Darek napisał książkę, którą czytam z zapartym tchem i wypiekami na twarzy. Przeleżała u mnie dłuższy czas, bo nie ciągnęło mnie do czytania o kimś, kogo dobrze znam i nie spodziewam się dowiedzieć niczego nowego. Okazało się, że to bardzo odważna książka, w której autor z otwartą przyłbicą snuje opowieść przez swój wiek szczenięcy, młodość chmurną i durną, po wiek męski wiek klęski. Zwycięski?Jeśli ktoś chciałby na jej podstawie stworzyć film, byłby to film dla widzów 18+. ...