Rivedo con la memoria le pietre difficile dire se si tratti di resti di antiche case e templi o di massi allo stato naturale rivedo i prati dove oltre duemila settecento anni fa approdarono i primi coloni, venuti dalla Grecia, alla ricerca di un nuovo posto sulla Terra. Dove i teschi di elefanti nani rinvenuti nelle grotte li portarono a fantasticare sullesistenza di Ciclopi, a intessere la storia degli snaturati figli di Zeus, della cacciata nel Tartaro, dellincontro del...
Lilie wydmowe były w tym roku rzadsze niż kiedykolwiek, schodząc na plażę skręcił więc w lewo, żeby sprawdzić czy w końcu zalśniły po swojemu, czyli pełnym, onieśmielającym blaskiem cynkowej bieli. W poprzednich latach rosły pojedynczo albo w małych gromadach, w przestrzeniach czystych i brudnych, bez różnicy. W lesie, w splendorach nasłonecznionych polan, przy kościółku, śmietniku, gdzie tylko chciały i gdzie same postanowiły, że będą. Trochę wszędzie. Jak gdyby uznając, że ...
Poetycka apologia tego, co małe, fragmentaryczne i niedoceniane. Konsekwencja, z jaką Jarosław Mikołajewski konstruuje swoje kolejne tomy, sprawia, że jego twórczość poetycka staje się swoistą liryczną opowieścią o sobie, pokazywaną czytelnikowi „w odcinkach”. Na skrawku jest zbiorem kilkudziesięciu wierszy, w których dominuje żywioł biograficzno-reporterski. Poeta zagłębia się w samego siebie, ale słucha też świata. W nowych utworach obecne są jego miasta, obecni są jego ...
Te kołysanki to, ma się rozumieć, zwariowanki. A wzięły się stąd, że po długim oczekiwaniu, pełnym niepokojów, moja córka Marysia urodziła Laurę. Piękną, zdrową, maleńką jak Calineczka. I wtedy naszło mnie, żeby śpiewać. Bałem się wziąć Laurę na ręce. Mój ukochany pieśniarz Fabrizio De André mówi, że starcy, którzy przytulają maleństwa, boją się, że przytulą za mocno i je skrzywdzą. Trudno jest wyrazić miłość, ale odkryłem, że jest to również bardzo proste. Wystarczy odp...
Jeden z pierwszych wierszy, jakie napisała Julia Hartwig, zaczyna się Pod tą wyspą jest jeszcze jedna wyspa… Myślałem o nim w ostatnich tygodniach nie raz, kiedy ktoś spotkany w Marsali mówił, że to właściwie dwa miasta, jedno nad, drugie pod ziemią. Nie rozumiałem tego zdania, podobnie jak wiersza Julii. Aż uznałem, że ten incipit nie jest do zrozumienia. To święta formuła wszystkiego, co próbujemy poznać. Zachęta skierowana do wędrowca, żeby szukał wzdłuż i w głąb. A takż...
Pawełek biegnie przez las. Może już nie Pawełek, lecz Paweł. Pada deszcz. Rozpętuje się burza. Droga, która miała być krótka i łatwa, okazuje się długa i trudna... Czy z rozbitych kolan może powstać muzyka? Krótka opowieść o współczesnym kompozytorze, którego muzyka jest już znana na całym świecie. „Gama i pasażerowie” to muzyczna seria książek dla dzieci, której bohaterowie ukrywają się w dźwiękach klawiszy fortepianu: białych i czarnych. Przygody, opowieści, historyjki, ba...
Trzęsienie ziemi jest dla Włochów kataklizmem znacznie częstszym i bardziej złowrogim niż dla Polaków powódź. Trzęsienia, które nawiedziły w drugiej połowie zeszłego roku Umbrię, Marche i, w mniejszym stopniu, Toskanię i Lacjum, dotknęły samego serca Włoch i Europy. Do rangi symbolu urósł widok zburzonej Nursji – ojczyzny św. Benedykta i św. Scholastyki. Zwłaszcza bazylika, po której pozostała tylko frontowa ściana. I widok ludzi modlących się na placu, klęczących jak przed ...
Nabu jest małym uchodźcą. Takim, jakich tysiące wędruje dziś do Europy, żeby znaleźć bezpieczny dom. Jakich tysiące tonie w Morzu Śródziemnym. Poruszająca książeczka dla dzieci i dorosłych. Napisana przez Jarosława Mikołajewskiego, zilustrowana przez Joannę Rusinek. Nabu mieszka za morzem. W wiosce, w której co i raz płoną domy. Również jej dom rodzinny. Pewnego razu postanawia uciec. Chce znaleźć dom murowany, który się nie spali. A kiedy go znajdzie, zaprosi do niego ro...
Krótka, prosta, łagodna i pełna uroku opowieść z cyklu Bajki uspokajanki – dla przedszkolaków, a także ich rodziców i opiekunów. Antidotum na wszechobecny pośpiech oraz wielość emocji i wrażeń. Ania nie lubi, kiedy mama wychodzi do pracy. Dziewczynce zawsze się wtedy nudzi. Ale tym razem mama radzi jej: „Zrób dziś coś ciekawego” – i żegna ją pieszczotliwie: „Pięknego dnia, piesku!”. I wtedy… co to? Ania staje się pieskiem! Wybiega na podwórko, a tam… spotyka inne zwierzątka....
Trzęsienie ziemi jest dla Włochów kataklizmem znacznie częstszym i złowrogim niż dla Polaków powódź. Trzęsienia, które nawiedziły w drugiej połowie zeszłego roku Umbrię, Marche i, w mniejszym stopniu, Toskanię i Lacjum, dotknęły samego serca Włoch i Europy. Do rangi symbolu urósł widok zburzonej Nursji ? ojczyzny św. Benedykta i św. Scholastyki. Zwłaszcza bazylika, po której pozostała tylko frontowa ściana. I widok ludzi modlących się na placu, klęczących jak przed widmem odc...
„Piszę: «lecę do Syrakuz». Lecz ściśle mówiąc lecę do Katanii, stamtąd jadę autobusem, trochę dłużej niż godzinę. Jest późny wieczór, po lewej, gdzie domyślam się morza, prowadzi nas linia industrialnych świateł. Byłem kiedyś w tych miejscach, widziałem wybrzeże poharatane przez przemysł w ramach bezmyślnego wyrównywania szans Południa wobec Północy, które nosi wszelkie znamiona mediolańskiego czy rzymskiego alibi, by niszczyć piękno poza własnym podwórkiem. Nie muszę tego sp...
Leonardo Sciascia nie mylił się, pisząc, że „Sycylia jest metaforą”. Bo jak inaczej mówić o miejscu uwodzącym różnorodnością odziedziczoną po wszystkich, którzy w ciągu wieków żeglowali przez Morze Śródziemne? W sycylijskich krajobrazach i miasteczkach jak w zwierciadle odbija się skomplikowana historia wyspy, a kontrasty nie dają o sobie zapomnieć: Wschód i Zachód, turyści i uchodźcy, mafia i praworządność, historia i nowoczesność. Jarosław Mikołajewski i Paweł Smoleński, „...
Pewnego dnia z książki na zagraconym biurku wysuwa się oderwany fragment starej gazety z pytaniem: Kim jesteś, Zuzanno? Jarosław Mikołajewski nie pamięta, kiedy zapisał to zdanie. Ale pamięta, że pierwszy raz usłyszał o Ginczance, gdy miał kilkanaście lat. „Moja fascynacja zrodziła się z szoku, że chodziło o młodą, zamordowaną poetkę żydowską, o której mówiono, że była piękna jak nikt, jako człowiek i jako kobieta”. Jedno oko miała niebieskie, drugie zielone. Nie, jedno ciemn...
"Zoo" jest hołdem Jarosława Mikołajewskiego dla mistrza Jana Brzechwy. To wspaniała publikacja dla najmłodszych dzieci. A dla rodziców świetna okazja, by przeżyć ze swoimi pociechami niezapomniane i wartościowe chwile. Okazuje się, że zwierzęta z „Zoo” mogą rozmawiać. Wesołe rymowanki i gry słowne zapewniają jedyną w swoim rodzaju zabawę językiem. Wierszyki zdobią niezwykle barwne ilustracje autorstwa Elżbiety Wasiuczyńskiej. Nowa odsłona publikacji została wzbogacona o dotąd...
Witamy bardzo serdecznie w programie PARY NIE DO WIARY! Program jest telewizyjny, ale jedną z jego niespodzianek jest to, że ogląda się go w książce. Śmieszne, prawda? Jednak jeszcze śmieszniejsza jest para gości zaproszonych do studia: Pan Cienias i Pan Kanaletto są strachami każdego domu na świecie! Także Twojego, drogi widzu-czytelniku! W jaki sposób, po co i dlaczego straszą, to już sam obejrzyj! Program ma charakter familijny i edukacyjny (bo „od każdego gościa można się...
Wszystko miało psa, albo mogło mieć psa.
Pies, który tarzał się w trawie, po chwili obwąchiwał drzewo.
Inny pies - ten, który wcześniej próbował wygryźć słupek z ogrodzenia - z niewiadomego powodu rzucał się nagle do strumyka i skakał po brzegu jak szalony.
Tata czuł, że Julka zaraz coś powie...
Fragment
Nowy zbiór wierszy Jarosława Mikołajewskiego – jednego z najważniejszych polskich poetów współczesnych. Tom kocham cię to wyjątkowo osobiste wyznanie osobnego człowieka i artysty w coraz bardziej skomplikowanej rzeczywistości. Poeta w charakterystycznym dla siebie tonie przeplata reportażowe refleksje nad światem tu i teraz z uniwersalnymi prawdami na temat ludzkiego losu. Melancholia, empatia, miłość i przyjaźń mieszają się z cierpieniem, tęsknotą, wstydem i stratą. Piękno s...
Nad brzegiem morza podczas spaceru spotykają się Poetka i Dziennikarz. W sam raz w godzinie śródziemnomorskiej. To znaczy dziś i dawno temu, teraz i zawsze. Poza czasem. Nic więc dziwnego, że choć rozmawiają z postaciami sprzed wieków, mitologicznymi ‒ Odyseuszem, Ariadną, Antygoną, Demeter, Ikarem czy Prometeuszem ‒ odnajdują w nich siebie i sobie współczesnych; własne zmagania, pragnienia i dylematy. Snują przy tym refleksje o ponadczasowych wartościach: szczęściu...
Lampedusa. Włoska wyspa, choć bliżej stąd do Afryki niż do Włoch. Dwadzieścia kilometrów kwadratowych lądu na Morzu Śródziemnym. Najwyższe wzniesienie: sto trzydzieści trzy metry. Drzew prawie nie ma. Ptaki tylko przelatują nad wyspą: jesienią z Europy do Afryki, wiosną - z powrotem. Żyją tu żółwie, króliki i ogromne psy. Oraz sześć tysięcy czterystu Lampedusańczyków, przez których życie przewinęło się około ośmiuset tysięcy uchodźców uciekających przed wojną i ubóstwem. Ich ...
Niemal pięćdziesiąt nowych wierszy Jarosława Mikołajewskiego.
Czy twórczość poety zmierza w stronę mroku? Od pewnego czasu w każdym kolejnym tomie coraz mniej beztroski i zachwytu. Fascynacja coraz częściej jest podszyta niepokojem, a uśmiech – goryczą. Rośnie za to temperatura: miłość do bezlitosnej rzeczywistości jest gorętsza, a żal, że ona umyka – bardziej dojmujący.
Mikołajewski pisze tak, jakby każdy jego tomik miał być ostatnim.
Znakomity tłumacz Pinokia Jarosław Mikołajewski pokusił się o spojrzenie na chłopca z długim nosem oczami starego Geppetta. I stworzył zajmującą opowieść o tym, jak źle być samemu na świecie, o poszukiwaniu drugiego człowieka, o tym, jak wygląda życie z Pinokiem. Wszystko pięknie zilustrowała Anna Sędziwy.
Helenka, Marta, Mary, Olga, Patricia, Rita... Sześć dziewcząt z sześciu różnych krajów, sześć charakaterów. To aniołki kota Cagliostro, znane już z książek Uśmiech Bambola, Szklane oczy, Zwycięski koń, Syreni śpiew i Kot w worku. Tym razem Cagliostro zwołuje swoje detektywki do najpiękniejszego miejsca w Warszawie, jakim są Łazienki Królewskie. Zaintrygowane dziewczęta słuchają z zapartym tchem opowieści o królu Stanisławie Auguście, mecenasie sztuki, który ponad dwa i pół wi...
Trzęsienie ziemi jest dla Włochów kataklizmem znacznie częstszym i złowrogim niż dla Polaków powódź. Trzęsienia, które nawiedziły w drugiej połowie zeszłego roku Umbrię, Marche i, w mniejszym stopniu, Toskanię i Lacjum, dotknęły samego serca Włoch i Europy. Do rangi symbolu urósł widok zburzonej Nursji – ojczyzny św. Benedykta i św. Scholastyki. Zwłaszcza bazylika, po której pozostała tylko frontowa ściana. I widok ludzi modlących się na placu, klęczących jak przed widmem odc...
Choć od ćwierwiecza czytam regularnie wszystkie nowośi Julii, nie zawsze nadaję moim wiażeniom formę omówienia. Częściej z nią o nich rozmawiam. Wolę to od recenzji, bo oprócz radości spotkania - podczas rozmów dowiaduję się wiele o doświadczeniu, które należy do prehistorii wiersza.
O życiowej przygodzie poetki.
Jarosław Mikołajewski
i niby masz wiedzę że tam gdzie powietrze nie ma miejsca na ziemię ale tylko w te chwile dotlenione ich zgoda i sprawiedliwy podział przestrzeni święte są mocne i uzasadnione własna śmierć (również cudza skoro inni są tobą) jest porządkiem nic nie ciąży i wszystko rozumiesz wiary nie potrzeba żadnej wszystko jest tym w co wierzysz i nawet w te chwile nie pomyślisz że stracisz te chwile w chwili jak ta Mikołajewski to liryk z Bożej łaski. Nie można przecenić faktu, że oto...
Przejmujący, sugestywny tom, w którym obserwujemy przechodzenie pomiędzy osobistym doświadczeniem zawieszenia, daremności, przemijania a doświadczaniem metafizycznym: szukaniem sensu, Boga, swojego miejsca w świecie. Sny, które przywołują obrazy apokaliptyczne i złowieszcze — poczucie nieuchronnego kresu, odpowiedzialności za świat, które biją z tego tomu, układają się w przewrotny lament nad sobą i światem. W tym hiperbolicznym świecie jest też trochę miejsca na inne charakt...
Aniołki kota Cagliostro towarzyszą mu w rozwiązywaniu zagadek detektywistycznych. Zazwyczaj wiąże się to również z poznawaniem nowych miejsc. Tym razem wszystko wygląda inaczej - dziewczęta dostają tajemnicze wezwanie, podpisane „Ratunku Cagl Katania”. Kot Cagliostro się nie odzywa, a gdy jego aniołki uświadamiają sobie, że Katania jest na Sycylii, a tam rządzi mafia, natychmiast ruszają w drogę. Przed nimi Etna, strach rośnie. Ale gdzie jest Cagliostro? Czy dziewczęta same z...
Helenka, Marta, Mary, Olga, Patricia, Rita... Sześć dziewcząt z sześciu różnych krajów, sześć charakterów. To aniołki kota Cagliostro, znane już z książek „Uśmiech Bambola”, „Szklane oczy” i „Zwycięski koń”. Dziewczynki, przyzwyczajone do rozwiązywania zagadek detektywistycznych we Włoszech, tym razem zostają wezwane przez kota Cagliostro do... Warszawy. Z nowego zadania cieszy się Marta, licząc na to, że przy okazji pokaże swoim przyjaciółkom stolicę, z której jest dumna. Ca...
To już trzecia ksiązka o kocie Cagliostro i jego aniołkach - sześciu dziewczynkach z różnych krajów. Rudy kot tym razem sobie tylko znanym sposobem wzywa dziewczynki do Sieny w Toskanii, gdzie jak co roku ma się odbyć palio - gonitwa konna. Tyle że pretendent do zwycięstwa znika. I to jest właśnie zadanie dla dociekliwych pomocnic kota Cagliostro. A że podczas rozwiazywania tej niemal kryminalnej zagadki poznajemy troche Sienę i okolice, tym większa radość z lektury.
Kolejna książeczka z kotem Cagliostro i jego aniołkami w roli głównej. Dziewczynki, które przeżyły już wspólne przygody w Rzymie, w niedzielę o poranku muszą się znaleźć na wezwanie swojego rudego przewodnika w Wenecji. Koci czas płynie zupełnie inaczej niż czas rzeczywisty. Wszyscy wsiadają do gondoli, by rozwiązać kolejną zagadkę. Tym razem ich zadanie ma na imię Britta i jest sześcioletnią dziewczynką, o której zapomnieli rodzice, robiąc sobie zdjęcia na pięknym moście Ria...
Marta kocha koty i to właśnie one są celem jej pobytu w… Rzymie. Tradycyjne zwiedzanie Wiecznego Miasta z rodzicami wydaje jej się nudne. Spośród fotografowanych kocich łbów na placu Świętego Piotra wynurza się nagle rudy łebek. To tajemniczy kot Cagliostro. On umie mówić i pomaga szóstce dziewczynek z różnych krajów rozwiązać tajemnicę kradzieży ukochanych bohaterów ich ulubionych bajek. Marta, Mary, Olga, Patricia, Helenka, Rita - każda myśli inaczej niż inne, ale wszystki...
Nie trzeba nikogo przekonywać, jak ważna jest Biblia dla chrześcijan. Jednak w naszym kręgu kulturowym ten zbiór ksiąg Starego i Nowego Testamentu to dzieło pełne znaczeń nie tylko dla ludzi wierzących. Literatura, teatr, film i sztuki plastyczne wciąż czerpią z niego tak obficie, że bez jego znajomości olbrzymia część dorobku kultury pozostanie niezrozumiała. Co więcej, niejasne będą liczne frazeologizmy, jak choćby: miłosierny samarytanin, syn marnotrawny, plagi egipskie cz...
Krótka, prosta, łagodna i pełna uroku opowieść z cyklu Bajki uspokajanki – dla przedszkolaków, a także ich rodziców i opiekunów. Antidotum na wszechobecny pośpiech oraz wielość emocji i wrażeń. Basia nie lubi latem opalać się, kąpać ani budować zamków z piasku. Lubi za to spacerować po linii, gdzie plaża styka się z morzem. Ta linia jest taka ciekawa ? ciągle się zmienia! Na dodatek można spacerować trochę po wodzie, a trochę po piasku. Podczas jednego z takich spacerów Basia...
Krótka, prosta, łagodna i pełna uroku opowieść z cyklu Bajki uspokajanki – dla przedszkolaków, a także ich rodziców i opiekunów. Antidotum na wszechobecny pośpiech oraz wielość emocji i wrażeń. Ślimaczek, Ptaszki, Rybki, Krecik i Obłoczki postanawiają zorganizować zawody. Tylko jak tu się ścigać, skoro jedni pływają, inni fruwają czy suną po niebie, a jeszcze inni chodzą albo pełzają? Poza tym wyścigi są fajne, zawsze ktoś wygrywa, ale też przykre, bo zawsze ktoś przegrywa. C...
Życie na xanaksie to dogłębne spojrzenie w teraźniejszość i na detale, które pomijamy w codziennym biegu. W swoim najnowszym tomie Jarosław Mikołajewski, jeden z najbardziej uznanych polskich współczesnych poetów, nie po raz pierwszy oddaje głos emocjom i wrażliwości. Autor skupia się na refleksyjnej obserwacji rzeczywistości, snów. Czasem opowiada o Bogu, innym razem droczy się z nim, pyta o sens życia, które postrzega jako wypadkową bezsilności i pragnień. Tęsknota za zmarł...
Kiedy kiedyś, czyli Kasia, Panjan i Pangór opowiada o przyjaźni między Kasią, uczennicą podstawówki, a jej sąsiadem Panem Janem, mężczyzną w podeszłym wieku. Pan Jan opowiada Kasi ciekawe historie, a z czasem zaczyna ją też oswajać ze starością i odchodzeniem. Gdy pewnego dnia nadchodzi dzień, w którym Pan Jan umiera, dziewczynka może nie wszystko jeszcze rozumie, ale wie, że jej przyjaciel odszedł na zawsze. Liryczny tekst wybitnego poety, Jarosława Mikołajewskiego, uzupełn...
Nowy tom wierszy Jarosława Mikołajewskiego, jednego z najbardziej cenionych polskich poetów współczesnych, to poruszająca poetycka odpowiedź na codzienne, często bolesne wydarzenia pandemicznej rzeczywistości. Poeta filtruje świat przez pryzmat osobistych doświadczeń i pokazuje drobiazgi, tropy, dzięki którym możemy dostrzec więcej, poczuć mocniej, być bliżej tego, co w danym momencie najważniejsze. Pustka, samotność, odcięcie od dotychczasowej rutyny to teraz nasze wspólne ...
Ponad pięćdziesiąt nowych wierszy Jarosława Mikołajewskiego – jednego z najbardziej cenionych polskich poetów współczesnych Przyszłość zapisaną w przeszłości można znaleźć nie tylko w dziełach sztuki, ona tkwi w codziennych zdarzeniach. Wszystko zależy od tego, kto tę przeszłość czyta. Jarosław Mikołajewski umie przeszłość odnaleźć w epizodach, gestach z pozoru błahych. Sen ojca, oderwane skrzydło motyla mogą mieć dla zrozumienia własnego losu i istnienia – jak pokazuje auto...
W swoim nowym tomie Jarosław Mikołajewski rozważa upływ czasu, pustkę, mierzy się z nadchodzącą starością. Publicystyka schodzi na dalszy plan: istotne wydarzenia ostatnich miesięcy są tu ukazane z bardzo osobistej perspektywy – jako fakty przeżyte i przetworzone w myśl, nieraz uporczywą i nieznośną. W wielu wierszach powraca motyw miłosny, ale miłość równie często jest tu obserwowana, jak i odczuwana. Ważnym tematem jest również śmierć: bliskich, przyjaciół, ukochanych zwier...
Tomik poetycki Jarosława Mikołajewskiego.
Jarosław Mikołajewski urodził się w 1960 roku w Warszawie. Jest poetą, tłumaczem z języka włoskiego; pisuje o literaturze i sztuce. Wydał sześć tomów poetyckich: A świadkiem śnieg (1991), Kołysanka dla ojca (1994), Zabójstwo z miłości (1997), Mój dom przestały nawiedzać duchy (1998), Nie dochodząc Pięknej (2001), Którzy mnie mają (2003). Jego wiersze były tłumaczone na włoski, niemiecki, hebrajski i grecki.
Jarosław Mikołajewski urodził się w 1960 roku w Warszawie. Jest poetą, tłumaczem z języka włoskiego, pisuje o literaturze i sztuce. Wydał cztery omy poetyckie: A świadkiem śnieg (1991), Kołysanka dla ojca (1994), Zabójstwo z miłości (1997), Mój dom przestały nawiedzać duchy (1998). Jego wiersze były tłumaczone na włoski, niemiecki, hebrajski i grecki. Jest laureatem nagród literackich im Kazimiery Iłłakiewiczówny i św. Brata Alberta.
W swojej liryce Mikołajewski przywraca godność metaforze, a właściwie nie tyle metaforze samej, ile metaforycznemu obrazowaniu, które ujawnia się na poziomie struktur większych - zdania, skupienia czy strofy. Odejście od nagminnie stosowanej leksyki codzienności i rezygnacja z frazy narracyjnej okazują się w efekcie zbawienne. (...) Niecodzienność wierszy Mikołajewskiego wyrasta ze sprzeczności i stara się je uczynić znakiem teologii. Wychodząc z chaosu emocji, poeta pragnie...
Lampedusa. Włoska wyspa, choć bliżej stąd do Afryki niż do Włoch. Dwadzieścia kilometrów kwadratowych lądu na Morzu Śródziemnym. Najwyższe wzniesienie: sto trzydzieści trzy metry. Drzew prawie nie ma. Ptaki tylko przelatują nad wyspą: jesienią z Europy do Afryki, wiosną - z powrotem. Żyją tu żółwie, króliki i ogromne psy. Oraz sześć tysięcy czterystu Lampedusańczyków, przez których życie przewinęło się około ośmiuset tysięcy uchodźców uciekających przed wojną i ubóstwem. Ich ...
Czytając te opowiadania Wisława Szymborska śmiała się i wzruszała. Pewnie odnajdywała w nich tę samą piękną dziwność świata, nad którą zachwyt i którą zadziwienie uczyniły z niej Poetkę. Bo proza Mikołajewskiego jest na swój niezwykły sposób "szymborska" - erudycyjna i przewrotna, głodna wysmakowanych doznań i pełna pasji ukrytej za lekko ironicznym dystansem. I zawsze poetycka wrażliwością na obrazy, słowa, dźwięki, niuanse sytuacji. Każde z kilkunastu opowiadań składającyc...
Piękny, zmysłowy tom, w którym Jarosław Mikołajewski zderza swoją wrażliwość opowiadania o świecie, pełną paradoksów i podejrzliwości wobec słów, z promienistością uczucia. W nowych wierszach Jarosław Mikołajewski wywołuje duchy umarłych poetów: Brzechwa staje nad trumną Leśmiana, Nina Simone śpiewa głosem Julii Hartwig. Zakochany mężczyzna płacze w kawiarni, a kochankowie z Hasanlu ciągle jeszcze strzegą swoich tajemnic. Znacznie więcej niż w poprzednich tomach poety jest tu...
Profesor Jerzy Bralczyk lubi suchary, ale nie jada chrupek, Zbigniew Zapasiewicz kocha jolkę, Marek Niedźwiedzki był kiedyś Hindusem, a Piotr Najsztub rzadko się zachwyca. "Męski zmysł" to zbiór rozmów, które Jarosław Mikołajewski pierwotnie publikował w "Wysokich Obcasach" - sobotnim magazynie "Gazety Wyborczej". Ich cechą jest swobodny ton, dowcip i tytułowy męski zmysł, który w rozmaitych formach łączy dziennikarza i jego bohaterów. W gronie rozmówców, oprócz wymienionych,...
Książka jest dokumentem piśmienniczym, obszernym zazwyczaj zapisem wszelkiej ludzkiej myśli. Występuje w postaci wielostronicowej publikacji o określonej liczbie stron i trwałym charakterze.
Postać dzisiejszej książki drukowanej ma formę kodeksu będącego zbiorem kartek połączonych grzbietem. Taki sposób utrwalania zapisu w momencie upowszechnienia pergaminu zastąpił wcześniejszą formę dokumentu piśmienniczego, jakim był zwój.
Według definicji Słownika języka polskiego PWN książka jest złożonym oraz oprawionym arkuszem papieru zadrukowanym tekstem o charakterze literackim, użytkowym bądź naukowym. Jednak współcześnie definicja ta powinna zostać poszerzona o książki elektroniczne będące cyfrowym odpowiednikiem tych drukowanych. Do książek elektronicznych zaliczane są zarówno ebooki, jak i audiobooki. Treść utrwaloną w formie elektronicznej można odczytać za pomocą odpowiedniego oprogramowania na laptopach, tabletach, smartfonach, a przede wszystkim na przeznaczonych do tego celu czytnikach.
E-książki odgrywają bardzo dużą rolę. Podjęty jakiś czas temu proces digitalizacji książek umożliwia dostęp do światowych zasobów wiedzy znacznie większej liczbie osób. Zbiory ksiąg to niepodważalne światowe dziedzictwo kultury, jednak ze względu na ograniczoną możliwość szybkiego dostępu do przechowywanych w księgozbiorach publikacji, a także brak możliwości jakiegokolwiek dostępu do dzieł o znacznej wartości historycznej proces digitalizacji daje szansę na udostępnianie światowych dzieł szerokiej masie odbiorców.
Okładka to wszystko, co zostało od zewnątrz trwale złączone ze znajdującym się w środku wkładem. Składa się z przedniej i tylnej okładziny (potocznie zwanej okładką), a także z grzbietu okładki. To właśnie okładka definiuje i określa ostateczny wygląd książki, gdyż determinuje między innymi sposób, w jaki łączą się ze sobą wszystkie kartki i jaka jest wewnętrzna budowa książki. Oprawy mogą być miękkie, twarde czy też zintegrowane – różnią się przede wszystkim wielkością, wagą, wytrzymałością oraz ceną. Przykładowo książki w twardej oprawie są większe, cięższe, bardziej wytrzymałe i droższe od tych w miękkiej.