Stać po stronie jasności, ale nie z zamkniętymi oczyma.Krzysztof Koehler, w rozmowie Klasyk i barbarzyńcyNa każdym etapie tej wyprawy ciekaw byłem, co w istocie kryje się za Koehlerową literą, jakie tropy pozostawił w swoim piśmie poeta, ale też jakimi śladami kieruje się on sam, co jest dla niego istotne. Bo to właśnie spoza takich śladów i dzięki nim wyłania się i materializuje już nie poeta, ale żywy człowiek – z pomysłem na swoją obecność i własne uczestnictwo. I właśnie ...