Gdybyśmy chcieli wybrać substancje, które wywarły największy wpływ na rozwój medycyny estetycznej w ostatnich 25 latach, na pierwszym miejscu trzeba byłoby umieścić toksynę botulinową. A gdybyśmy chcieli i mogli (a mogę to zrobić ja, gdyż od prawie ćwierć wieku jej używam) sięgnąć pamięcią do jej początków na polskim rynku, to dostrzeżemy, jak trudną drogę pokonaliśmy. Ile wątpliwości mieliśmy odnośnie do jej wskazań zarówno stricte medycznych, jak i estetycznych, bezpieczeńs...