Wakacje... Nie ma to jak powałęsać się trochę po okolicy... Nie ma to jak ciachnąć nieco gąszczu maczetą - a nuż znajdzie się coś w niepozornym, zielonym lasku? Tropienie krwawego upiora po zatęchłych piwnicach też jest niczego sobie. To nic, że w ogonie ciągnie się dystyngowana i nieco postrzelona rodzinka (babcia i Kocia Ciocia), Amerykańce w panamach i posterunkowy Cykor z kajdankami. Dzieje się dużo, duch kłębi się gęsto, a skarb nęci....
Kim jest tytułowa bohaterka trzeciej i ostatniej części Upiornych przygód Koszmariusza i Horroraty – nie zdradzimy. Obiecujemy za to wirujące stoliki, splamiony krwią testament, tajemnicze portrety, zatopione szkielety, kolejne wcielenia doktora Ben Gali i… ostateczne rozwiązanie wszystkich tajemnic rodów Wyrwidębskich, von Knotte’ów i Cebulów. Klejnoty hrabiny Ingeborgi też się w końcu znajdą.
Zbiór anegdotycznych wspomnień z lat 70., 80., 90. ubiegłego wieku spisanych przez Kalinę Jerzykowską, redaktorkę „Gazety Wyborczej”, dziennikarkę Radia Łódź, kierowniczkę artystycznego studia piosenki łódzkich Siódemek. Wraz z autorką zanurzymy się w świat lokalnych widowisk zakładowych, pojedziemy na tournée po Litwie, Finlandii i Hiszpanii, zajrzymy do Nowego Jorku. Urlop spędzimy z Andrzejem Zauchą, załatwimy motorynkę z pomocą uroku Grzegorza Ciechowskiego, zszyjemy por...
Najnowszy zbiór sztuk teatralnych Kaliny Jerzykowskiej, entuzjastki teatru dziecięcego. Znajdziecie tu garść pomysłów na szkolny, klasowy, świetlicowy, obozowy ekokabaret. Kabaret zaangażowany, promujący ekologię codzienną, najprostszą, a przez to najskuteczniejszą. Recyklingowy, bo tworzony przy wykorzystaniu najprostszych środków, czyli tych, które mamy pod ręką. Teatr dowcipny i rozśpiewany – w tomiku znajdziecie wiele odniesień do pięknych, „zielonych” piosenek, poczynają...
Kim jest tytułowa bohaterka trzeciej i ostatniej części Upiornych przygód Koszmariusza i Horroraty – nie zdradzimy. Obiecujemy za to wirujące stoliki, splamiony krwią testament, tajemnicze portrety, zatopione szkielety, kolejne wcielenia doktora Ben Gali i… ostateczne rozwiązanie wszystkich tajemnic rodów Wyrwidębskich, von Knotte’ów i Cebulów. Klejnoty hrabiny Ingeborgi też się w końcu znajdą.
Gdzie dzwoniec dzwoni i pluszcz się pluszcze to zbiór tekstów, które pomogą wyćwiczyć wymowę najtrudniejszych głosek w języku polskim, wzbogacą słownictwo związane z porami roku i zmianami zachodzącymi w przyrodzie, a przy tym będą świetną zabawą dla każdego, dzięki dowcipom i humorowi, które nieodłącznie towarzyszą każdemu wierszykowi. Staną się także niezbędną pomocą przy ćwiczeniach dykcyjnych na lekcjach języka polskiego, kółkach recytatorskich i teatralnych. Książa pole...
Wakacje...
Nie ma to jak powałęsać się trochę po okolicy... Nie ma to jak ciachnąć nieco gąszczu maczetą - a nuż znajdzie się coś w niepozornym, zielonym lasku? Tropienie krwawego upiora po zatęchłych piwnicach też jest niczego sobie. To nic, że w ogonie ciągnie się dystyngowana i nieco postrzelona rodzinka (babcia i Kocia Ciocia), Amerykańce w panamach i posterunkowy Cykor z kajdankami. Dzieje się dużo, duch kłębi się gęsto, a skarb nęci.
Kornel Makuszyński (1884–1953) – pisarz, autor kilkudziesięciu książek… Jasne! Jak słońce, które – jak mówiono – „miał w herbie”. Ale czy wiedzieliście, że także urwis, dowcipniś i zagorzały kibic… teatralny? O swoich BEZGRZESZNYCH LATACH, pełnych szalonych zabaw i „dozgonnych miłości”, opowiada Michałowi, waszemu rówieśnikowi. Jeśli macie ochotę posłuchać tej opowieści, ruszajcie z nami na wycieczkę „Szlakiem Makuszyńskiego”. I lepiej zapnijcie pasy – to nie będzie grzeczna ...
DWÓRKI KRÓLOWEJ BONY czyli „kosmitki” na Wawelu Akcja powieści rozgrywa się w roku 1530. Jej bohaterki, jak przystało na przedstawicielki epoki renesansu, znają języki, śpiewają, grają, piszą wiersze i malują, tworząc razem kilkuosobowego Leonarda da Vinci w spódnicy. Przesada? Być może, ale to jeszcze nic, bowiem owe pannice, zamiast ze spuszczonymi oczami i buzią w ciup czekać, co inni o ich losie postanowią, biorą go w swoje ręce. Autorka bowiem wyposażyła je w cechy współ...
Chcesz wymienić krowę na worek krówek? A może nie wiesz, jak zaadresować list do wujka w Chełmie? Z każdym tego typu problemem możesz przyjść do Kantoru wymiany liter i dokonać korzystnej transakcji ortograficznej. Ale uważaj! O osiemnastej kantor zamykany jest na zasuwkę.
GWARANCJA: Naszym stałym klientom zapewniamy pełne bezpieczeństwo na dyktandach i… DOBRĄ ZABAWĘ!
Wakacje...
Nie ma to jak powałęsać się trochę po okolicy... Nie ma to jak ciachnąć nieco gąszczu maczetą - a nuż znajdzie się coś w niepozornym, zielonym lasku? Tropienie krwawego upiora po zatęchłych piwnicach też jest niczego sobie. To nic, że w ogonie ciągnie się dystyngowana i nieco postrzelona rodzinka (babcia i Kocia Ciocia), Amerykańce w panamach i posterunkowy Cykor z kajdankami. Dzieje się dużo, duch kłębi się gęsto, a skarb nęci.