Julinek w Puszczy Kampinoskiej z boku wygląda jak spokojne miejsce. A jednak właśnie tu rodziły się numery, które później rozgrzewały stadiony oraz publiczność w całej Polsce i nie tylko. Ale żeby to mogło nastąpić, należało okiełznać dzikie końskie pandemonium, zdobyć jego zaufanie i nawiązać bezgraniczną więź. Leszek Musiał snuje, popartą zdjęciami, opowieść o tym, jak za kulisami i na wielkich scenach toczyło się życie kaskadera. Ale przede wszystkim opowiada, jak z dzikic...