okładka Wojna nie ma w sobie nic z kobietyebook | epub, mobi | Swietłana Aleksijewicz

Pobierz za darmo fragment ebooka

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Wojna nie ma w sobie nic z kobiety (ebook)

9,3

razem z Lubimy Czytać
8 ocen, 1 komentarz

Sprzedaje i dostarcza: Woblink

Dodano do koszyka

Koszyk

Opis treści

„Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” była gotowa już w 1983 roku. Dwa lata przeleżała w wydawnictwie. Autorkę oskarżono o „pacyfizm, naturalizm oraz podważanie heroicznego obrazu kobiety radzieckiej”. W okresie pieriestrojki książka prawie jednocześnie ukazywała się w odcinkach w dwóch rosyjskich czasopismach: „Oktiabr” i „Roman-gazieta” i została opublikowana w dwóch wydawnictwach: mińskim Mastackaja Litaratura oraz moskiewskim Sowietskij Pisatiel. Łączny nakład wyniósł prawie dwa miliony egzemplarzy. Na podstawie książki powstał cykl filmów dokumentalnych, wyróżniony m.in. Srebrnym Gołębiem na Festiwalu Filmów Dokumentalnych i Animowanych w Lipsku. Jegor Letow, założyciel i wokalista legendarnego rosyjskiego zespołu punkrockowego Grażdanskaja Oborona, napisał piosenkę zainspirowaną książką Aleksijewicz.

Szczegółowe informacje na temat ebooka Wojna nie ma w sobie nic z kobiety

O autorze

Swietłana Aleksijewicz

Swietłana Aleksijewicz to białoruska dziennikarka, pisarka i reportażystka pisząca w języku rosyjskim. Aleksijewicz jest laureatką wielu nagród literackich, a w 2015 roku otrzymała Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury. Jest autorką sześciu książek – „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”, „Ostatni świadkowie”, „Cynkowi chłopcy”, „Czarnobylska modlitwa”, „Czasy secondhand. Koniec czerwonego człowieka” oraz „Urzeczeni śmiercią”.

Swietłana Aleksijewicz to laureatka wielu, prestiżowych nagród

Nagroda Nobla w dziedzinie literatury była ukoronowaniem jej kariery. Wcześniej zdobyła kilkadziesiąt prestiżowych rosyjskich i międzynarodowych nagród. Na jej koncie znalazły się między innymi Nagroda im. Nikołaja Ostrowskiego, Nagroda Leninowskiego Komsomołu, Nagroda im. Herdera, Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego, Literacka Nagroda Europy Środkowej Angelus.

Swietłana Aleksijewicz wyróżnia się swoim charakterystycznym stylem pracy i pisania. W reportażach oddaje głos bohaterom, o których pisze, a jej książki rzadko opatrzone są komentarzami i wtrąceniami odautorskimi. Reportażystka posiada niezwykły dar, dzięki któremu bohaterowie jej książek dzielą się głęboko skrywanymi tajemnicami.

Homo sovieticus w książkach Aleksijewicz

W większości książek pisarka opisuje losy homo sovieticus (człowieka sowieckiego). Termin ten oznacza kogoś, kto urodził się i wychował w systemie sowieckim. Jego życie oparte jest na ideach radzieckiego socjalizmu, zaprogramowane przez propagandę komunistyczną. W każdej ze swoich sześciu książek Aleksijewicz opisuje inną część życia człowieka radzieckiego.

W „Czarnobylskiej modlitwie” przedstawiła skutki katastrofy nuklearnej w Czarnobylu. W książce wypowiadają się ofiary promieniowania i politycznej propagandy Związku Radzieckiego. Znajdują się w niej relacje tzw. likwidatorów, żołnierzy, którzy brali udział w usuwaniu skutków na miejscu katastrofy, w tym promieniotwórczych szczątków reaktorów. Autorka oddała głos również pielęgniarkom, które zajmowały się poparzonymi ofiarami, oraz mieszkańcom terenów zagrożonych skażeniem, zmuszonych do zmiany miejsca zamieszkania.

„Cynkowi chłopcy” to relacja z wojny w Afganistanie, w której udział brali radzieccy żołnierze, często bardzo młodzi chłopcy nieprzygotowani do wojny. Reportaż ukazał się w pełnym wydaniu dopiero w 2004 roku, wcześniej był bowiem cenzurowany. Wizyta na linii frontu w Afganistanie wywarła ogromny wpływ na Aleksijewicz. Bliskość śmierci i widok zmasakrowanych zwłok odcisnął piętno na reportażystce. „Cynkowi chłopcy” to książka dla czytelników o mocnych nerwach.

„Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” to portret kobiet, które postanowiły zaciągnąć się do radzieckiej armii i wziąć udział w II wojnie światowej, nazywanej w Związku Radzieckim Wielką Wojną Ojczyźnianą. Wiele kobiet trafiło bezpośrednio na front, miały ambicje uczestniczyć w walce, a nie pełnić funkcje sanitariuszek, stenotypistek i łączniczek. To opowieść o kobietach, które zaciągnęły się do służby w lotnictwie czy do pracy jako saperki. Inspiracją do napisania tej książki były opowieści zasłyszane przez Swietłanę Aleksijewicz od kobiet w jej rodzinnej wiosce.

Cykl o człowieku radzieckim zamyka najdłuższy, przeszło 500-stronicowy reportaż pt. „Czasy secondhand. Koniec czerwonego człowieka”. Noblistka opisuje w nim okres upadku komunizmu, rozpadu Związku Radzieckiego i nastania ery kapitalizmu. Motywem przewodnim książki jest próba odnalezienia się człowieka radzieckiego w nowej, kapitalistycznej rzeczywistości. Aleksijewicz zwraca uwagę na absurdy, dramaty i problemy związane z upadkiem socjalistycznego imperium.

Recenzje i oceny ebooka Wojna nie ma w sobie nic z kobiety

9,3

8 ocen / 1 komentarz

razem z Lubimy Czytać

Genialna, wyjątkowa w swoim rodzaju.

O autorce usłyszałem stosunkowo niedawno. Nobel dla białoruskiej dokumentalistki nie mógł być podyktowany względami politycznymi. W życiu nie przeczytałem dokumentu tak odważnego, prawdziwego i wstrząsającego. Głos mają kobiety biorące udział w wojnie. W tamtym czasie były matkami, żonami, czasami również uczennicami lub studentkami. Połączył ich ten sam los, niezależnie od statusu społecznego, od wykształcenia. W trakcie czytania zadawałem sobie pytanie skąd w nich tyle szczerości? Aleksijewicz skrzętnie notuje opowieści, wydobywając z nich to co jest jądrem tamtego okresu. Gdy wybucha woja kobiety często nie wierzą w to co się dzieje. Niektóre robią zakupy w jedynym częstym sklepie z odzieżą. Nie dopuszczają do siebie myśli że wszystko się zmienia. A jednak kiedyś zaczyna się ten moment że idą na front, nieczęsto zabijają. Opowiadają o tym bez emocji, niektóre nie chcą do tego wracać. Jest wiele wspólnych cech łączących te kobiety. Odwaga, miłość do ojczyzny. Dla mnie jako czytelnika Książka ma wartość ponadczasową. Nie można jej skategoryzować i przecenić. Autorka ocala od zapomnienia to co ważne, o czym nie wolno nam zapominać. Kiedy zakończyłem lekturę zdałem sobie sprawę z faktu że książka została napisana w roku 2004, tak więc przypuszczam że część seniorek już nie żyje. Dostajemy historię, która jest nam zupełnie obca, opowiedziana oczami tych, których nie doceniamy, o których często nie pamiętamy. Gratuluję autorce odwagi. Tematyka nie jest łatwa, ani przyjemna. Dla mnie ta lektura była i pewnie będzie (będę do niej powracał) sprawdzianem własnego człowieczeństwa, konfrontacją z własnym ego. Według mnie ta książka powinna być lekturą obowiązkową w szkołach, a z pewnością powinien przeczytać ją każdy dorosły. Tutaj nie trzeba wielkich słów. Bohaterki nie szukają poklasku, nie chcą być na topie. Niektóre mówią wprost...chcę zapomnieć, ale nie mogę. Ludzie, obudźmy się. Wydaje nam się że żyjemy w nieciekawych czasach? Oj, jak bardzo to zawodne. Po przeczytanie "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety" zmieniamy spojrzenie na świat. Po lekturze zadałem sobie kilka pytań o świat, o moje życie, o mój stosunek do kraju w którym żyję. Ta książka roztrzaskała mój wewnętrzny świat, oczyściła mnie. To intymna historia, a jednak prawdziwa. Tragiczna, ale zawierająca elementy pozytywne. Nie można nie przeczytać. Serdecznie polecam.

Wojna nie ma w sobie nic z kobiety

Wojna nie ma w sobie nic z kobiety

Ebook

Oceń i podziel się swoją opinią

Zero