okładka Te wiedźmy nie płonąksiążka |  | Sterling Isabel

Pobierz za darmo fragment ebooka

Te wiedźmy nie płoną (książka)

6,9

razem z Lubimy Czytać
14 ocen, 14 komentarzy

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Dodano do koszyka

Koszyk
Promocja -35%

Produkt dostępny Metody dostawy

Wysyłamy w 24h

Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Opis treści

Może najbardziej znaną nastoletnią czarownicą jest Sabrina, ale o tej czwórce jeszcze usłyszy świat!

Hannah to czarownica z krwi i kości, z umiejętnością kontrolowania ognia, ziemi, wody i powietrza. Choć mieszka w Salem, jej magia jest tajemnicą, którą musi zachować dla siebie. W innym przypadku może ją stracić. Na zawsze. Hannah spędza więc większość czasu, unikając swojej eks, Veroniki, i pracując w lokalnym sklepie z magicznymi obiektami. Gdy przerażający rytuał krwi przerywa zabawę pod koniec roku szkolnego, a dowody na istnienie mrocznej magii zaczynają pojawiać się w całym Salem, Hannah jest pewna, że to dzieło śmiertelnie groźnej Krwawej Czarownicy. Na domiar tego, w mieście pojawia się nowa dziewczyna, Morgan, która skrada serce nastoletniej czarownicy. Chcąc ocalić swój sabat i zdobyć serce dziewczyny, Hannah będzie musiała przetestować granice swojej mocy.

Szczegółowe informacje na temat książki Te wiedźmy nie płoną

Recenzje i oceny książki Te wiedźmy nie płoną

6,9

14 ocen / 14 komentarzy

razem z Lubimy Czytać

Te wiedźmy nie płoną to połączenie lekkiej i przyjemnej fantastyki z wątkiem LGBT. Główna bohaterka Hannaj jest młodą homoseksualną czarownicą, która nie ukrywa się ze swoją orientacją lecz musi zachować sekret swoich mocy. Jak na nastolatkę przystało lubi wpadać w tarapaty, których główną przyczyną wydaje się być jej ex dziewczyna. To właśnie z nią podczas wyjazdu naraziła się pewnej czarownicy krwi. Teraz Hannie wydaje się, że grozi jej niebezpieczeństwo, a wszystkie znaki wskazują, że krwawa czarownica pojawiła się w Salem - mieście dziewczyny. Czytając tę książkę miejscami miałam wrażenie, że Hannah uważa się za "pępek świata". Co chwilę próbuje na siebie zwrócić wszystkich uwagę, albo za pomocą pokazywania, jak to okropnie została skrzywdzona, albo przez stwierdzenia, że ktoś poluje na NIĄ. Jednakże takie zachowanie pasuje do jej wieku. Akcja zaproponowana przez autorkę, toczy się gładko. Miejscami można się zatracić w książce, a momentami chce się czytać szybkiej, by się dowiedzieć " Co będzie dalej".. Podsumowując mogłabym polecić tę książkę osobom, które nie mają nic przeciwko wątkom LGBT w książkach młodzieżowych.

Te wiedźmy nie płoną to połączenie lekkiej i przyjemnej fantastyki z wątkiem LGBT. Główna bohaterka Hannaj jest młodą homoseksualną czarownicą, która nie ukrywa się ze swoją orientacją lecz musi zachować sekret swoich mocy. Jak na nastolatkę przystało lubi wpadać w tarapaty, których główną przyczyną wydaje się być jej ex dziewczyna. To właśnie z nią podczas wyjazdu naraziła się pewnej czarownicy krwi. Teraz Hannie wydaje się, że grozi jej niebezpieczeństwo, a wszystkie znaki wskazują, że krwawa czarownica pojawiła się w Salem - mieście dziewczyny. Czytając tę książkę miejscami miałam wrażenie, że Hannah uważa się za "pępek świata". Co chwilę próbuje na siebie zwrócić wszystkich uwagę, albo za pomocą pokazywania, jak to okropnie została skrzywdzona, albo przez stwierdzenia, że ktoś poluje na NIĄ. Jednakże takie zachowanie pasuje do jej wieku. Akcja zaproponowana przez autorkę, toczy się gładko. Miejscami można się zatracić w książce, a momentami chce się czytać szybkiej, by się dowiedzieć " Co będzie dalej".. Podsumowując mogłabym polecić tę książkę osobom, które nie mają nic przeciwko wątkom LGBT w książkach młodzieżowych.

Książka opisywana jako współczesna historia o wiedźmach mieszkających w Salem, dedykowana młodzieży. Na początku sceptycznie do niej podchodziłam, ze względu na skrajne opinie. Motyw LGBT przewija się przez całą opowieść, w tle młodzieńcza miłość. Poznajemy klan czarownic mieszkający w Salem i panujące tam zasady. Główna bohaterka, nastoletnia Hannah jest Wiedźmą Żywiołów. Fabuła była ciekawa, lecz chciałoby się więcej na temat magii i samych czarownic. Mniej więcej od połowy książki akcja przyspiesza do tego stopnia, żeHannah co rusz budzi się z nowymi obrażeniami ciała. Jej tragiczna historia wzbudza w niej chęć odnalezienia i zlikwidowania Łowcy Czarownic. Bywa niebezpiecznie i emocjonująco. Napisana lekko i całkiem przyjemnie, zdecydowanie dla młodszych czytelników, niekoniecznie tylko dla fanów fantastyki, gdyż nie ma jej tu dużo - a szkoda, bo pomysł ciekawy. Może w kolejnych tomach będzie na ten temat więcej. Myślę, że warto przeczytać w wolnej chwili, pochłonęłam ją bardzo szybko

Czasami sięgam po książki dla młodzieży i w wielu przypadkach, to naprawdę przyjemnie spędzony czas. Książka „Te wiedźmy nie płoną” jest skierowana właśnie do młodszego czytelnika. Nastoletni bohaterowie z zachowaniami nieco infantylnymi, typowymi dla swojego trudnego wieku, pierwsze miłości i rozstania. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że właśnie wątek miłosny zdominował opowieść. Zrozumiałam dlaczego, gdy doczytałam, że autorka jest edukatorką LGBTQ. Wiadomo, że warto przemycać w literaturze treści edukacyjne, mające na celu szerzenie tolerancji, jednak tu seksualność bohaterki wysunęła się na plan pierwszy. Siedemnastoletnia Hannah jest wiedźmą i mieszka w Salem, miejscu, które dla kobiet jej pokroju nie było łaskawe. Dlatego teraz jej klan, jak każdy inny, musi ukrywać swoje moce i możliwości, by historia się nie powtórzyła. W Salem zaczyna jednak dziać się coś niepokojącego. Kto poluje na wiedźmy i jakimi motywami się kieruje? Mimo, że Hannah nie otrząsnęła się jeszcze po rozstaniu z Veronicą, to właśnie z nią przyjdzie jej współpracować, by odkryć prawdę. A zagrożenie może stanowić dosłownie każdy z ich otoczenia. Książka z pewnością nie jest nudna. Akcja rwie do przodu i z ciekawością śledzimy kolejne mrożące krew w żyłach wydarzenia. Magia przeplata się z codziennym życiem nastolatków, ich problemami i nadziejami. Opowieść moim zdaniem przemówi do młodzieży. Mnie jednak do końca nie przekonała. Potencjał, który drzemie w tej historii nie został w pełni wykorzystany poprzez skupianie się na wątku miłosnym, który zawładnął fabułą. Może to po prostu nie była książka dla mnie?

"Te wiedźmy nie płoną " to książka o dość rzadko spotykanej tematyce. Porusza temat miłości pomiędzy dwiema dziewczynami i ten motyw jest w książce mocno podkreślany. Jednak ta niecodzienna miłość nie jest ukazana w rażący, odrzucający sposób, a łagodnie wprowadza czytelnika w jej temat i uczy, uświadamia jak to tak naprawdę wygląda. Jest to pierwsza taka książka, którą czytałam zarówno o czarownicach jak i miłości między dwiema kobietami. Szczególnie w pierwszej połowie książki fabuła skupia się na samych miłostkach, rozstaniach, złamanym sercu czy poszukiwaniu nowej miłości. Akcja zaczyna dziać się dopiero pod koniec książki i niespodziewanie się kończy. A "prawdziwej" magi, której oczekiwałam po tej książce w masowej ilości, jest stosunkowo niewiele, przez co się na niej zawiodłam. I jest to też książka z tych co czytelnik razem z bohaterkami stara się rozwiązać jakąś zagadkę. Choć ukrywanie wydarzeń z przeszłości głównej bohaterki, a mianowicie chodzi mi o wydarzenia z wycieczki, nie przypadły mi do gustu. Może po prostu nie jestem fanką książek w których dość ważna przeszłość, która jest wspominana w książce niemal , że prawie bezustannie, jak w tym przypadku, nie jest od początku wyjaśniona. W większości książki było coś w stylu " to przez to, co wydarzyło się wtedy na wycieczce", a o samych informacjach co się wydarzyło, z początku nie było nic, co wprawiało mnie w zirytowanie. Jednak były także śmieszne momenty, jednak fabuła w większości była przewidywalna, aż podczas czytania o mało nie wstałam z fotela i nie powiedziałam " tak to pewnie on jest łowcą" lub " tak to na pewno on jest asystentem agenta z rady". Co do okładki to moim zdaniem ta wydana w Polsce jest dużo ładniejsza, bardziej klimatyczna i lepiej pasujące do tematu czarownic, przywodzi wręcz na myśl Księgę Czarów. Jedyne co, to mogłaby posiadać twardą okładkę, dzięki czemu jeszcze bardziej przypominała by prawdziwą Księgę Czarów i jeszcze lepiej wprowadzała by czytelnika w ten magiczny świat pełen magii. Czy polecam książkę? Jak najbardziej, jednak czytelnik sięgający po tę pozycję powinien się zastanowić czy tematyka książki (zarówno kobiecej miłości jak i magii) jest naprawdę dla niego. Książka moim zdaniem przeznaczona jest dla młodzieży jednak niektórzy dorośli również powinni po nią sięgnąć z wielką przyjemnością. Czekam na następną część z nadzieją, że będzie w niej dużo więcej magi. Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy.

Te wiedźmy nie płoną

Te wiedźmy nie płoną
Książka

Oceń i podziel się swoją opinią

Zero

    • Te wiedźmy nie płoną

      Książka. Oprawa miękka

      39,90 zł  

    • bumerang