Opis treści
Ten pamiętnik należy do mnie. Rubie Fox. (Bez drugiego imienia.)
Witaj, lato!
Właśnie skończyłam piątą klasę i byłam gotowa na NAJLEPSZE wakacje w życiu: cały miesiąc na Obozie pod sosnami z Riley, moją najlepszą przyjaciółką i totalną BOW (bestie od wszystkiego), podglądanie mega przystojnego Owena na obozie dla chłopaków po drugiej stronie jeziora i... ZERO rodziców!
Brzmiało idealnie.
Ale potem w sprawę wmieszała się pewna głupia para szpilek i nagle okazało się, że na obóz jadę... SAMA! (Aaa!!!)
Mama nie nabrała się na żadne zmyślone choroby. A uwierzcie, próbowałam.
W każdym razie przed wyjazdem wyobrażałam sobie różne rzeczy, ale na pewno nie przewidziałam TEGO. Bo obóz okazał się pełen niespodzianek, nowych przyjaźni, złamanych obietnic, zasad (ciii) i serc. No i dramy o WIELE większej, niż walizka, którą spakowałam.
monweg 22-08-2026
monweg 22-08-2026
Gdy wakacje miały być idealne, ale życie miało inny plan „Po prostu Rubie” to historia, która pokazuje, że czasami najlepsze przygody zaczynają się dokładnie wtedy, gdy wszystko idzie nie tak. Jedenastoletnia Rubie jest przekonana, że czeka ją wymarzone lato. Ma spędzić czas na obozie razem z najlepszą przyjaciółką Riley, trochę odpocząć od rodziców i nacieszyć się wakacyjną swobodą. Plany szybko jednak biorą w łeb i Rubie musi wyjechać sama. Samotny początek okazuje się dopiero pierwszą niespodzianką. Na obozie dziewczynka poznaje nowych ludzi i trafia w sam środek wydarzeń, których zupełnie się nie spodziewała. Są nowe przyjaźnie, sekrety, złamane obietnice, zauroczenia i mnóstwo emocji. Dużą zaletą książki jest sympatyczna główna bohaterka. Rubie nie zawsze zachowuje się idealnie, ale właśnie dlatego jest wiarygodna. Jej problemy są bliskie młodym czytelnikom, a sposób, w jaki próbuje sobie z nimi radzić, może być inspirujący. Cudowna historia dla czytelników w wieku 9–12 lat. Przyjemna, zabawna i pełna emocji opowieść o tym, że dorastanie bywa skomplikowane, a nieplanowane zmiany mogą czasem prowadzić do naprawdę wartościowych doświadczeń.
Opinia nie jest potwierdzona zakupem
ejotek 19-08-2026
ejotek 19-08-2026
„Po prostu Rubie” to książka dla dzieci, które są właśnie gdzieś pomiędzy. Jeszcze zdecydowanie dziećmi, ale już z własnym światem, własnymi problemami i emocjami, których dorośli czasami nie doceniają. Myślę, że szczególnie dobrze odnajdą się w niej dziewczynki około 9–12 roku życia, które lubią historie o przyjaźni, codziennych przygodach, relacjach i bohaterkach trochę podobnych do nich samych. A rodzicom poleciłabym ją również z jednego prostego powodu: to może być książka, o której naprawdę chce się z dzieckiem porozmawiać. O tym, czy można mieć więcej niż jedną przyjaciółkę. O zazdrości. O obietnicach. O tym, że czasami warto spróbować czegoś nowego, nawet jeśli na początku bardzo się tego nie chce. Bo Rubie jedzie na obóz właściwie wbrew sobie. A potem odkrywa, że świat, którego tak bardzo się obawiała, może mieć dla niej całkiem sporo niespodzianek. Książka zachwyca również formą - luźny, komiksowo-pamiętnikowy sposób prowadzenia narracji powoduje, że czytanie staje się przyjemniejsze.
Opinia nie jest potwierdzona zakupem