

433 oceny / 3 opinie

razem z Lubimy Czytać

Leora po incydencie, którego się dopuściła, dostaje od burmistrza Longsighta możliwość oczyszczenia swojego nazwiska ze skazy. A właściwie to nie jest możliwość, a rozkaz. Jej zadaniem jest udać się do osady nienaznaczonych i zostać szpiegiem. Dziewczyna jest niechętna, ale nie ma wyjścia. Widzi w tym jednak możliwość poznania prawdy o swojej matce. Po dotarciu do Featherstone Leora jest zaskoczona, że nienaznaczeni nie są bestiami, jak jej to wmawiali w szkole. Wręcz przeciwnie, okazują jej dużo uprzejmości, choć nie do końca jej ufają. Poznaje ich zwyczaje i choć na początku broni się przed ich wizją prawdy, z czasem w jej pewności zaczyna się pojawiać rysa. Czy dziewczyna pozostanie wierna przekonaniom, w jakie wierzyła przez całe swoje życie? Czy naznaczeni mają rację uważając ludność Featherstone za zagrożenie? Drugi tom serii „Księgi skór” jest skupiony na opisie społeczności, która żyje w cieniu naznaczonych. Przymierający głodem ludzie, którzy zamieszkują nieurodzajne ziemie, zmuszeni są kraść resztki i odpadki by przeżyć. Nękani przez choroby i widmo wiszącej nad nimi wojny, próbują nadal się wspierać i respektować swoje prawa. Leora jest coraz bardziej zagubiona i czuje się obco. Z początku chce jak najszybciej wykonać swoją misję i wrócić do domu. Z czasem jednak zdaje sobie sprawę, że nigdzie nie jest u siebie. Zaczyna zauważać, że obie społeczności mają ze sobą więcej wspólnego niż im wszystkim się wydaje. Zarówno naznaczeni jak i nienaznaczeni chcą dla swoich mieszkańców jak najlepiej. Nawet opowieści przekazywane z pokolenia na pokolenie są identyczne, tylko ich interpretacja jest inna. Trudno ocenić, która strona ma rację? Może żadna, a może obie? W tej książce zdecydowanie jest więcej akcji. Wydarzenia jakie spotykają społeczność Featherstone, wpływają na dynamikę powieści. Coraz bardziej czuć rosnące napięcie pomiędzy miastami. Jednak nadal uczucia Leory są tutaj najważniejsze. Nasza bohaterka dojrzewa, jej światopogląd się zmienia. Jest rozdarta, bo nadal ma przyjaciół w Saintstone, ale i wśród nienaznaczonych ma przychylne jej osoby, które sobie ceni. Z wielkim przerażeniem obserwuje narastający konflikt. „Iskra” pozwala nam spojrzeć na wrogów naznaczonych z zupełnie innej strony. Okazuje się, że każdy może mieć swoją wersję prawdy i w nią wierzyć, co bywa krzywdzące dla ludzi o odmiennych poglądach. Porównanie naznaczonych z nienaznaczonymi przypomina mi spory, jakie często można spotkać i w naszym społeczeństwie, choćby wśród wyznawców różnych religii. Przez to autorka daje nam do zrozumienia, że warto spojrzeć na rzeczy, których nie rozumiemy z innych punktów widzenia. A wtedy może odkryjemy, że jest więcej podobieństw między nami, niż różnic. Czytając tę część miałam wrażenie, że z kart powieści bije głębsze przesłanie, jednak nie umiem go za bardzo ubrać w słowa. Moim zdaniem po książkę warto sięgnąć. Szczególnie warto ją polecać młodym ludziom, aby zdali sobie sprawę, że nasze poglądy mogą być krzywdzące w stosunku do innych.

„Iskra” to druga część serii. W tym świecie najważniejsze są tatuaże. Każda ważna chwila, każdy uczynek i każde potknięcie zostaje uwiecznione na skórze. Jednak istnieją również nienaznaczeni. Osoby te zostały przesiedlone i powszechnie wiadomo, że są bardzo niebezpieczne. W pierwszej części na jaw wychodzi, że Leora jest równocześnie naznaczona oraz nienaznaczona. Nie do końca wpasowuje się zarówno do jednej grupy, jak i do drugiej. Kierowana po części ciekawością, a po części przymusem zmierza do miasta, w którym żyją wygnańcy. Czy faktycznie okażą się tak bardzo niebezpieczni jak w opowieściach? „Tusz” bardzo mi się podobał. Już ze względu na oryginalny pomysł na fabułę, ale wykonanie również było w porządku. Książka wciągała już od pierwszej strony. W „Iskrze” natomiast akcja rozwija się bardzo powoli. Później jest już znacznie ciekawiej i faktycznie zaczyna się dużo dziać, ale następuje to dopiero w drugiej połowie powieści. W tej części było dużo więcej rozważań i przemyśleń głównej bohaterki. Co ciekawe, liczne opowieści ludowe, które stanowiły dla mnie bardzo pozytywny aspekt w „Tuszu” tutaj niestety okazały się minusem. Wcześniej miało to sens, ponieważ dzięki temu czytelnik mógł lepiej poznać świat przedstawiony przez autorkę. Tutaj opowieści były nieco inne, ponieważ przedstawione z perspektywy nienaznaczonych, ale ze względu na małą ilość akcji w książce wydaje mi się, że było ich po prostu za dużo. Żałuję również, że było tutaj tak mało Obela, który jest moją ulubioną postacią w tej historii. Pojawiła się natomiast Gull, którą również bardzo polubiłam i w pewien sposób zrekompensowała brak swojego brata. Bardzo podobało mi się natomiast zaznaczenie, że istnieje więcej niż jedna prawda i każda strona ma swoją własną. Największym plusem tej części było zaskakujące zakończenie. „Iskra” podobała mi się mniej od poprzednika, natomiast nadal jestem bardzo ciekawa dalszych losów bohaterów i na pewno sięgnę po „Bliznę”.

Pod koniec "Tuszu" Leora nieźle namieszała, więc władze uważają, że teraz musi odkupić swoje winy. By odpokutować zostaje wysłana między nienaznaczonych. Ma ich szpiegować i donosić naznaczonym o wszystkich ich słabościach, by ci - gdy nadejdzie odpowiednia chwila - mogli zaatakować. Tylko czy nienaznaczeni to rzeczywiście takie potwory, za jakich ma ich społeczność Saintstone? Jednego jestem pewna – ten tom podobał mi się znacznie bardziej niż pierwszy, Chociaż „Tusz” zrobił na mnie dobre wrażenie, to „Iskra” wciągnęła mnie tak, że zarwałam dla niej nockę. Nie było tutaj czasu na nudę, bo cały czas coś się działo. Leora znalazła się w obcym miejscu, pośród mnóstwa nieznajomych i wrogo do niej nastawionych osób, a autorka idealnie zaakcentowała tę sytuację, utrzymując przez niemal całą książkę mroczny, tajemniczy klimat. Większość bohaterów została wykreowana naprawdę ciekawie, chociaż kilkoro z nich nagle zmieniło się o sto osiemdziesiąt stopni – jakby autorka dopiero w ostatniej chwili postanowiła dodać jakiś wątek i musiała przez to odmienić charakter danej postaci. Ale jakby przymknąć na to oko, to barwni bohaterowie są zdecydowanym atutem tej książki. Nie da się ukryć, że w tej książce jest mnóstwo piękna. Po pierwsze – baśnie. Uwielbiam baśnie, a te tutaj podobają mi się szczególnie. Szczególnie ciekawie jest porównać je sobie z tymi z pierwszego tomu. Niby są takie same, a jednak diametralnie różnią się przesłaniem – jedne pochodzą z Saintstone, drugie z Featherstone. Po drugie – okładka. Nie muszę dodawać nic więcej, prawda? Jest po prostu piękna. Najbardziej w tej książce podobało mi się to, jak dobitnie autorka pokazała, że każdy medal zawsze ma dwie strony. Nigdy nie jest tak, że coś jest czarne lub białe i nigdy nie jest tak, że tylko jedna strona konfliktu ponosi winę. Najtrudniej jest stanąć pośrodku, poznać obie wersje wydarzeń i spojrzeć na wszystko obiektywnie.

Oceń
Iskra

Iskra

Alice Broadway,

Ocena czytelników

7,0

433 oceny wspólnie z Lubimy Czytać

Moja ocena: