Julia wpadła w nieliche tarapaty, a pomocy ani widu, ani słychu: jej ukochany malutki ogródek zniszczyła mangusta. No a jakby tego było mało, musi jeszcze zmierzyć się z upartą matką, która nie daje jej złapać oddechu, oraz infantylnym młodszym bratem, którego całkiem pochłonęły gry wideo.Ma tylko jedno wyjście: pozbyć się zwierzaka, zanim narobi więcej szkód. Tylko jak?Do jakiego stopnia sami odpowiadamy za nasze problemy? Na ile od nas zależy znalezienie na nie rozwiązania?...