okładka Przezebook | epub, mobi | Zośka Papużanka

Pobierz za darmo fragment ebooka

Promocja -50%

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Przez (ebook)

7,7

razem z Lubimy Czytać
7 ocen, 7 komentarzy

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dodano do koszyka

Koszyk

Opis treści

Mężczyzna wynajmuje mieszkanie, rozstawia sprzęt i zaczyna przez okno podglądać i fotografować mieszkańców sąsiedniego bloku. Nie wychodzi, zakupy robi przez internet, nie kontaktuje się z nikim. Kiedyś mieszkał naprzeciwko, a teraz aparatem poluje na żonę, którą porzucił kilka lat wcześniej. Jak się poznali? Dlaczego rozstali? Kim jest mężczyzna? Czy zjawia się dlatego, że chce wrócić? A może chce jej i sobie coś udowodnić?

Wyraźnie widać w nim ślady choroby psychicznej, potrzebę odizolowania się, a jednocześnie konieczność dominacji. Pragnie być zbrodniarzem doskonałym, choć nie popełnia żadnej zbrodni. Wszystko ma przemyślane i zorganizowane. Ale czy panuje nad rzeczywistością?

To książka o obsesji, o wielopłaszczyznowości ludzkiego myślenia. O fascynującym problemie linearnej koncepcji czasu. O pamięci funkcjonującej w osobowości zaburzonej.

I wreszcie bohater najważniejszy – fotografia. Amatorskie próby utrwalenia świata, by nad nim zapanować. Wiele miejsca w tej powieści poświęcono różnorodnym, starym i najnowszym, technikom fotograficznym, a autorka starała się wejść w osobowość autora zdjęć, jednocześnie zaburzoną i genialną.

Pierwsza od czterech lat powieść Zośki Papużanki, uznanej za jedną z ciekawszych polskich pisarek.

Szczegółowe informacje na temat ebooka Przez

    • Przez

      Ebook

      35,90 zł  

    • bumerang

Recenzje i oceny ebooka Przez

7,7

7 ocen / 7 komentarzy

razem z Lubimy Czytać

Nigdy nie spotkałam się z takim stylem pisania. Z jednej strony było to bardzo ciekawe doświadczenie, z drugiej zaś trochę taki styl pisania mnie irytował. Głównym tematem książki jest obserwacja. Pewien mężczyzna pięć lat temu zostawił z dnia na dzień swoją żonę, a teraz wrócił. Wynajął mieszkanie naprzeciwko bloku, w którym jego żona mieszka i zaczął prowadzić obserwację wraz z setkami zrobionymi przez niego zdjęć. Na pewno nie jest to prosta książka, aby ją w pełni zrozumieć potrzebna jest cisza i wytchnienie. Jednak ja liczyłam na coś innego. Przyznam szczerze, że przez większą część czytania bardzo się wynudziłam. Nie doznałam zaskoczenia, tylko rozczarowania. Zośka Papużanka ma niebanalny styl pisania, który albo się lubi albo nie. Nie ukrywam, że z chęcią przeczytałabym jeszcze jakąś książkę spod pióra autorki. Niebanalny styl pisania bardzo kusi.

Nigdy nie spotkałam się z takim stylem pisania. Z jednej strony było to bardzo ciekawe doświadczenie, z drugiej zaś trochę taki styl pisania mnie irytował. Głównym tematem książki jest obserwacja. Pewien mężczyzna pięć lat temu zostawił z dnia na dzień swoją żonę, a teraz wrócił. Wynajął mieszkanie naprzeciwko bloku, w którym jego żona mieszka i zaczął prowadzić obserwację wraz z setkami zrobionymi przez niego zdjęć. Na pewno nie jest to prosta książka, aby ją w pełni zrozumieć potrzebna jest cisza i wytchnienie. Jednak ja liczyłam na coś innego. Przyznam szczerze, że przez większą część czytania bardzo się wynudziłam. Nie doznałam zaskoczenia, tylko rozczarowania. Zośka Papużanka ma niebanalny styl pisania, który albo się lubi albo nie. Nie ukrywam, że z chęcią przeczytałabym jeszcze jakąś książkę spod pióra autorki. Niebanalny styl pisania bardzo kusi.

Na początku muszę powiedzieć, że to pierwsze spotkanie z autorką. Czy sięgnę po kolejne książki jej autorstwa? Myślę, że spróbuje. Styl, w jakim pisze był mi do tej pory nieznany. Nie znajdziemy w niej dialogów, a potok słów, przemyśleń i emocjonalnej burzy. Proza, moim zdaniem, w bardzo dobrym wydaniu, która z jednej zachwyca, a z drugiej natłokiem myśli tłamsi i odpycha. Autorka wie, jak w czytelniku wzbudzić skrajne emocje. I z jednej strony to było świetne, ale z drugiej dawało poczucie chaotyczności i delikatnego niezrozumienia. Bezimienny trzydziestosześcioletni narrator to pozornie niczym niewyróżniający się z tłumu mężczyzna. Z wyglądu przeciętna zwykłość, niezwykłość tkwi w jego zachowaniu. W jego działaniach jest bowiem konsekwencja, upór oraz plan, który musi zostać bezwzględnie zrealizowany. Najnowsza powieść Zośki Papużanki wymyka się sztywnie ustalonym ramom. Przez to powieść formalnie nieoczywista, udowadniająca, iż jej autorkę cechuje niewymowna wrażliwość na świat. To nie jest standardowa powieść, taka, którą zwykle wybieram. Tam bohaterowie są przedstawieni jasno, a akcja prosta i zrozumiała. To jest całkowicie coś innego. I właśnie ta inność to wielki plus. Dobrze, że autorka tworzy takie oryginalne dzieła. Tego brakuje literaturze polskiej.

Zośka Papużanka wraca po czterech latach z nową książką. On: wynajmuje mieszkanie. Nie wychodzi z niego, pozostaje niewidoczny. Co dziwne, mężczyzna zamieszkuje tuż przy byłej żonie, którą sam porzucił i ukradkiem robi jej zdjęcia. O co mu więc chodzi? Chce wrócić? Udowodnić coś? Będę bardzo szczera w tej opinii, ale kompletnie nie wiem co mam myśleć o tej książce. Mam bardzo wiele przemyśleń, ale jednocześnie nie mam pojęcia co powiedzieć i zebrać całkowicie co myślę w jeden tekst. To nie jest standardowa powieść, taka, którą czytam na co dzień. Gdzie akcja jest klarowna, bohaterowie są wyklarowani i albo się ich lubi, albo nie. To jest całkowicie coś innego. Zacznijmy od tego, że czytając czułam niesamowity niepokój, miałam cały czas wrażenie, że ta książka nie ma żadnej puenty, że akcja cały czas dąży do nikąd, ale jednocześnie nie mogłam się oderwać i wzbudzała we mnie mnóstwo emocji. Wciąż miałam poczucie, że ktoś może mnie obserwować, miałam wręcz ciarki. Ciężko znaleźć coś takiego w innej książce, którą dotychczas przeczytałam. Forma w jakiej napisana jest powieść "Przez" jest dla mnie także nowa. Nigdy nie czytałam czegoś w tej formie. Nie znajdziemy tu standardowych dialogów, cała książka jest dosłownie napisana prozą. Naprawdę nie przypominam sobie, żebym czytała coś podobnego. Przyznam, że to bardzo ciekawe doświadczenie, czyta się z pewnością dłużej, ale na pewno nie ciężej. Biorąc pod uwagę wszystkie te aspekty, które wymieniłam - odczuwałam dużą przyjemność z czytania tej powieści, nie można nazwać jej standardową. Choć jak wspomniałam wcześniej, ciężko znaleźć mi słowa, żeby skleić konkretną recenzję z tego, co myślę. Nie jest dynamiczna, akcja nie wyrywa z kapci. Jednak nie można powiedzieć, że ta książka nie jest dobra. Nie jest to najdłuższa powieść na świecie (nieco mniej niż 300 stron), ale uważam, że to uczciwa długość dla tego typu książki. Jestem zadowolona z "Przez", to moja pierwsza powieść Zośki Papużanki. Jestem w tym momencie pewna, że nadrobię zaległości i przeczytam jej poprzednie książki.

Bardzo nieoczywista książka o relacjach międzyludzkich - egoizmie, próbach dociągnięcia drugiego człowieka do swojego widzimisię. Świetny portret psychologiczny głównego bohatera, niepokojąca, powoli rozwijająca się fabuła z zaskakującym zakończeniem.

Przez

Przez

Ebook

Oceń i podziel się swoją opinią

Zero