Motywem przewodnim książki jest pewien rodzaj podwójności narracji teoretycznych w socjologii, polegający tym razem na przeplataniu się i konfrontowaniu ze sobą optymistycznej i pesymistycznej tonacji opisu i interpretacji świata społecznego. To bardzo dobry pomysł, który odświeża recepcję teorii socjologicznej. Wprawdzie przyzwyczailiśmy się już do tego, że teoria socjologiczna zaprogramowana przez Durkheima i Webera (a właściwie przez ich późniejsze, często dosyć upraszczaj...