Czasem wystarczy jedna osoba, by przypomnieć sobie, że świat może być piękny Jamie kiedyś wierzyła, że każdy dobry gest ma znaczenie. Po jednej z najgorszych kłótni w domu pomalowała kamyki zostawiła go w parku razem z krótkim liścikiem, licząc, że los odpowie na ten cichy znak nadziei. Wiele lat później rozpoczyna studia w Seattle, daleko od rodzinnego Leone i wspomnień, które wciąż bolą. Nowy początek nie zapowiada się jednak łatwo –wszystko przez Connora Duffy’...