Byli jeszcze dziećmi, gdy przeszli bezlitosne szkolenie, a następnie opuścili Aberlaas, miasto Pogranicza, z niemożliwą wręcz misją morderczego marszu przed siebie. Mają iść z zachodu na wschód – ku Początkowi Wiewu, mitycznemu źródłu wiatru, który bez ustanku wieje w jednym kierunku przez cały ich świat. Stanowią 34. hordę kontrwiatrową.Są w drodze już od dwudziestu siedmiu lat. Różnią się od siebie, każdy ma własne zadania do wykonania, lecz muszą pozostać zjednoczeni, by s...