Barbara Gancarczyk, z domu Piotrowska, rodowita Warszawianka, miała 16 lat, gdy wybuchła II wojna światowa. W czasie Powstania Warszawskiego jako sanitariuszka Batalionu AK Wigry ratowała rannych podczas walk na Starym Mieście. Z płonącej Katedry św. Jana Chrzciciela wyniosła także zabytkową figurę Chrystusa. Po upadku dzielnicy została z własnej woli z ciężko rannymi kolegami, których nie można było ewakuować kanałami do Śródmieścia. Wywieziona przez Niemców do obozu pracy, ...