Marcin Matczak

Marcin Matczak urodził się w 1976 roku. To polski radca prawny, wykładowca akademicki, profesor nauk społecznych. Matczak specjalizuje się w dziedzinie teorii i filozofii prawa. Ponadto jest profesorem na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Matczak jest autorem kilku publikacji specjalistycznych z zakresu prawa. Wydał takie książki jak „Kompetencja organu administracji publicznej”, „Summa iniuria. O błędzie formalizmu w stosowaniu prawa” czy „Imperium tekstu: prawo jako postulowanie i urzeczywistnianie świata możliwego”.

Matczak ukończył I Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki w Gorzowie Wielkopolskim. Następnie rozpoczął studia na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Tam, na podstawie rozprawy pt. „Kompetencja organu administracji publicznej. Analiza teoretyczno-prawna”, otrzymał stopień doktora nauk prawnych. W 2011 roku Marcin Matczak otrzymał stopień doktora habilitowanego nauk prawnych na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Tytuł otrzymał na podstawie dorobku naukowego oraz tekstu pt. „Summa iniuria. O błędzie formalizmu w stosowaniu prawa”. Następnie rozpoczął pracę jako adiunkt w Instytucie Nauk o Państwie i Prawie. W 2019 roku objął stanowiska profesora UW.

Matczak jest ekspertem w dziedzinie prawa publicznego, języka prawa i interpretacji prawa. Wchodzi w skład różnego rodzaju grup eksperckich, w tym Zespołu Ekspertów Prawnych Fundacji im. Stefana Batorego, Stowarzyszenia im. Prof. Zbigniewa Hołdy, Rady Programowej Archiwum Osiatyńskiego. W 2019 roku Marcin Matczak uruchomił kanał na YouTube. Pod nazwą Profesor Matczak opowiada o prawie. Rok później wystartował jego podcast o tej samej nazwie.

Mata i Tata Maty

W ostatnich latach bardzo głośno jest o Marcinie Matczaku nie tylko ze względu na jego karierę prawniczą. Profesor Matczak jest jednym z najbardziej charyzmatycznych przeciwników reform i działań rządu Prawa i Sprawiedliwości. W lutym 2021 roku Matczak odmówił przyjęcia tytułu profesora nauk społecznych w dziedzinie prawa z rąk prezydenta Andrzeja Dudy. Marcin Matczak oświadczył, że nie pojawi się na uroczystości wręczenia nominacji, ponieważ uściśnięcie dłoni prezydenta, z którego działaniami Matczak się nie zgadza i na co dzień walczy, byłoby zaprzeczeniem tego w co wierzy.

Ponadto Profesor Matczak zyskał popularność dzięki swojemu synowi – Michałowi Matczakowi, raperowi znanemu pod pseudonimem Mata. W grudniu 2019 roku w YouTube swoją premierę miał pierwszy singiel Maty pt. „Patointeligencja”. Utwór błyskawicznie stał się hitem. W ciągu kilku dni przesłuchano go blisko 10 milionów razy. W swoim tekście Michał Matczak opisuje życie i zachowanie młodzieży z tzw. „dobrych domów” uczęszczającej do prestiżowych liceów. Mata śpiewa m.in. o zażywaniu narkotyków, wczesnych uzależnieniach, regularnym piciu alkoholu, również w trakcie lekcji. Ponadto młody raper podejmuje takie tematy, jak młodzieńcze samobójstwa czy nieplanowane nastoletnie ciąże.

7 maja 2020 roku na kanale Profesor Matczak pojawił się film Marcina Matczaka będący częścią cyklu #hot16challenge. Wyzwanie polegało na zachęcaniu widzów do wpłacania pieniędzy na pomoc medykom, którzy leczyli ludzi zarażonych koronawirusem. Na wideo Profesor Matczak wystąpił ze swoim synem Michałem.

Od momentu premiery „Patointeligencji” popularność Maty stale rośnie. Dziś jest to jeden z najchętniej słuchanych artystów w Polsce. W 2021 roku nakładem Wydawnictwa Znak ukazała się książka Marcina Matczaka pt. „Jak wychować rapera. Bezradnik”. To opowieść znanego prawnika o jego relacji z synem. Matczak pisze w swojej książce o tym, jak w społeczeństwie stereotypowo podchodzi się do wychowywania dzieci. Uczy się je, by były posłuszne. Matczak zwraca uwagę na to, że trzeba młodych ludzi kształcić w stronę buntu. Według Matczaka seniora dobry obywatel musi wykształcić w sobie zdolność do rebelii. W książce „Jak wychować rapera” opowiada o chłopaku wychowanym w szacunku do posłuszeństwa, który jednak potrafił się zbuntować i miał odwagę publicznie wypowiedzieć swoje zdanie na kontrowersyjne tematy. Ponadto w książce „Jak wychować rapera” Marcin Matczak pisze o tym, jak u młodego człowieka można kształtować wartości obywatelskie, empatię, wrażliwość i siłę.

Książki Marcina Matczaka na Woblinku

W księgarni internetowej Woblink znajdziecie książki Marcina Matczaka w formie ebooka i papierowej.

Typ publikacji

Cena

Format

Wydawcy

Sortuj według:
Zyskujące popularność
Wybrane filtry:
    PromocjaBestseller
    okładka Jak wychować rapera, Ebook | Marcin Matczak
    PromocjaBestseller
    okładka Jak wychować rapera, Ebook | Marcin Matczak

     Wychowujemy nasze dzieci do posłuszeństwa, a zapominamy wychowywać je do buntu. Tymczasem porządny człowiek, a co za tym idzie – dobry obywatel, musi wykształcić w sobie zdolność do rebelii, jeśli okoliczności tego wymagają.Dlatego też w książce tej opowiadam historię o chłopaku wychowywanym do posłuszeństwa, który potrafił się zbuntować. Chcę pokazać moralną doniosłość nieposłuszeństwa jako cechy obywatela – a więc każdego z nas, bo wszyscy żyjemy w społeczeństwie...

    PromocjaBestseller
    okładka Jak wychować rapera. Bezradnik
, Książka | Marcin Matczak
    PromocjaBestseller
    okładka Jak wychować rapera. Bezradnik
, Książka | Marcin Matczak

    Opowieść Taty Maty. O relacji ojca z synem, patodemokracji i potrzebie rebelii Wychowujemy nasze dzieci do posłuszeństwa, a zapominamy wychowywać je do buntu. Tymczasem porządny człowiek, a co za tym idzie – dobry obywatel, musi wykształcić w sobie zdolność do rebelii, jeśli okoliczności tego wymagają. Dlatego też w książce tej opowiadam historię o chłopaku wychowywanym do posłuszeństwa, który potrafił się zbuntować. Chcę pokazać moralną doniosłość nieposłuszeństwa jako cec...

    okładka Summa iniuria O błędzie formalizmu w stosowaniu prawa, Książka | Marcin Matczak
    okładka Summa iniuria O błędzie formalizmu w stosowaniu prawa, Książka | Marcin Matczak

    Dawne weneckie prawo surowo zakazywało „wylewać krew na ulicę”. Pewnego dnia za jego naruszenie formalistyczny sędzia skazał lekarza, który uratował życie leżącego na ulicy chorego, upuszczając mu krwi. Choć intuicyjnie niesłuszne, zachowanie weneckiego sędziego trudno krytykować. Gdyby uwolnił lekarza od odpowiedzialności, naraziłby się na zarzut odejścia od litery prawa, a więc zarzut dowolności rozstrzygnięcia. Z dylematem „duch czy litera” prawnicy borykają się od dawna. ...