okładka Zapomniany Legion. Ebook | EPUB, MOBI | Ben Kane

Ebook

Zapomniany Legion

Pobierz za darmo fragment ebooka:

EPUBMOBI

Opis ebooka

Bestsellerowa trylogia Kroniki Zapomnianego Legionu nareszcie w Polsce! Ponad 800 000 sprzedanych egzemplarzy książek Bena Kane’a. Porywająca akcja, nieprzewidywalna fabuła i niezwykła panorama starożytnego świata. 

TRZECH MĘŻCZYZN

Tarkwiniusz, etruski wojownik i wróżbita. Brennus Gal, jeden z najbardziej przerażających rzymskich gladiatorów. I Romulus, chłopiec-niewolnik, sprzedany do szkoły gladiatorów, ale marzący o zemście za los swój i siostry bliźniaczki, Fabioli.

JEDNA KOBIETA

Fabiola – sprzedana do domu publicznego jako trzynastolatka. Przepełnia ją nienawiść do nieznanego ojca, który zgwałcił jej matkę. Żeby przetrwać, zostaje kochanką Brutusa, jednego z najpotężniejszych ludzi Rzymskiej Republiki.

NIEWOLNICY RZYMU

Ich losy są splecione ze sobą w fascynującej odysei. Zaczyna się ona w przesiąkniętym korupcją i przemocą Rzymie, ale kończy dużo dalej, na granicy znanego świata. W bitwie pod Carrhae potęga Rzymu zostaje złamana. Po 10 000 ocalonych legionistach ginie wszelki ślad. Ale ta historia ma dalszy ciąg. Zapomniany Legion dotrze dalej niż jakikolwiek Rzymianin dotychczas. Będzie się zmagać z przytłaczającymi przeciwnościami, a trzej mężczyźni staną oko w oko ze swoim przeznaczeniem.

Szczegóły

Język ebooka

polski

Format ebooka

Ebook w formatach: EPUB, MOBI

Rozmiary plików

4.55 MB (MOBI), 1.66 MB (EPUB)

Typ zabezpieczenia

znak wodny

Warunki dostępu

nielimitowany użytek własny, kopiowanie i udostępnianie zabronione

Wymagania sprzętowe

aby otworzyć plik, należy posiadać urządzenie (czytnik e-ink, smartfon, tablet) obsługujące któryś z wymienionych formatów: EPUB, MOBI

Opinie

Admed Adam Młot

Admed Adam Młot

21.08.2016, 15:56

Pierwszy z tomów. Bardzo fajna książka. Jak ktoś oglądał serial Rzym na HBO, jeśli sie podobał p. To to jest książka która powinien przeczytać. Wszystkie trzy tomy są równie interesujące. Polecam

Anonimowy czytelnik

22.07.2015, 01:05

Dobra książka, mało wymagająca, taka do poduszki. Broń boże nie trzeba się znać na Rzymie, żeby wszystko załapać, chociaż pewnie dla fascynatów są w książce takie smaczki, których nie wyłapałam. Dla mnie główną przyjemnością było po prostu śledzenie losów bohaterów. Od serca polecam.

Paulina Wojnarowska

19.07.2015, 00:37

Światowy bestseller Bena Kane'a wreszcie w Polsce. Fabuła powieści splata się wokół losów trzech mężczyzn: etruskiego haruspika Tarkwiniusza, galijskiego gladiatora Brennusa oraz pół-niewolnika sprzedanego do szkoły gladiatorów, Romulusa. Każdego z nich los powiódł na wyprawę poza kres ówcześnie znanego świata. Każdy z nich ma również swoje powody, aby nienawidzić Rzymu i wszystkiego, co sobą reprezentuje. Obraz rzymskiej cywilizacji w I w. p.n.e. przedstawiony w tej książce nie jest łatwy i kolorowy, a wręcz przeciwnie - jest przykryty kurzem i brudem. Ksiażka jest godna polecenia choćby ze względu na możliwość poszerzenia swojego myślenia na temat starożytnego Rzymu, nie wspominając o szybciej i wciągającej narracji.

Robert Frączek

Robert Frączek

15.07.2016, 10:52

„Niczym dobry serial”

Oto pierwszy tom cyklu "Kroniki zapomnianego legionu", lektura która trochę u mnie czekała na swoją kolej, ale jak już się za nią wziąłem, okazała się idealna na wakacje :) Gdyby jeszcze nie ten cegłowaty rozmiar, który trochę utrudnia jeżdżenie z nią wszędzie gdzie się da, pewnie bym połknął to jeszcze szybciej.
Przypomniały mi się czasy gdy zaczytywałem się powieściami historycznymi - od Medicusa, przez słynnego Egipcjanina Sinohe, aż po Królów przeklętych. Za każdym razem wartka akcja, ciekawe tło historyczne, fajni bohaterowie, wywoływały wypieki na twarzy i nie raz również przekrwione oczy po nieprzespanej nocy. Teraz już niby jestem starszy, ale przy niektórych powieściach te same emocje powracają, podobnie jak i przyjemność z tego, że z bohaterami będę mógł spędzić trochę więcej czasu (tu zapowiada się trylogia).
To jak dobry serial :)

Niektórzy nawet po lekturze "Zapomnianego legionu" przywołują przeboje telewizyjne z ostatniej dekady, czyli Rzym oraz Spartakusa. Może aż tak krwawo i pieprznie to nie jest, raczej nie muszę stawiać przy tej lekturze ostrzeżeń "tylko dla dorosłych", ale pewne podobieństwa można dostrzec. Zresztą Spartakus jest tu przywoływany kilkukrotnie - jest legendą wszystkich niewolników i nawet jego porażka nie zniszczyła marzenia, które zasiał w wielu sercach.
Tak też marzą o wolności, o zemście i o szansie na zbudowanie nowego życia wszyscy główni bohaterowie tej powieści. Młody chłopak, którym opiekował się i kształcił go etruski wróżbita, olbrzymi Gal, który po zniszczeniu swojej wioski przez rzymskie legiony trafił do niewoli i na arenę jako gladiator, rodzeństwo, które nie dość że było owocem gwałtu, to potem przez właściciela zostali sprzedani: on na arenę, ona do lunaparu. Każde z nich próbuje sobie jakoś radzić w sytuacji w jakiej zostali postawieni. Płaczą, ale się nie poddają. Wspominają przeszłość, marzą o przyszłości, ale nie mają zamiaru umrzeć z głodu, narażać się na niechęć swoich panów. Każde z nich było trochę samotne, ale gdy odkryli bratnie dusze wokół siebie, nabrali jeszcze więcej siły, pewności siebie, gotowi byli zrobić prawie wszystko, byle tylko przybliżyć się do realizacji swojego planu.
Jaki jest ten plan? Najpierw oczywiście zadbać o własne bezpieczeństwo, nawet jeżeli trzeba przełknąć jakąś plamę na honorze. Czas na zemstę jeszcze przyjdzie.

Dzięki takim bohaterom dotykamy życia w imperium rzymskim, nie od strony bogatych oficjeli i obywateli, ale od strony plebsu, tych pogardzanych, często nie zauważanych. Przejdziemy przez ciemne zaułki, w które po zmroku ludzie boją się zaglądać, przez szkołę gladiatorów, obóz wojskowy, pole walki i niewolę u wroga, przez komnaty i łaźnie lunaparu, wille gdzie usługuje się na bogatych przyjęciach... O władzy i decyzjach wielkich, którzy o nią walczą, na dole, wśród normalnych ludzi mówi się zupełnie inaczej niż wśród tych, którzy na co dzień próbują się wkraść w łaski kogoś z triumwiratu. Inaczej myśli się o wojnie, gdy trzeba na niej walczyć, czy o igrzyskach, gdy wiesz, że możesz w ich trakcie zginąć. Ten świat odmalowany został barwnie i żywo.

Nie mam zamiaru opowiadać Wam fabuły, ale szczerze mogę powiedzieć: wciąga. I już by się chciało sięgnąć po tom kolejny opowieści. Bo przecież to co najciekawsze pewnie jeszcze przed nami i tempo będzie teraz rosło. Oby... I chciałoby się, żeby te postacie nabrały trochę więcej wymiarów, bo na razie są troszeczkę płascy. Może to kwestia tłumaczenia albo po prostu zbyt lekkiego traktowania sobie dialogów przez autora, ale można by było niejedno tu podszlifować. Nie jest to więc żadne arcydzieło, ale jako wakacyjne czytadło sprawdza się idealnie!