Opis treści
„Traktował swoje nowe życie z wyjątkową delikatnością. Wiedział, jak jest ulotne, jak bardzo przypomina mgłę, a nie coś solidnego. W każdej chwili mogło się skończyć…”
Kiedy masz wszystko, możesz stracić wszystko. A im wyżej się wspinasz, tym boleśniejszy bywa upadek. Czy będąc na szczycie, Zawieszeni w końcu odważą się spojrzeć w dół i zobaczyć, jaka była cena ich sukcesu? Podobno każdy ją płaci, czasem po prostu rachunek ma odroczony termin płatności.
Koda w świecie muzyki oznacza koniec — ostatni akord, który wybrzmiewa dłużej niż pozostałe, zamyka całość i nie pozostawia złudzeń. I tego właśnie będziecie tutaj świadkami… pewnego końca świata.
„Zawieszeni. Część 7: Koda”, Nina Włodarczyk – jak czytać ebook?
Ebooka „Zawieszeni. Część 7: Koda”, tak jak pozostałe książki w formacie elektronicznym przeczytacie w aplikacji mobilnej Woblink na Android lub iOS lub na innym urządzeniu obsługującym format epub lub mobi - czytnik ebooków (Pocketbook, Kindle, inkBook itd.), tablet, komputer etc. Czytaj tak, jak lubisz!
Zanim zdecydujesz się na zakup, możesz również przeczytać u nas darmowy fragment ebooka. A jeśli wolisz słuchać, sprawdź, czy książka jest dostępna w Woblink także jako audiobook (mp3).
mag-tur 20-04-2026
mag-tur 20-04-2026
To już moje siódme spotkanie z ekipą „Zawieszonych”. Czy ich znacie? Jeśli tak to super, jeżeli nie, to polecam. Problemy ludzi, którzy wchodzą w dorosłość po zdaniu matury. Marzenia, które powoli zaczynają się ziszczać i co za tym idzie samodzielność już praktycznie bez nadzoru rodziców. Życiowe wybory. Złe, takie sobie, dobre czy bardzo dobre? Ich jako zespołu i ich jako samodzielnych jednostek. Problemy z wyborami. Naciski ze strony producentów, którzy niekoniecznie chcą dobrze dla jednostki. Koncerty, nowe trasy. Większe grono odbiorców i nauka tego co wolno powiedzieć a co należy zataić. Flesze, niepochlebne artykuły. Hejt i uwielbienie. To wszystko i wiele więcej w „Kodzie”. Emocje gonią emocje. Te, które czujemy podskórnie już od pierwszego tomu oraz nowe, za które niekoniecznie chcemy dziękować autorce. Na serio! Totalny rollercoster, którym miałam ochotę po ostatniej stronie rzucić o ścianę a książki dla mnie to świętość! Zatem kolejne perypetie Oliwiera, Edwarda, Emilii i Jakuba za mną i nie będę pisała nic więcej aby nie ujawniać szczegółów oprócz tego, że mam wrażenie iż, ten tom rozbroił mnie emocjonalnie jak żaden z wcześniejszych. Nina, obserwuję Cię i mam nadzieję, że wrócisz na właściwe tory... Ty już wiesz jakie. Współpraca barterowa z Wydawnictwem Brats.
Opinia nie jest potwierdzona zakupem