Opis treści
Nowa przygoda osadzona w barwnym świecie Leszygrodu
W najdłuższą noc w roku mieszkańcy Leszygrodu przygotowują się do obchodów Szczodrych Godów. Pośród leśnych cieni, szeptów mamun i migotliwego blasku glinianego kogucika splatają się losy dzieci, duchów i bogów. Tam, gdzie rozbrzmiewa śmiech niemowlęcia, tli się nadzieja. A choć los bywa kapryśny — nie zawsze okazuje się okrutny.
Do chaty na skraju lasu, w której mieszkają Nawoja i Jaczewoj, zakrada się tajemnicza dziewczynka, która na polecenie Dziwożon porywa ich nowo narodzone dziecko. Zrozpaczona matka udaje się po pomoc do Jagi i razem wyruszają w niebezpieczną, mroczną podróż, by odzyskać chłopca.
Tymczasem Jaruga, rozdarta bólem po stracie córki, udaje się do świątyni w poszukiwaniu ostatniej iskry nadziei. Ryzykując wszystko, staje u bram Wyraju, błagając Welesa o ostatnie spotkanie z Dobrusią.
Z kolei Miłorad będzie musiał zmierzyć się nie tylko z gniewem dziadka, ale i z własnym sumieniem. Boleśnie przekona się, że nie wolno lekkomyślnie wzywać licha — bo każde wezwanie ma swoją cenę.
Powieść, którą można czytać bez znajomości innych tomów cyklu!
Kamila Zając 16-03-2026
Kamila Zając 16-03-2026
“...los bywa kapryśny - nie zawsze okazuje się okrutny”. Serce matki zawsze podąży za dzieckiem, choćby dzieliło je od maleństwa pół świata, a nawet cały. Miłość nie zawsze wybiera łatwe ścieżki. Ale nie wolno się poddawać. W domu Nawojki i Jaczewoja zapanowała radość i spokój za sprawą narodzin synka Ludomira , który szybko stał się oczkiem w głowie swych rodziców. Niestety złe istoty czają się w mrokach nocy i mają swych wysłanników, choć ci nie zawsze uświadamiają sobie wagę swych uczynków.. Rodzina Jarugi również targana jest życiowymi wichurami. Dobromił mimo, że oddany rodzinie czuje,że jego los spleciony został z dziedzictwem dziadka Wyszomira, którego imienia nie wymawia się w rodzinnym domu. Wszystko dlatego, że te wspomnienia niosą ze sobą trudne prawdy I obecność pana zaświatów - Welesa. Miłorad zaś nieustannie wplątuje się w kłopoty za sprawą własnych impulsywnie podejmowanych decyzji i "przyjaźni " z miejscowym łobuzem- Witkiem. Gdy za sprawą wyzwania naraża się przybranemu dziadkowi Świeradowi, a mały Ludoś zostaje uprowadzony młody chłopak nie wraca do domu, co pociągnie za sobą lawinę konsekwencji.. Zazwyczaj staram się opowiedzieć nieco więcej o fabule danej książki.. ale teraz nie zrobię tego z premedytacją, gdyż każde słowo może zdradzić zbyt wiele szczegółów i odebrać magię drzemiacą w każdej ze stron. Klimat tej powieści jest po prostu niesamowity i pełen magii dawnych , słowiańskich wierzeń. Kocham każdego z bohaterów za coś innego- wrażliwość, siła , upór i mądrość ciągle się ze sobą splatają tworząc przepiękne połączenie tradycji , wiary i przyszłych wyborów. Weles zaś skradł moje serce , choć nie powiem z jakiego powodu. Bo w tej historii nic nie jest jednoznaczne. Dobro i zło przenikają się tak, jak w dawnych opowieściach przekazywanych przy ogniu – pełnych tajemnic, ostrzeżeń i nadziei. Autorka w niezwykle subtelny sposób splata codzienność z magią, pokazując, że świat dawnych bogów i duchów wcale nie musi być tak odległy, jak nam się wydaje. Każda z postaci niesie ze sobą własny ciężar – tajemnic przeszłości, trudnych wyborów i pragnienia odnalezienia swojego miejsca. Jedni szukają prawdy, inni próbują uciec przed tym, co zostało zapisane w ich losie. A nad wszystkim czuwa coś znacznie potężniejszego niż ludzka wola… To opowieść o miłości, która potrafi przekroczyć granice świata, o rodzinie wystawionej na ciężkie próby oraz o odwadze potrzebnej, by zmierzyć się z tym, co nieznane. Czy los można odmienić? Czy dawne moce naprawdę odeszły w zapomnienie? I jaką cenę trzeba zapłacić, by ocalić tych, których kochamy? Przecudna. Niezwykła. Czekam na więcej. “...los bywa kapryśny - nie zawsze okazuje się okrutny”. Serce matki zawsze podąży za dzieckiem, choćby dzieliło je od maleństwa pół świata, a nawet cały. Miłość nie zawsze wybiera łatwe ścieżki. Ale nie wolno się poddawać. W domu Nawojki i Jaczewoja zapanowała radość i spokój za sprawą narodzin synka Ludomira , który szybko stał się oczkiem w głowie swych rodziców. Niestety złe istoty czają się w mrokach nocy i mają swych wysłanników, choć ci nie zawsze uświadamiają sobie wagę swych uczynków.. Rodzina Jarugi również targana jest życiowymi wichurami. Dobromił mimo, że oddany rodzinie czuje,że jego los spleciony został z dziedzictwem dziadka Wyszomira, którego imienia nie wymawia się w rodzinnym domu. Wszystko dlatego, że te wspomnienia niosą ze sobą trudne prawdy I obecność pana zaświatów - Welesa. Miłorad zaś nieustannie wplątuje się w kłopoty za sprawą własnych impulsywnie podejmowanych decyzji i "przyjaźni " z miejscowym łobuzem- Witkiem. Gdy za sprawą wyzwania naraża się przybranemu dziadkowi Świeradowi, a mały Ludoś zostaje uprowadzony młody chłopak nie wraca do domu, co pociągnie za sobą lawinę konsekwencji.. Zazwyczaj staram się opowiedzieć nieco więcej o fabule danej książki.. ale teraz nie zrobię tego z premedytacją, gdyż każde słowo może zdradzić zbyt wiele szczegółów i odebrać magię drzemiacą w każdej ze stron. Klimat tej powieści jest po prostu niesamowity i pełen magii dawnych , słowiańskich wierzeń. Kocham każdego z bohaterów za coś innego- wrażliwość, siła , upór i mądrość ciągle się ze sobą splatają tworząc przepiękne połączenie tradycji , wiary i przyszłych wyborów. Weles zaś skradł moje serce , choć nie powiem z jakiego powodu. Bo w tej historii nic nie jest jednoznaczne. Dobro i zło przenikają się tak, jak w dawnych opowieściach przekazywanych przy ogniu – pełnych tajemnic, ostrzeżeń i nadziei. Autorka w niezwykle subtelny sposób splata codzienność z magią, pokazując, że świat dawnych bogów i duchów wcale nie musi być tak odległy, jak nam się wydaje. Każda z postaci niesie ze sobą własny ciężar – tajemnic przeszłości, trudnych wyborów i pragnienia odnalezienia swojego miejsca. Jedni szukają prawdy, inni próbują uciec przed tym, co zostało zapisane w ich losie. A nad wszystkim czuwa coś znacznie potężniejszego niż ludzka wola… To opowieść o miłości, która potrafi przekroczyć granice świata, o rodzinie wystawionej na ciężkie próby oraz o odwadze potrzebnej, by zmierzyć się z tym, co nieznane. Czy los można odmienić? Czy dawne moce naprawdę odeszły w zapomnienie? I jaką cenę trzeba zapłacić, by ocalić tych, których kochamy? Przecudna. Niezwykła. Czekam na więcej.
Opinia nie jest potwierdzona zakupem