okładka Satyriconebook | epub, mobi | Hellbrand Gertrud

Pobierz za darmo fragment ebooka

Promocja -50%

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Satyricon (ebook)

6,5

razem z Lubimy Czytać
8 ocen, 8 komentarzy

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dodano do koszyka

Koszyk

Opis treści

Na pierwszym roku studiów Olivia poznaje ekscentryczne i fascynujące rodzeństwo Bodinów. I chociaż odnosi wrażenie, że Renée złożyła ją w darze bratu, decyduje się mimo wszystko wejść do gry, której zasad nie zna. Wraz z grupką przyjaciół tworzy dekadencki krąg – Satyricon. Spotykają się w dużym, starym mieszkaniu, żeby pić i dyskutować o sztuce, literaturze i erotyce, a także eksperymentować z własną seksualnością. Zakochana w Rufusie O – jak bywa nazywana przez przyjaciół Olivia – odkrywa mroczne strony swojej osobowości, które okazują się znamienne dla jej dalszego życia.

Piętnaście lat później, mając za sobą nieudane małżeństwo, Olivia powraca do domu letniskowego Bodinów, w którym Satyricon spędzał ostatnie, dionizyjskie wakacje. Na przyjęciu z okazji czterdziestych urodzin Renée Olivia zostaje skonfrontowana z dawnymi przyjaciółmi i Rufusem, w stosunku do którego wciąż nie potrafi być obojętna. Powracają do niej dawne wspomnienia o rautach, kłótniach i rozkoszy, a także o tragedii, do której doprowadziły studenckie zabawy.

U Hellbrand Tajemna historia spotyka się ze Szkołą uwodzenia. To mroczna powieść o przyjaźni, zazdrości i obsesji, a także o najgłębiej skrywanych popędach, odwiecznym pragnieniu miłości, wrażliwości i akceptacji.

Gertrud Hellbrand pisze szalenie elegancko, wie, w którym miejscu docisnąć ostrze noża, i ma opanowaną do perfekcji sztukę utrzymywania czytelnika w żelaznym uścisku od pierwszej do ostatniej strony.

„Sydsvenskan”

Niesamowicie zmysłowa i trzymająca w napięciu, aż buzuje od obsesji.

„Aftonbladet”

Satyricon jest jedną z najbardziej emocjonujących powieści tego sezonu. Czyta się ją jak szwedzki odpowiednik Tajemnej historii Donny Tartt z tą różnicą, że popędy kipiące pod powierzchnią znajdują u Hellbrand pełen wyraz.

„Västerbottenkuriren”

Szczegółowe informacje na temat ebooka Satyricon

    • Satyricon

      Ebook

      31,90 zł  

    • bumerang

Recenzje i oceny ebooka Satyricon

6,5

8 ocen / 8 komentarzy

razem z Lubimy Czytać

"Satyricon" to książka dziwna... mam do niej bardzo mieszane uczucia. Na pewno nie jest to typowy erotyk. Już po przeczytaniu pierwszych paru stron czułam się bardzo dziwnie czytając tę książkę. Bohaterzy przekraczają moralne granice seksualności i próbują czegoś nowego. To do mnie w ogóle nie przemówiło. Niby ciekawa książka, ale jak dla mnie zbyt mocna, te ich wyuzdane poglądy i kontrowersyjne zachowania... dla mnie to zbyt wiele. Olivia i Rufus poznali się jako młodzi ludzie. Już od początku są sobą bardzo zafascynowani. Niestety ich układ nie należy do normalnych i to wszystko odgrywa się na innych. Śmierć jednego z ich przyjaciół otwiera oczy Olivii. Bohaterowie nie mają ze sobą kontaktu przez piętnaście lat. Wszystko się zmienia, kiedy Olivia dostaje zaproszenie na przyjęcie urodzinowe od siostry Rufusa. Główni bohaterowie wzbudzają we mnie niechęć i obrzydzenie. Ich zachowanie jest dla mnie nie do pomyślenia. Jakie uczucia towarzyszyły mi podczas tej lektury? Frustracja, obrzydzenie i zdezorientowanie. Książka na pewno może spodobać się czytelnikom, którzy lubią takie kontrowersje, na natomiast do nich nie należę.

Ah tak młodość! Ten piękny czas, kiedy wciąż wypadało próbować, testować cienką granicę między tym, co moralne a zakazane. Ciekawy stan, kiedy „zakazany owoc” tak bardzo kusił. Nic więc dziwnego, że wielu z nas popełniło wtedy swoje największe życiowe błędy. Ale czy naprawdę te decyzje były złe? A może to późniejszy nacisk społeczeństwa kazał nam tak je oceniać? Olivia miała nigdy więcej nie kontaktować się z przyjaciółmi ze swoich studenckich czasów. Te znajomości, chociaż fascynujące, ostatecznie bardzo źle odbiły się na jej samopoczuciu i psychice. Rodzeństwo Bodinów odkryło przed nią nowe, ale też mroczne aspekty seksualności, o których nie chce wspominać. Dlaczego, kiedy tylko jej była przyjaciółka dzwoni do niej i zaprasza na swoje czterdzieste urodziny, Olivia pakuje się i jedzie? Czemu lgnie niczym ćma w stronę świecy? Czy tym razem uda się jej… nie sparzyć? „Satyricon” to książka… dziwna. Nie jest to typowy erotyk, czego można by się było spodziewać po okładce. Już po kilku strona można się wczuć w lekko filozoficzną narrację. Bohaterzy tej powieści będą bowiem nadawać erotyzmowi niebagatelnego znaczenia, przekraczać granice moralności i dopisywać do tego wyższego znaczenia. Czy to do mnie przemówiło? Nie do końca, z jednej strony to było naprawdę ciekawe doświadczenie, przeczytać książkę napisaną w ten sposób, z drugiej… nie trafiały do mnie wydumane poglądy i kontrowersyjne stanowiska. Jeśli zaś chodzi o poziom erotyzmu w powieści, to ten rozwija się powoli. Na początku książka jedynie go sygnalizuje i chociaż nawet pod sam koniec nie jest go zbyt wiele, to odgrywa kluczową rolę. Same opisy są raczej krótkie i nieszczególnie bulwersujące. Całe szczęście autorka poprzestaje na zobrazowaniu kilku raczej typowych scen, a te bardziej dwuznaczne moralnie jedynie wspomina.

Czytałam we fragmencie i to co rzuciło mi się w oczy to umiejętność prowadzenia historii przez autorkę. Powoli, stopniowo wprowadza nas w świat bohaterów i pokazuje zależności, obnaża ich obsesje, zrzuca maski. Pomimo, że z rezerwą do niej podchodziłam to stwierdzam, że to nie jest wulgarna książka. Pomimo pokazania scen seksu i eksperymentów bohaterów, czuć w niej duża sensualność i zmysłowość, bez wulgarności.

Czytałam we fragmencie i to co rzuciło mi się w oczy to umiejętność prowadzenia historii przez autorkę. Powoli, stopniowo wprowadza nas w świat bohaterów i pokazuje zależności, obnaża ich obsesje, zrzuca maski. Pomimo, że z rezerwą do niej podchodziłam to stwierdzam, że to nie jest wulgarna książka. Pomimo pokazania scen seksu i eksperymentów bohaterów, czuć w niej duża sensualność i zmysłowość, bez wulgarności.

"Życie erotyczne jest bezkresnym kontynentem. Stale można próbować odkrywać coś nowego. Coś, czego nie wiedziało się o samym sobie." ~ "Satyricon" był książką, którą bardzo chciałam spróbować. Opis książki mnie zaintrygował, co rzadko zdarza się w przypadku książek erotycznych. Dlatego postanowiłam się za nią zabrać. Całość kręci się wokół grupy studentów, którzy postanawiają założyć krąg o nazwie Satyricon. Jego funkcjonowanie polegało na tym, że całe towarzystwo zbierało się w jednym domu i oddawało się iście dekadenckim czynom. Nie szczędzili sobie alkoholu, a pomiędzy rozmowami o sztuce, literaturze i seksualności, wkradły się też próby eksperymentowania w kwestii tego ostatniego. Poznajemy całą historię z perspektywy głównej bohaterki, czyli Olivii, nazywanej przez niektórych członków Satyriconu jako O. Opowiada ona o tym zarówno co się działo w czasach kiedy krąg powstał, jak i 15 lat później, kiedy wraca do tego domu z okazji 40 urodziny Renée - głównej założycielki. Cała historia była bardzo ciekawa i wciągająca czego się zupełnie nie spodziewałam. Nie mam zbyt wielkich wymagań względem erotyków, ale ten pozytywnie mnie zaskoczył. Mogę rzec, że był to najlepszy, jaki do tej pory czytałam. Dziwi mnie fakt, że książka ta jest zaliczana do gatunków kryminał, sensacja, thriller. Owszem jest tam kilka wątków, które mogłyby należeć do kryminału, aczkolwiek przez znaczną przewagę opisów seksualności głównych bohaterów, przyporządkowywałabym ją głównie do erotyków. Podoba mi się, że mimo tak wielu dosyć ostrych scen seksu, znalazły się tutaj również intrygi, które sprawiają, że fabuła nie jest tak monotonna. Obsesje głównych bohaterów to też całkiem ciekawe wątki, które tylko ubogaciły lekturę. jedyne co zauważyłam podczas czytania to, że przeszłość nie jest wyraźnie rozdzielona od teraźniejszości, dlatego często gubiłam się w tym, czy czytam obecnie historię która miała miejsce 15 lat temu, czy tę która rozgrywa się obecnie. Podsumowując jest to jeden lepiej zrobionych erotyków, które byłam okazję czytać. Oczywiście odradzam go osobom, które tego gatunku nie lubią. Myślę, że niektóre sceny, które zostały tutaj przedstawione mogą niektórych zgorszyć lub odrzucić. Jeżeli jednak do tej pory nie spotkaliście się z erotykiem, który was ujął, to zdecydowanie zachęcam do sięgnięcia po "Satyricon", bo możecie się pozytywnie zaskoczyć.

Satyricon

Satyricon

Ebook

Oceń i podziel się swoją opinią

Zero