My, Polacy, jesteśmy gotowi grać w najwyższej lidze o palmę pierwszeństwa w nowoczesności, ale państwo polskie już nie. Razem potrafimy robić rzeczy, których nie potrafi nikt inny, ale o tych naszych sukcesach nie pamiętamy. A polska polityka i państwo pilnują, byśmy sobie o tym nie przypomnieli. Ta książka jest jak przebudzenie z niepamięci, a także z lęku i nieśmiałości, bo nadal myślimy o sobie nie jako o zwycięzcach, lecz o narodzie skazanym wiecznie na odtwarza...